Top Social

ULUBIONE ZAPACHY NA WIOSNĘ/LATO: PERFUMY I MGIEŁKI ZAPACHOWE. HEBE -40% NA WSZYSTKIE ZAPACHY DAMSKIE.

Najlepszym prezentem dla mnie oprócz gadżetów są perfumy. Nawet, jeśli jakiś konkretny zapach niezbyt mi się spodoba, to i tak lubię kolekcjonować perfumy chociażby ze względów estetycznych. Piękne flakony ozdabiają moją komodę, na której powoli zaczyna brakować miejsca. Dziś nie pokażę Wam całej kolekcji, bo na to nadejdzie odpowiedni czas, natomiast opowiem Wam o moich 3 ulubionych zapachach na wiosnę/lato. Wśród nich jest mój faworyt, którego używam od lat i który nadal okazuje się niezastąpiony, wygrywając nawet z perfumami z wysokiej półki cenowej. Pokażę Wam też lubiane przeze mnie mgiełki zapachowe, które idealnie sprawdzają się właśnie w okresie letnim. Być może zainteresuje Was też informacja, że do 27.05.2015 w Hebe jest promocja -40% na wszystkie damskie zapachy, dlatego warto skorzystać. 



NAOMI CAMPBELL CAT DELUXE 
___________
Pisząc o moim absolutnym faworycie, którego używam już od wielu lat, mam na myśli Naomi Campbell Cat Deluxe (w wersji różowej, z pomponem). Nie jest to zapach w wysokiej półki cenowej, nie jest to też nic określanego mianem perfum ekskluzywnych czy kultowych. Prawdopodobnie nie znajdziecie ich w perfumeriach takich jak Douglas czy Sephora. Dostępne są jedynie w Rossmannach oraz w małych, osiedlowych drogeriach. Dla mnie ten zapach to coś niepowtarzalnego, czego nie znalazłam w żadnych perfumach, które dotąd miałam okazję poznać. Każdemu nowemu zapachowi, który trafia do mojej kolekcji czegoś brakuje i zawsze porównuje go do tych właśnie perfum od Naomi Campbell. Jest to zapach z tzw. "ogonem" i delikatnie gorzka, ostra i piżmowa nuta dosłownie ciągnie się za nami przez wiele godzin. Perfumy to mieszanka frezji, kardamonu, fiołka, piwonii, brzoskwini, ambry, piżma, paczuli i wanilii. Jak widzicie jest to połączenie słodkich aromatów, z dosyć ostrymi i gorzkimi nutami, co nadaje całej kompozycji charakteru, lekkiej zadziorności. Na mojej skórze zapach utrzymuje się cały dzień i są to najbardziej trwałe perfumy, jakie miałam. Zapach jest orzeźwiający, rześki, świeży, uwodzicielski, po prostu taki "mój" i nie sądzę, żeby jakiekolwiek perfumy były w stanie go przebić. Cat Deluxe używam już od czasów licealnych i bardzo żałuję, że coraz trudniej zdobyć je w jakiejkolwiek drogerii. Jakiś czas temu natknęłam się na wiele sprzecznych opinii na temat tych perfum, jedni je uwielbiają, a drudzy nienawidzą. To ciekawe jak odmiennie interpretujemy zapachy i jak różne są gusta w tej kwestii. Ja kocham ten zapach, który swoją drogą bardzo dobrze mi się kojarzy i być może to stanowi jego główny, ukryty atut :-) Jeśli znacie jakieś perfumy, które pachną podobnie, to koniecznie napiszcie w komentarzu. Ja na pewno zrobię ich spory zapas, ponieważ obawiam się, że mogą zostać wycofywane ze sprzedaży.


LOCCITANE NEROLI ORCHIDEE
___________
Kolejnym zapachem, po który chętnie sięgam w okresie letnim jest Neroli od Loccitane. Połączenie białych kwiatów - neroli i orchidei, pomarańczy i brzoskwini zawsze robi na mnie dobre wrażenie. Co prawda w całym aromacie brakuje mi jakiejś ostrości i rześkości, natomiast w tej kompozycji jestem w stanie to wybaczyć. Zapach jest po prostu bardzo dziewczęcy, subtelny, lekko duszny i pudrowy ale nie taki, który męczy osobę przebywającą w naszym towarzystwie. Będzie idealny na co dzień. Neroli zakupicie na stronie internetowej Loccitane i w ich sklepach stacjonarnych. 


ONE DIRECTION THAT MOMENT
___________
Sama jestem zaskoczona, że ten zapach tak bardzo mi się podoba. Flakon może dawać do zrozumienia, że będą to perfumy niesamowicie słodkie, dla nastolatek, natomiast zapach jest bardziej dojrzały, niż się spodziewałam. To połączenie grejpfruta, jaśminu, zielonego jabłka oraz fiołka. Kompozycja orzeźwiająca ale z bardziej słodką nutą, która długo utrzymuje się na skórze. Są to perfumy, które jednoznacznie kojarzą mi się z latem i upalnymi dniami, więc chętnie wracam do nich, kiedy tylko wychodzi słońce. Buteleczka przykuwa uwagę i prezentuje się uroczo, więc dla fanek zespołu oraz różowo-diamentowych klimatów zapach powinien być trafiony. Ja nie do końca jestem tak różowa, jakby się mogło wydawać, natomiast same perfumy do mnie trafiają i są idealną propozycją na lato. Kupicie je w perfumeriach Douglas. 


MGIEŁKI ZAPACHOWE: JACQUES BATTINI BODY MIST I ORIFLAME NATURE SECRETS
___________
Mgiełki to coś, co uwielbiam właśnie latem. Spryskanie się taką mgiełką po wyjściu spod prysznica jest sporą dawką orzeźwienia. Tego typu produkty zapachowe zwykle są nietrwałe i to skutecznie zniechęca wiele osób do ich używania. Ja już jakiś czas temu odkryłam niesamowicie trwałe mgiełki zapachowe od Jacques Battini, które można kupić w drogeriach Hebe. Posiadam wersję Spiced Mango oraz Fresh Melon. Zapachy są świeże, orzeźwiające, lekko słodkie i przede wszystkim bardzo trwałe jak na mgiełki. Jestem ciekawa innych wersji zapachowych ale niestety w moim Hebe ciągle są niedostępne. Dużym minusem jest tandetne opakowanie, które niestety przecieka przy atomizerze i nie ma opcji, aby nosić tą mgiełkę w torebce. Na plus zdecydowanie przemawia duża pojemność, trwałość, letni, rześki zapach i niska cena. W promocji można ją kupić nawet za około 15 zł. 

Lubię również mgiełki zapachowe z Oriflame czy z Avonu. Tego lata na pewno zaopatrzę się w kilka nowych wersji ale od siebie mogę polecić tą z maliną i miętą. Ciekawy, świeży zapach, który zaskakująco długo utrzymuje się na mojej skórze. Jestem ciekawa mgiełek z Victorias Secret oraz z Bath&Body Works, które często pojawiają się na blogach. Macie z nimi jakieś doświadczenia? Jak z trwałością? 


Pamiętajcie, że gusta zapachowe są naprawdę różne i to, co mi się podoba niekoniecznie będzie odpowiednie dla innej osoby. Zapachy mają jeszcze taką właściwość, że lubimy je często ze względu na pozytywne skojarzenia podczas ich używania w jakimś okresie. Kiedy później do nich wracamy, to zapach przywołuje pozytywne emocje, pozwala przenieść się na chwilę w ten fajny moment. Dajcie znać jakie są Wasze ulubione zapachy na wiosnę i lato i co mogłybyście mi polecić.


__________________________________



94 komentarze on "ULUBIONE ZAPACHY NA WIOSNĘ/LATO: PERFUMY I MGIEŁKI ZAPACHOWE. HEBE -40% NA WSZYSTKIE ZAPACHY DAMSKIE. "
  1. Wszędzie szukam tej gazety, i nie mogę znaleźć :( Z Naomi Campbell miałam wersję fioletową i lubiłam ją. Z mgiełek Jacques Battini miałam również wersję mango, ale dla mnie zapachy tych mgiełek są zbyt duszące i przyprawiają mnie o migrenę :( + Jestem pod wrażeniem Twoich zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest magazyn dostępny tylko w salonach Dr Irena Eris :-) Te mgiełki są naprawdę mocne, więc faktycznie mogą trochę przyduszać :-)

      Usuń
  2. Ja także uwielbiam Cat Deluxe. <3 poznałam je na początku gimnazjum, bo w moim domu niewiadomo skąd znalazła się ich próbka. I tak bardzo ich zapragnęłam, że odłożyłam tą kupkę groszy i poleciałam jakiś czas później kupić. Dawno po nie nie sięgałam, jakoś wypadły mi z głowy w późniejszym przypływie wielu innych. Muszę koniecznie znowu je kupić. Mam nadzieję, że nie zostaną wycofane. :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy26 maja, 2015

      Także mój ulubieniec :)))

      Usuń
    2. Też mam taką nadzieję, ale na wszelki wypadek zrobię zapasik :-)

      Usuń
    3. Chyba i ja się skusze bo niedawno sprawdzalam zapach w drogerii i bardzo mi się spodobał obawialam sie jednak ich trwalosci ale zaufam Ci iż są trwale i jak znajdę je w promocji a często jest na nie promocja w Rossmannie to zakupie:)

      Usuń
  3. Ojeny jestem w szoku! Mamy taki sam gust zapachowy:)! Naomi i One Direction to również perfumy, które lubię:). Wolę jednak fioletową wersję Naomi, nie jest taka słodka jak wersja różowa. Próbowałaś może kiedyś Beyonce Heat? Sądzę, że również możesz je pokochać lub Calvin Klein One Shock. Nie są zbyt trwałe, ale o podobnym charakterze do tych, które lubisz. Koniecznie muszę się rozejrzeć za tymi mgiełkami, wszystko co ma w nazwie 'mango' albo 'melon' to z pewnością coś, co pokocham od pierwszego powąchania:). Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. buteleczka One Direction faktycznie przykuwa uwagę i jest piękna :) Na wiosnę planuje zakupić kilka sztuk mgiełek z Avonu, owocowe zapachy są tam piękne :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Promocja jest do 40%, nie 40%. Niektóre zapachy są przecenione o 40%, ale są takie, których cena spadła o 10-15%.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy26 maja, 2015

    Witaj Dario :)
    również posiadam mgiełki z Hebe a jedną pachnącą śliwkami używam do odświeżania pokoju przed snem. Pryskam na zasłonki po czym otwieram okno i czekam aż wiatr rozniesie zapach po całym pomieszczeniu :) w międzyczasie kąpiel z peelingiem truskawkowym i wchodzę do łóżka otoczona słodkim zapachem :) kojarzy mi się on z żelkami Haribo.
    Chciałabym Cię też zapytać które kolory Semillac są według Ciebie warte polecenia, od tygodnia nie mogę się zdecydować jakie kolorki zakupić na początek zabawy z hybrydą.
    Mummy M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takim uniwersalnym kolorem jest Biscuit ale trudno mi polecić coś konkretnego, bo nie wiem jakie odcienie lubisz. Zajrzyj do zakładki Manicure na moim blogu, tam głównie mam na paznokciach hybrydę. Wszystkie lakiery są godne polecenia tak naprawdę :-)

      Usuń
    2. Anonimowy27 maja, 2015

      Widze, że Biscuit jest uwielbiany przez wszystkich :) w takim razie chyba się na niego skuszę. Zastanawiałam się czy wszystkie kolory mają dobre krycie lub czy nie są za rzadkie bądź za gęste. Biore się za czytanie twoich postów o pazurkach to się dowiem i nadrobie zaległości :)
      Mummy M.

      Usuń
  7. Zainteresowałaś mnie tymi mgiełkami Jacques Battini, bo nigdy wcześniej ich nie miałam, a podejrzewam że zapach mogą przypaść mi do gustu. Latem takie lekkie, orzeźwiające mgiełki to idealne rozwiązanie ;) Zapach Cat Deluxe znam dość dobrze i bardzo go lubię ;) Ze swojej strony na ten ciepły (mam nadzieję) okres polecam Ci perfumy DKNY Be delicious ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w domu mgiełkę Victorias Sevret Vanilla Lace- kupilam przez allegro - sprowadzana z USA.Jest bardzo przyjemna,szczegolnie po kapieli i wskoczeniu pod pierzynke;) Polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się skusić na jakiś zapach koniecznie :-)

      Usuń
  9. Anonimowy26 maja, 2015

    A używałaś może Aury Swarovskiego? Mógłby Ci się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam, bardzo fajne perfumy ale to nie jest dla mnie jakiś wybitny zapach :-)

      Usuń
  10. Anonimowy26 maja, 2015

    Też mam tak że zapachy przywołuje u mnie wspomnienia :-) Mam dobre skojarzenia z Diore Jadore <3<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, Jadore uwielbiam ale zdecydowanie na chłodniejsze dni. Cudowny zapach z pięknym flakonem :-)

      Usuń
  11. Naomi to moj ulubiony zapach już od długiego czasu :) bardzo też podobają mi się zapachy Beyoncé :) mgiełki z Hebe też mam i lubię używać od czasu do czasu, długo się utrzymują, to fakt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy Beyonce miałam kiedyś ale u mnie nie chcą się długo utrzymywać. Miałam Heat :-)

      Usuń
  12. Anonimowy26 maja, 2015

    Ciekawią mnie te mgiełki zapachowe bo uwielbiam mango. Jutro skoczę do Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cat Deluxe to też mój totalny faworyt! Po prostu nie ma lepszego zapachu od tego! Gdy tylko buteleczka mi się kończy, to biegnę po następną, cudowny zapach. Inne od Naomi są również bardzo ładne.
    That Moment od One Direction nie bardzo mi podchodzi, ale za to posiadam od nich Our Moment i również należy do moich faworytów. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy26 maja, 2015

    A ja uwielbiam perfumy Rihanny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam i najbardziej podoba mi się fikuśny flakon :-)

      Usuń
    2. Anonimowy27 maja, 2015

      Flakon swoją stroną (mowa o czarnym), ale pięknie pachną i są trwałe, uwielbiam ten zapach :)

      Usuń
  15. Ja mam chyba jakiegoś pecha, bo każde jedne ulubione i pokochane przeze mnie perfumy z Avonu zostają wycofane :-(, więc trzymam kciuki za Twoje zapasy. Z tych "pozakatalogowych" ;-) bardzo lubię Gucci Rush 2, Hugo Boss Intense i Flower Kenzo - ten ostatni, tak jak Twój, jest dla mnie "zapachem wspomnieniem". Mgiełki jakoś mnie nie przekonują, ale może dam im znów szansę tego lata :-).
    RU-DA ladykate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię z Avonu zapach Perceive. Pamiętam, że na mojej skórze był baaardzo trwały, ciekawa jestem czy nadal jest tak intensywny jak kiedyś. Chyba zamówię w najbliższym czasie :-)

      Usuń
    2. Anonimowy27 maja, 2015

      Moja koleżanka używała Perceive i zastanawiam się dlaczego pachnie moczem. A to te perfumy! Moja siostra też tak odbiera ten zapach.

      Usuń
  16. Britney Spears Fantasy - różowy :) To również perfumy z tej średniej półki ale absolutnie je uwielbiam i czesto do nich wracam . Polecam jeśli lubicie slodkie i trwałe zapachy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te perfumy to mój nr 1. A jak pisałam wyżej Cat Deluxe też uwielbiam. Fantasy za to przywołują więcej miłych wspomnień i mój chłopak lubi je najbardziej ze wszystkich moich perfum. Tobie też powinny się spodobać. :)

      Usuń
  17. Ja mam chyba jakiegoś pecha, bo każde jedne ulubione i pokochane przeze mnie perfumy z Avonu zostają wycofane :-(, więc trzymam kciuki za Twoje zapasy. Z tych "pozakatalogowych" ;-) bardzo lubię Gucci Rush 2, Hugo Boss Intense i Flower Kenzo - ten ostatni, tak jak Twój, jest dla mnie "zapachem wspomnieniem". Mgiełki jakoś mnie nie przekonują, ale może dam im znów szansę tego lata :-).

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy26 maja, 2015

    Cat Deluxe to mój zapach Wszech Czasów!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mmm muszę koniecznie sprawdzić tego melona :D Mam pytanko do poprzedniego posta (tam w komentarzach by zaginęło ;) Jaki rozmiar tej jasnej ramoneski wzięłaś? Jesteśmy tego samego wzrostu :) Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :* Mam tylko nadzieję, że rękawy nie będą za krótkie ;)

      Usuń
  20. Wyczuwam dobry gust perfumowy. :D Mój numer jeden to Si. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hello from Spain: I really like. It is very interesting. Keep in touch.

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowy26 maja, 2015

    Zaczynam właśnie przygodę z hybrydami. Czy możesz mi napisać jakiej lampy używasz? Jaką polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam lampę UV 36W na 4 żarówki. Niestety nie ma jej już na stronie Diamond Cosmetics ale możesz kupić na Allegro :-) Sprawdza się bardzo dobrze ale teraz wolałabym coś mniejszego i bardziej mobilnego np. lampę LED :-)

      Usuń
  23. Jednak zostanę przy swojej Lolicie Lempickiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też używam Cat Deluxe od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. może na jakiś zapach bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy26 maja, 2015

    Mam pytanie troszkę nie na temat, ale co poradzisz na puszace wlosy? Olejuje wlosy codziennie od roku i zadnej poprawy.. probowalam kallosa blueberry, ale niestety nie pomógł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zły olej dobrałaś do porowatości włosów? Polecam poczytać Kacysko, ona się dużo o tym rozpisywała. Ogólnie dobrym chyba do wszystkich rodzajów włosów jest olej z pestek winogron (jedyny, który daje mi takie dociążenie) i ze słodkich migdałów (w Rossmanie można kupić olejek dla kobiet w ciąży Baby Dream). No i polecam olejowanie wilgotnych włosów na gliceryne lub np krem do rąk z mocznikiem Isany. Olej sam w sobie nie nawilża.

      Usuń
    2. Jeśli nic nie pomaga, to tylko stylizacja na okrągłej szczotce albo na suszarce z obrotową szczotką. To na pewno będzie mniej niszczyć włosy niż prostownica czy lokówka, a efekt wygładzenia jest podobny oraz trwały. Przed stylizacją nałóż na wilgotne włosy serum termoochronne np. z Marion albo olejek Mythic Oil.

      Usuń
  27. Chloe Roses, Miss Dior Cherie i Czerwona Wiśnia z L'occitane - polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapachy, zapachami, ale Twoje zdjęcia uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Moim zapachem, któremu jestem wierna już od dwudziestu lat, jest Pleasures Estee Lauder. To były pierwsze perfumy, które sobie kupiłam za swoje własne zarobione pieniądze. Zakochałam się w nich od pierwszego powąchania :) Na ten zapach podrywałam pierwszych "poważnych " chłopaków oraz później - swojego męża:) A mój syn kojarzy mnie tylko z tym zapachem, bo nie używam żadnego innego:)
    Twoje flakoniki bardzo mi się podobają, szczególnie flakonik od Naomi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam w perfumach to, że niosą ze sobą wspomnienia, czasem bardzo przyjemne :-) Aż miło do nich później wracać :-)

      Usuń
  30. Anonimowy27 maja, 2015

    moje ulubione na wiosnę i lato zapachy to chloe edt zielone i aqua di goia pozdrawiam Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aqua Di Goia - piękne, a wersja męska boska. Mój facet tym pachnie :-)

      Usuń
  31. Nie wyobrażam sobie pachnieć niczym innym niż Gucci Rush 2. Dlatego teraz kiedy mi sie kończy, wolę pachnieć samym masłem z BodyShop grejpfrutowym lub passiflora. I czekać aż ktoś znajomy będzie lecieć za granicę żeby kupić mi perfumy na lotnisku. Bo tylko tam są dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy27 maja, 2015

      Gucci Rush 2 dostępne są na sprawdzonych perfumeriach internetowych np. perfumesco czy tagomago. I chyba kosztują nawet mniej niż na lotnisku :) Pozdrawiam, Paula

      Usuń
  32. Ja znowu bardzo lubię zapachy zawierające w sobie grejpfruta, uwielbiałam limitkę, teraz niestety niedostępną, DKNY Love from New York. Z dostępnych perfum podobają mi się bardzo: Lancome Midnight Rose, Halle Berry Halle, Dior Addict, Chanel Chance (Fraiche), Azzaro Twin i Calvin Klein One, także jest to spora różnorodność pod względem "ciężkości" perfum jak i słodkości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię z Lancome Hypnose ale to już zdecydowanie na jesień i zimę :-)

      Usuń
  33. miałam dawno dawno temu Cat Deluxe i bardzo je lubiłam ;) Obecnie pryskam się non stop Angelami na zmianę z Lady Million i mam gdzieś, że to może nie są idealne perfumy na zbliżające się lato :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Anonimowy27 maja, 2015

    Polecam mgiełki Victoria's Secret! W tej chwili posiadam Coconut Passion, mocny, słodki ale nie "duszący" zapach, moim zdaniem idealny na lato. Kojarzy się z wakacjami, wodą, plażą, opalenizną :) W połączeniu z balsamem tej samej lini utrzymuje się na skórze praktycznie cały dzień a sama mgiełka na włosach - do zmycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, przekonałaś mnie w takim razie :-)

      Usuń
  35. Anonimowy27 maja, 2015

    Hej Daria! Mam prośbę o pomoc :). Na podtawie Twojego wpisu (http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2013/09/profesjonalne-pedzle-do-makijazu-hakuro.html) kupiałam pędzle 70,78,79 i 76 i są to moje pierwsze pędzelki i mimo tego, że dodałaś tam zdjęcia, a ja czytałam jeszcze inne blogi na temat tych pędzli to nie bardzo rozumiem o co w tym chodzi... 70 nakładam na całą powiekę, 78 robię ciemniejsze V w zewnętrznym kąciu tak? 76 próbuję nakładać na dolną powiekę, ale nie do końca rozumiem co mam zrobić z 79... tym pędzelkiem się blenduje? to po tamtych trzech pędzlach? w sensie kolejność 70,78,76 i 79? Bardzo Cię proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hakuro H79 służy do nakładania i rozcierania cieni w załamaniu powieki górnej. Możesz nim też rozcierać granice cieni. Zresztą, przeznaczenie danego pędzla jest tylko UMOWNE, to znaczy, że producent jedynie sugeruje do czego dany pędzel może być najbardziej odpowiedni. To juz od Ciebie zalezy do jakiej czynności go wykorzystasz, do której będzie Ci najbardziej wygodnie go zastosować. Nie sugeruj się tym, co czytasz do końca. Rób tak, żeby osiągnać dobry efekt :-)

      Usuń
  36. Chętnie poznam tę perfumę Naomi Campbell, mgiełki też kuszą ;) moim ulubieńcem jest Si Giorgio Armani, zakochałam się w tym zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  37. Anonimowy27 maja, 2015

    Witam. Mam pytanie odnośnie lamp do hybryd. Mam 9w (dostałam taką) i za żadne skarby nie mogę z nią pracować.. Zrobiony lakier schodzi na drugi dzień.. To jest lampa..:
    https://www.google.pl/search?q=essence+lampa+led+9w&biw=1367&bih=608&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=N8tlVcTuAqndywPpyYPQBg&ved=0CAYQ_AUoAQ&dpr=1#imgrc=tt0u7zYl7A1DGM%253A%3BiiN6DxldGY7x_M%3Bhttp%253A%252F%252F4.bp.blogspot.com%252F-zz4s7609n1M%252FVOjciTqihQI%252FAAAAAAAANQ4%252F6PFZoFZofi0%252Fs1600%252FIMAG8983.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Flakieromaniasyli.blogspot.com%252F2015%252F02%252F248-lampa-led-essence-hit-czy-kit.html%3B1600%3B1066

    Jakieś rady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lampa jest za słaba. Kup 36W, na 4 żarówki. Nic dziwnego, że lakier schodzi, jest za słabo utwardzony.

      Usuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  39. Anonimowy27 maja, 2015

    Hej, też używam perfum NAOMI CAMPBELL CAT DELUXE uwielbiam ten zapach. Polecam Ci zapach BRUNO BANANI WOMAN (jasno blado różowa "przechylona" butelka) bardzo podobny zapach do Naomi, spróbuj koniecznie i daj znać czy Ci się spodobał. Ja używam naprzemiennie tych dwóch zapachów. Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  40. Anonimowy27 maja, 2015

    Jaką polecasz odżywkę bez spłukiwania?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam odżywkę Shauma Cream&Oli Krem i Olejek w brązowym opakowaniu.

      Usuń
  41. Nie spotkałam się jeszcze z mgiełką Victoria's Secret, której zapach by mi się nie podobał. Zarówno z tej podstawowej mgiełkowej kolekcji, jak i z tych inspirowanych perfumami, np. Dream Angels Heavenly (mój faworyt w kwestii perfum!). Ale oni tak już chyba mają, że ich zapachy są świetnie "zgrane" i ciężko się do czegoś przyczepić.
    Te podstawowe mgiełki pachną dość krótko, po godzinie ich raczej nie czuć (jak np. mgiełki z Avonu czy z Benettona). Polecam natomiast te inspirowane perfumami, bo są trwałe kilka godzin. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Anonimowy28 maja, 2015

    Hej, ostatnio czytałam Twój post o hybrydach. Już od dawna zastanawiam się nad zakupem zestawu z semilac, ale cały czas się powstrzymuję, bo moje paznokcie są okropnie słabe- rozdwajające się, okropnie miękkie i cienkie. Boje się, że hybrydy mogą im zaszkodzić, bo wyczytałam kiedyś, że hybrydy nie są dobre dla wszystkich rodzajów paznokci, tym bardziej, że trzeba zmatowieć płytkę- obawiam się, że to nie jest dobre dla cienkich paznokci, bo sprawi, że bedą jeszcze cieńsze. Kiedyś znajoma robiła mi hybrydy i gdy nałożyła mi pierwszą warstwę lakieru i dała pod lampę, panzokcie po prostu mnie piekły.. Czy to była kwestia tego, że ona źle to zrobiła? Czy po prostu moje panzokcie się nie nadają do hybryd? Z góry dzięki za jakąkolwiek odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz bardzo wrażliwe paznokcie, to nie trzeba matowić płytki, tylko porządnie ją odtłuścić. Nie wiem kiedy robiłaś hybrydy i jakimi produktami, jaka lampa została użyta do utwardzenia manicure. To wszystko zależy od techniki i marki produktów. Nie spotkałam się jeszcze, żeby hybryda pękała od razu.

      Usuń
  43. Założyłyśmy go z przyjaciółką, z myślą dzielenia się tym co wiemy, umiemy, przeżywamy. Dopiero się rozkręcamy, ale nie powiedziałyśmy ostatniego słowa. Stwierdziłyśmy, że czemu mamy nie spróbować? Należy wierzyć w siebie i robić coś w kierunku swoich planów, byc cierpliwym i sie nie poddać. Nie mamy nic do stracenia, a możemy zyskać. Mamy wiele pomysłów, które chcemy zrealizować. Prosimy o wsparcie.

    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  44. Anonimowy28 maja, 2015

    Będzie kiedyś post o tym jak organizujesz przestrzeń w swojej torebce i kosmetyczne? Jestem bardzo ciekawa jak u Ciebie to wygląda bo u mnie wieczny bałagan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zrobię o tym wpis :-)

      Usuń
    2. Autorko chciałem się spytać, jakim aparatem robisz tak superanckie zdjęcia?

      Usuń
  45. Anonimowy28 maja, 2015

    Możesz napisać jak aplikujesz rozswietlacz i w jakich miejscach? Nakladasz go codziennie czy tylko na jakies specjalne okazję? Z góry dziękuje za odpowiedź. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczyty kości policzkowych i na skronie. Rozświetlacz nakładam tylko na specjalne okazje i raczej na wieczór :-)

      Usuń
  46. Anonimowy28 maja, 2015

    Hej! Ja uwielbiam Cacharel amor amor i Boss woman. Bardzo lubię też Armani Code.Bardzo mi się podobają Twoje zdjęcia. Pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
  47. ja najbardziej lubię mgiełki z The Body Shop zwłaszcza kokosową, słodka woń, długo utrzymuje się na ciele.

    OdpowiedzUsuń
  48. świetny post, cudownie tutaj jest ! :)

    zapraszam do siebie :

    https://y-gfrr.blogspot.com

    https://y-gfrr.blogspot.com/b/post-preview?token=mhUSp00BAAA.zQyQZPfgcn2g3gBfUVLlMg._1dg1twNIr8l8NhxAw060g&postId=2263207514612463318&type=POST

    OdpowiedzUsuń
  49. świetny post :) moim faworytem jest Dolce &Gabbana 3, świeży i słodki:) polecam

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo zaciekawiły mnie mgiełki Jacques Battini. :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Mgiełki Victoria's Secret są lepsze niż niejedne perfumy! Mają cudowne zapachy i baaaaardzo długo się utrzymują, na ubraniach aż do prania;) no i często mają tam jakieś promocje 2+1 itp, więc można sobie dopasować np balsam o tym samym zapachu i nie wychodzi już tak drogo(chociaż pamiętam, że na początku bytności VS w Polsce były tańsze o dyszkę). Co do Bath&Body też są baaardzo dobre, często mają nowe zapachy "limitowane", mam wrażenie, że utrzymują się minimalnie krócej niż VS, ale może to tylko wrażenie. W BB też warto czekać na promocje, bo wtedy wszystkie mgiełki są za 35;- (połowa regularnej ceny).

    OdpowiedzUsuń
  52. Uwielbiam zapach Laura z Laura Biagiotti taka wysoka niebieska. Pachnie wspaniale chocoaż trudno z dostępem.
    Z takich niższych pułek od lat avon i Celebre. :)
    Ale Twoje propozycje zamierzam sprawdzić. ;) Słodkie zapachy uwielbiam. Kiedyś miałam bzika na punkcie vanilla fields czy jakoś tak się nazywała perfumka. Kojarzysz może? :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jakie dwa pozostałe flakoniki są na 1 zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  54. jaką masz pojemność tej naomi cambell

    OdpowiedzUsuń
  55. witam, bardzo spodobał mi się Twój blog i ostatnio często tu zaglądam:) w kwestii perfum- obecnie są w rosmanie po 50 zł za 15 ml- także jak ktoś je lubi to jest okazja by nabyć:)

    OdpowiedzUsuń
  56. bruno banani woman to podobny zapach tylko dla mnie taki bardziej dojrzały. Używa ich moja mama- jest trwały i długo utrzymuje się na ubraniach

    OdpowiedzUsuń
  57. One Direction - piękna buteleczka :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature