Top Social

NOWOŚCI W MOJEJ KOSMETYCZCE: ISADORA, ZOEVA COCOA BLEND, LA ROCHE POSAY REDERMIC R, SEMILAC COFFEE & MUFFIN, SALLY HANSEN.

Ostatnio pojawiło się u mnie kilka kosmetycznych nowości i dziś pokażę Wam je bliżej. Będzie nowa maseczka do włosów, trochę kolorówki oraz nowości Semilac. Uzupełniłam też zapasy mojego ulubionego kremu pod oczy oraz z myślą o lecie kupiłam już rajstopy w spreju. Zapraszam do dalszej części posta. 



ISA DORA TWIST-UP EYE GLOSS HIGHLIGHTER – ROZŚWIETLAJĄCE CIENIE W SZTYFCIE
___________
Zacznę od nowości do makijaż oczu. Marka IsaDora wprowadza cienie w kredce, które mają subtelnie rozświetlać spojrzenie. Posiadam 3 kolory: 16 Peachy, 18 Nude Pearl oraz 17 Sun Bronze i wprost idealnie nadają się do wiosenno-letniego makijażu. Produkt jest formie kremowej ale na skórze nie jest tłusty i nie powinien się rolować nawet na najbardziej problematycznych powiekach. Każdy odcień ma mnóstwo malutkich drobinek, które odbijają światło i subtelny kolor. Taki rozświetlający cień w kremie to świetna opcja dla dziewczyn, które chcą w szybki i łatwy sposób pokryć powieki cieniem bez bawienia się z pędzelkiem.  Wystarczy prosto ze sztyftu nałożyć produkt na powieki i delikatnie rozetrzeć palcem. Myślę, że jest to ciekawa propozycja marki, szczególnie na lato, kiedy świetlisty makijaż ładnie współgra z opalenizną. Cienie dostępne np. w perfumeriach Douglas. 


ISADORA EYE SHADOW QUARTET MUDDY NUDES – PALETKA CIENI DO OCZU
___________
Kolejny produkt to paletka cieni. Opakowanie pozostawia wiele do życzenia i przypomina mi wyglądem produkty z najniższych półek cenowych, co nie do końca satysfakcjonuje, szczególnie za tą cenę. Niemniej zawartość palety jest zaskakująco dobra i same cienie są genialne jakościowo. Świetnie się rozcierają, są całkowicie matowe i dobrze napigmentowane. Trwałość również na plus – u mnie trzymają się bez zarzutu cały dzień aż do wieczornego demakijażu. Gdyby nie to fatalne opakowanie na pewno zainteresowałabym się też innymi wersjami kolorystycznymi. Natomiast osobiście bardzo zwracam uwagę na estetykę wykonania palet do makijażu i taka forma jest dla mnie mało praktyczna.


ISADORA FACE SCULPTOR BRONZING MAKE-UP SUN GLOW - BRONZER I RÓŻ
___________
Druga wersja kolorystyczna Face Sculptor-a w mojej kolekcji i znów jestem z niego bardzo zadowolona. Jest to zdecydowanie paleta na lato, która zawiera rozświetlający róż do policzków oraz dwa bronzery – matowy i połyskujący. Ten drugi nie posiada drobinek, a jest jedynie delikatnie satynowy w wykończeniu, natomiast sam róż ma już mikroskopijne, srebrne drobinki.  Nie wygląda to jednak na twarzy tandetnie i przy delikatnie opalonej skórze będzie prezentować się cudownie. Nie polecałabym jednak tego trio dla dziewczyn, które mają niedoskonałości na policzkach (wypryski, dziurki, przebarwienia), bo tego typu błyszczące produkty wszystko nieestetycznie podkreślą.


ISADORA VOLUME LASH STYLER FANNED OUT EFFECT - MASKARA WYDŁUŻAJĄCA
___________
Nie miałam jeszcze okazji przetestować tej maskary wydłużającej, bo zawsze staram się wykończyć jeden tusz zanim sięgnę po następny. Z tego, co widziałam w materiałach reklamowych jest to tusz z silikonową szczoteczką o dużej giętkości. Wypustki na szczotce są ostro zakończone, co ma dodatkowo spotęgować efekt wydłużenia i rozdzielenia. Dam znać jak się sprawdzi. Tusz jest wodoodporny.


LAKIERY HYBRYDOWE SEMILAC - KOLEKCJA COFFE&MUFFIN  ORAZ SEMILAC HARD
___________
Moja przygoda z lakierami hybrydowymi wciąż trwa. Semilac ma teraz nowe, delikatne odcienie, których brakowało mi w gamie kolorystycznej marki. Są to typowe „nudziaki” czyli lakiery mleczne, toffi, zgaszone róże itp. Idealne na ślub, do pracy i na co dzień. Jestem absolutnie pod wrażeniem tych kolorów, które sukcesywnie będę pokazywać Wam na moich paznokciach na Instagramie (TUTAJ KLIK). Jestem też po pierwszej próbie przedłużania paznokci produktem Semilac HARD i jak na początek  poszło mi całkiem nieźle. Wkrótce na blogu pojawi się post jak krok po kroku przedłużyć paznokcie z użyciem Semilac HARD. Jeśli nie lubicie tipsów lub macie ekstremalnie słabe, miękkie paznokcie, to tego typu produkt może być dla Was idealny. Produkty Semilac zakupicie TUTAJ klik. 


Sukienka w usta - TUTAJ KLIK

RAJSTOPY W SPREJU SALLY HANSEN MEDIUM
___________
Do lata co prawda jeszcze trochę zostało ale ja już postanowiłam zaopatrzyć się w mój ulubiony produkt do „opalania” i wygładzania nóg – rajstopy w spreju Sally Hansen. Dorwałam je w małej, osiedlowej drogerii za 15 zł, więc była to dobra okazja. Uwielbiam ten produkt za to co robi z nogami i jak wspaniale je ujednolica, opala i optycznie wygładza. Niweluje wszystkie plamki, zaczerwienienia, delikatne pajączki. Sprawia, że cellulit nie jest tak mocno widoczny. Nogi wyglądają  jakby naprawdę były rajstopach, bo produkt zasycha na mat. Trzeba jedynie dojść do wprawy w nakładaniu, żeby nie narobić sobie plam i smug. Zrobię Wam osobny post z praktycznymi radami odnośnie aplikacji rajstop w spreju i mam nadzieję, że się Wam przyda. Możecie je kupić w Internecie, Douglasie i Hebe.


Torebka - TUTAJ KLIK

LA ROCHE POSAY REDERMIC R - KREM POD OCZY
___________
Mój ulubieniec, jeśli chodzi o nawilżanie okolic oczu. Nie spotkałam się jeszcze z  lepszym produktem o działaniu przeciwzmarszczkowym i ujędrniającym. Redermic R jest rzadki, ma wręcz żelową konsystencję, szybko się wchłania i pozostawia uczucie delikatnego chłodzenia. Jeśli lubicie kremy gęste, treściwe i natłuszczające, to nie będzie dla Was najlepszy wybór. Dla mnie jednak liczy się efekt końcowy i nawet najbardziej tłusty krem nie zapewnił mi tak dobrego wygładzenia drobnych zmarszczek i ogólnego komfortu. Kupiłam już kolejne opakowanie w osiedlowej aptece. 


MASECZKA DO WŁOSÓW SUCHYCH I ZNISZCZONYCH  LEE STAFFORD REPAIR, BIULD AND FIX HAIR TREATMENT
___________
Jak tylko zobaczyłam tą maseczkę w ulubieńcach Maxineczki, to od razu wrzuciłam ją do koszyka przy okazji ostatnich zakupów w Hebe. Lubię wszystkie produkty wygładzające, nabłyszczające i dyscyplinujące włosy, dlatego musiałam się w nią zaopatrzyć. Jestem po kilku użyciach tego produktu i na pewno opowiem o nim więcej w kolejnym poście z aktualizacją pielęgnacji moich włosów. Mogę jedynie zdradzić, że jak zwykle podzielam zdanie Maxi i jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby jakiś produkt z jej polecenia był bublem. Maska przypomina mi do złudzenia swoim działaniem, konsystencją i zapachem jedną z kultowych masek w bardzo wysokiej, wręcz wygórowanej cenie ale więcej napiszę Wam już niedługo. 


ZOEVA COCOA BLEND PALETTE - NOWA PALETA CIENI DO POWIEK
___________
Lubię w marce Zoeva to, że regularnie wprowadza do swojego asortymentu nowe produkty i nie musimy czekać latami na kosmetyczne premiery. Od 1 czerwca w drogerii internetowej Mintishop (TUTAJ klik) będziecie mogły zakupić nową paletę cieni o nazwie Cocoa Blend. Więcej o niej już wkrótce na blogu – pokażę Wam też makijaż z jej użyciem, próbki kolorów itp. Opakowanie totalnie skradło moje serce. Jest eleganckie, gustowne, po prostu piękne. Czekam aż w końcu w paletkach Zoeva będą lusterka, bo przyznam, że trochę mi ich brakuje. Początkowo uważałam to za dobre rozwiązanie, bo dzięki temu paleta jest lżejsza i cieńsza ale teraz mimo wszystko wolałabym mieć choć małe lusterko w środku. Czasem zapomnę w podróży wziąć go ze sobą i wtedy zbawieniem jest takie dołączone do palety, pudru czy różu. 

Dajcie znać czy coś Was zainteresowało. Jeśli macie jakieś pytania - piszcie śmiało :-) 





109 komentarzy on "NOWOŚCI W MOJEJ KOSMETYCZCE: ISADORA, ZOEVA COCOA BLEND, LA ROCHE POSAY REDERMIC R, SEMILAC COFFEE & MUFFIN, SALLY HANSEN."
  1. jaka cena tej maski do włosów? :) też oglądałam filmik Maxineczki i planuję jej zakup :)
    nowa paleta zoevy też kusi swoją kolorystyką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta maska jest już na mojej liście zakupów, po krótkiej opinii maxi. Zanim dotrę do hebe pewnie zdążę przeczytać co Ty o niej myślisz ;)
    Ps. Zawsze mnie ciekawi jak wy robicie te zdjęcia z białym tłem.. to wszystko mieści się na toaletce? Oczywiście jeżeli mogę zapytać o Twoje sekrety w robieniu zdjęć na bloga ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na białym brystolu :-) Na toaletce raczej nic by się nie zmieściło :-)

      Usuń
  3. Anonimowy14 maja, 2015

    Co to za lakier na paznokciach??

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy14 maja, 2015

    U mnie ta maska to bubel :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta paletka jest przepiekna! Taka zmysłowa i tajemnicza :)
    Świetne cienie w kredce ma też GOSH :) pięknie się mienią :) Planuje zakupić te rajstopy w sprayu ale troszkę się boję, że zrobię sobie nimi krzywdę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można sobie zrobić kuku tymi rajstopami więc trzeba dojść do wprawy w rozprowadzaniu :-)

      Usuń
  6. Anonimowy14 maja, 2015

    Wszystko fajne, tylko Maxi ma wersję pobudzającą porost a Ty masz do włosów zniszczonych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innej nie było więc faktycznie wszystko fajnie bo działa :)

      Usuń
    2. Anonimowy14 maja, 2015

      Hair Growth jest gorsza. Mam dwie i ta która jest do zniszczonych działa lepiej wygładzająco moim zdaniem. Także dobrze że kupiłaś tą.

      Usuń
    3. Teraz ciekawość mi nie da spokoju więc tą drugą też wypróbuję :-)

      Usuń
  7. Czy Redermic R nie zawiera przypadkiem retinoidów i stąd jego działanie wygładzające? Jeśli tak, to nie zapomnij o wysokiej ochronie przeciwsłonecznej, albo wstrzymaj się z używaniem do jesieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawiera retinol i oczywiście pamiętam o wysokiej ochronie. W sumie cały rok używam filtrów :)

      Usuń
  8. Anonimowy14 maja, 2015

    Cały czas się waham nad zakupem tych rajstop. Nie wierzę że na białych rzeczach się nie odznaczą. Jak to jest u Ciebie np w upalny dzień? Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ten produkt jest naprawdę wodoodporny i nie odznacza się na ubraniach :-)

      Usuń
  9. Anonimowy14 maja, 2015

    Maxi polecała inną kurację - hair growth treatment ;) ja po jej filmie polecialam i kupiłam obydwie, bo nie mogłam się zdecydować, która bardziej by mi się obecnie przydała :P mam nadzieję, że w połączeniu z polecanym przez Ciebie olejem awokado będę mieć w końcu upragniony błysk na włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie już to ktoś wyżej zauważył. Tak czy inaczej maseczka jest bardzo fajna i jak mi się skończy, to kupię tą wersję Growth :-)

      Usuń
    2. Anonimowy14 maja, 2015

      Nie kupuj gorsza jest

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A chciałabyś takie pudełko? :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. To jest zwykłe, tekturowe pudełko! Haha, rozbawiłaś mnie trochę :-)

      Usuń
    4. Anonimowy15 maja, 2015

      Masz ból dupy o pudełko? Zostań tym "internetowym urodowym guru" to dostaniesz paletkę w pudełku. Życie ogólnie jest nie fair i albo masz 10 lat i tego nie rozumiesz albo masz więcej ale Twój rozum się zatrzymał na tym etapie.

      Usuń
    5. Dziwne, ze komenatrze sa moderowane a mimo wszystko dopuszczany jest komentarz od "Anonimowego" obrazajacy innego czytelnika bloga.

      Usuń
  11. Czekam na recenzję lakierów, muszę kupić kilka nowych kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No oczywiście mam chrapkę na paletę Zoevy :)))))))) i chyba na tę się skuszę, bo widziałam zajawkę kolorów i są nieziemskie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy14 maja, 2015

    Masz teraz na paznokciach jakiś lakier z tej serii nude? Jeśli tak to jaki to kolor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest Semilac 136 Creamy Muffin :-)

      Usuń
  14. Anonimowy14 maja, 2015

    Ta sukienka w usta jest piekna <3 Obawiam się tylko że mogłaby być na mnie za krótka :( Ila masz wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 173 i jest trochę przykrótka ale na lato będzie idealna :-)

      Usuń
  15. Uwielbiam Twoje zdjęcia. Są perfekcyjne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy14 maja, 2015

    Rajstopy w sprayu Sally Hansen są moim KWC od 4 lat. Używam ich za każdym razem gdy zakładam coś krótkiego. Nigdy nie zrobiłam sobie nimi "kuku" czy też plam na ubraniach. Nakładam je po peelingu oraz odrobinie balsamu, gdyż same w sobie też świetnie nawilżają. Spray pryskam na dłoń, a następnie wcieram w nogi. Daję dodatkową warstwę na boczki nóg by je wysmuklić. Natomiast schodzą dopiero po szorowaniu woda z mydłem, także sama woda im nie straszna. A i jeszcze jedno, nogi w dotyku są jakby satynowe. To taka moja subiektywna opinia odnośnie tych "rajstopek" :D
    Mummy M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy14 maja, 2015

      Zgadzam się z Twoim komentarzem w 100% Niezbędny produkt na lato :))

      Usuń
    2. koniecznie muszę go nabyć :) Dario czy dobrze przeczytałam że dąłaś za te rajstopy 15 zł ?

      Usuń
    3. Anonimowy16 maja, 2015

      Ewa, raczej za 15 ich nie kupisz. W Douglasach kosztuja ponad 50, w sklepie Wizaz24 ponizej 30

      Usuń
    4. Za 15 zł ale to naprawdę super okazja, dlatego je kupiłam, chociaż zostało mi jeszcze trochę z tamtego roku :-)

      Usuń
    5. Anonimowy17 maja, 2015

      Napiszcie dziewczyny,czy lirene bb do ciala to cos podobnego??czy zupelnie inny efekt daje?

      Usuń
    6. Jednak jest to inny efekt. Ten produkt z Lirene ma o wiele mniejszą trwałość.

      Usuń
  17. Paleta Zoevy wygląda przesłodko. ciekawa jestem też tych rajstop w sprayu, jak znajdę je gdzieś za niewygórowaną cenę to z pewnością kupię.

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy14 maja, 2015

    Bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rajstopy w sprayu Sally Hansen to naprawdę dobry produkt! Ja do aplikacji stosuje rękawice tą samą jaką aplikuje się samooopalacz. Dzieki temu unikam smug czy innych niespodzianek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam rękawicą ale mam kilka takich od samoopalacza i sprawdzę jak mi pójdzie :-)

      Usuń
    2. Anonimowy15 maja, 2015

      Czy ktoś moze wie czy te rajstopy można używać w ciąży?

      Usuń
    3. Anonimowy15 maja, 2015

      Znajoma zaczeła używać tych "rajstop" właśnie w ciaży jak dostała zakaz na solarium :) maleństwo urodziło sie zdrowiutkie. Zresztą warto zapytać o takie rzeczy swojego lekarza.
      Mummy M.

      Usuń
    4. Anonimowy15 maja, 2015

      Dzięki za odpowiedz! Mieszkam w Anglii tutaj nie lekarz nie prowadzi ciąży tylko połóż która jakoś nie jest za bardzo pomocna wizyty są bardzo krótkie. Zapytam przy najbliższej okazji:) pozdrawiam

      Usuń
    5. Anonimowy15 maja, 2015

      Dopytałam znajomej położnej o ten spray, żadnego ginekologa pod ręką niestety nie miałam. Powiedziała, że produkt Sally Hansen działa na tej samej zasadzie co podkłady, a nikt nie zakazuje malowania się w ciąży. To chyba rozwiewa wszelkie wątpliwości co do używania "rajstopek" w stanie błogosławionym.
      A tak z innej beczki, Dario jak ja zazdroszcze Ci gładkich i lśniących włosów. Są przepiękne :) wiem wiem powtarzam się, ale jak tu się nie zachwycać?
      Mummy M.

      Usuń
    6. Anonimowy16 maja, 2015

      Dziekuje! Xx

      Usuń
  20. bardzo jestem ciekawa tej maseczki Lee Stafford. Właśnie kończy mi się Biovax i planuje zakup jakiejś innej.Czekam zatem na kilka słów o niej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Będę czekała z niecierpliwością, żeby zobaczyć co ta Zoeva tym razem przygotowała... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mmmm Zoeva - ich cienie są świetne :) Zaciekawił mnie ten krem Redermic R - chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam już 3 palety Zoeva a ta nowa... też będzie moja

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy14 maja, 2015

    Ciekawa jestem tych cieni w kredce i chyba się skuszę na Peach. Jestem za każdym razem pod wrażeniem zdjęć <333

    OdpowiedzUsuń
  25. Paletki cieni zazdroszczę :)


    http://carminlove.pl/

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy15 maja, 2015

    czekam na post związany z "aplikacją rajstop" z niecierpliwością ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę się koniecznie rozejrzeć za tą maseczką :)

    OdpowiedzUsuń
  28. SUPER post


    ~~~~~~~~~~>>>>>>~~~~~>>>>"
    Zapraszam na mój blog!
    www.bambboho.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. mam te rajstopy Sally Hanses też odcień medium, ale niestety dla mnie za ciemny
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już taki dosyć opalony kolor, pewnie musiałabyś kupić light :-)

      Usuń
  30. Właśnie szukam dobrego kremu pod oczy. Muszę go zamówić...
    a palety Zoeva jestem bardzooooo ciekawa ;))

    OdpowiedzUsuń
  31. Paleta z Zoevy mnie strasznie kusi!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. nigdy nie używałam takich rajstop ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy15 maja, 2015

    zachęcona Waszymi opiniami (Twoją i Maxi) wybrałam sie dziś do hebe po tę maskę, niestety 35zł za tak mały produkt to za duzo dla mnie :( przynajmniej na tę chwilę;) ale za to wyszłam z hebę z Kallosem Cherry, na którego polowałam wiec tez nie jest zle :D (Galeria Przymorze, Gdańsk, tak na marginesie, jeśli ktoś bylby zainteresowany:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie trochę wysoka cena jak za tą pojemność :-)

      Usuń
  34. Anonimowy15 maja, 2015

    Byloby super gdybyś przy okazji takich postów pisała również orientacyjne ceny, oszczędziłoby to niektórym szukania :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, zawsze o tym zapominam :-)

      Usuń
  35. Anonimowy15 maja, 2015

    Witaj :) mam pytanie, raczej nie na temat tego posta. Zaczełam czytać twoje wpisy niedawno i być może już gdzieś o tym było. Chciałam zapytać co robisz że twoje włosy są tak niesamowicie gęste? Ostatnio pisałaś że borykałaś sie długo z wypadaniem włosów. Mam ten sam problem. Nie mogę tego zatrzymać. Dermatolog stwierdził że mieszki włosowe są zdrowe, nie mam też ptoblemów z tarczycą ani ogólnie zdrowiem. Jedynym problemem może być stres i nerwy. Kiedy zobaczyłam twoje włosy oniemiałam z zachwytu! Są piękne! I jak pomyślę że też miałam podobną gęstość to strasznie mi przykro. Jeśli mogłabyś polecić jakieś metody lub produkty w miare rozsądnych cenach, będę wdzięczna :) ściskam mocno! ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każda z nas miała chociaż raz w życiu taką sytuację, że włosy lecą garściami i nie można z tym nic zrobić. Ja miałam jeszcze więcej włosów (może kiedyś wrzucę zdjęcie z dzieciństwa, gdzie tak naprawdę najpierw szły włosy, później ja) i też strasznie ubolewałam jak zaczęły mi lecieć. Wspomagałam się wcierkami z pokrzywy, piłam ją, dodatkowo La Roche Posay Kerium, Jantar, Radical, olej z korzenia łopianu. Było tego trochę. Poza tym zmiana diety na bogatą w warzywa i owoce. Po jakimś czasie włosy zaczęły odrastać ale to nie stało się z dnia na dzień, musisz być cierpliwa. Jeśli interesuje Cię post na temat wypadania i możliwych przyczyn tego stanu, to odsyłam tu: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/04/wypadanie-wosow-jak-sobie-z-tym-radzic.html

      Usuń
  36. Anonimowy15 maja, 2015

    czekam z niecierpliwoscia na post o rajstopach w spreju, bo sa na mojej liscie do kupienia, ale wlasnie obawiam sie aplikacji. NIedawno odkrylam twojego bloga, na razie stosuje rady odnosnie wlosow i uzywania olejkow i blogoslawie cie z kazdym dniem!!!
    nie tylko poprawilam ich wyglad, ale rozczesuje je bez problemow, mniej wypadaja i nie musze ich tak czesto myc... no i otrzymuje duzo komplementow! jestes genialna!

    OdpowiedzUsuń
  37. Cienie w sztyfcie wyglądają zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimowy15 maja, 2015

    Mam pytanie nie na temat :) chodzi mi o łancuszki z firmy Soho czy nie scierają się bo mam ochote na zakup.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy17 maja, 2015

      Podbijam pytanie!tez sie nad tym zastanawialam.

      Usuń
    2. Podarowałam je mamie i ostatnio narzekała, że nie są już takie błyszczące :-)

      Usuń
  39. Anonimowy15 maja, 2015

    Dario, jak pierzesz swoje conversy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnym płynem z gąbeczką (kupiłam go razem z Conversami) :-) Słyszałam, że dziewczyny wrzucają Conversy do pralki :-)

      Usuń
    2. Anonimowy16 maja, 2015

      Czy ten płyn to szampon Bama?Pozdrawiam:)

      Usuń
  40. Anonimowy15 maja, 2015

    Czy peeling spowoduje zejscie opalenizny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling zawsze trochę rozjaśnia opaleniznę :-) Nie usunie jej całkowicie ale zauważysz różnicę.

      Usuń
  41. wczoraj pierwszy raz próbowałam zrobić sama hybrydy lakierem semilac (czarnym) i nie wiem dlaczego ale zanim zrobiłam drugą ręke to na tej pierwszej zebrało mi się powietrze pod lakierem i takie bąble i rozlewał mi się troche na boki a nie ruszałam ręką zbytnio bo najpierw utwardziłam pierwszą a potem robiłam drugą , może za grubo nałożyłam? nie wiem już jak to robić , nie mam do tego nerwów ; c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czarnym są właśnie problemy. :( Sprawdziłam go na wzorniku i też zrobiły się bąble i się rozlał i zrobił taki gumowy. Gdzieś czytałam, że właśnie z tym kolorem są problemy i ponoć mieli to naprawić. Ja swój kupiłam stosunkowo niedawno na minti i muszę im właśnie wysłać zdjęcie co się z nim zrobiło.

      Usuń
  42. Anonimowy16 maja, 2015

    Od siebie mogę dodać, że dużo zależy od wcześniej przygotowanej plytki paznokcia, tzn. zmatowienie, odtluszczenie.. później jak nakładamy warstwy koloru to lepiej dwie, ale cienkie, a na koniec top, który ma pokryć lakier, tzn na krawedziach musi byc dobrze doprowadzony, żeby wyjechac troszeczke za lakier zeby go pokryc, ale nie zalać skorek. Jak zalejemy skorki to szybsze podejście powietrza gwarantowane. Jak sa nowe lakiery to sa bardziej rzadkie, dlatego nieco mogą ci splywac, takze zanim wlozy sie do lampy sprawdź czy wszystko jest okej. Powoli robmy a dokładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy16 maja, 2015

      A ja mam pytanie czym można "zastępczo" przecierać gotową hybrydę po utwardzeniu? Może być alkohol jakiś zamiast cleaner'a? Anonimku pomożesz początkującej?
      Mummy M.

      Usuń
    2. Alkoholem Isopropylowym :-)

      Usuń
  43. Czekam z niecierpliwością na post z nową paletą Zoevy :D I zgadzam, lusterko na wyjeździe jest czasem na wagę złota więc dobrze by było mieć takie w paletce :)

    OdpowiedzUsuń
  44. IsaDore uwielbiam. Za każdym razem jak kupuje jakis produkt tej firmy to jestem po prostu zachwycona :))

    OdpowiedzUsuń
  45. Czy ten krem pod oczy będzie też dobry do skóry bardzo wrażliwej ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy bardzo wrażliwej może podrażniać, niestety :-)

      Usuń
  46. Świetne produkty !

    http://brunettevibes.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  47. Zawsze byłam ciekawa kosmetyków firmy Isadora, żałuję że żeby je kupić muszę pojechać do większego miasta. Ale jeśli będzie okazja pewnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  48. Anonimowy16 maja, 2015

    Cześć, Dario. Na wstępie chcę powiedzieć, że uwielbiam Twojego bloga, zaglądam tu bardzo często. Piszę do Ciebie z prośbą. Mam problem z dobraniem odpowiedniej pielęgnacji. Jestem w tym kompletnie zielona. Mam 20 lat i od niedawna interesuję się tak naprawdę kosmetykami. Wcześniej używałam produktów na "chybił trafił". Nie chodzi mi już nawet o konkretne produkty, nie jest dla mnie problemem przejrzeć Twojego bloga i znaleźć coś dla Ciebie (wiele produktów, które polecasz sprawdzają się również u mnie). Chodzi mi o to, że nie wiem z jakich produktów korzystać.Czy mogłabyś napisać jakich produktów używac? Nie wiem czy mnie dobrze rozumiesz. Np. do ciała- żel do mycia, balsam, włosy-szampon, maska, olejowanie itp. Żebym wiedziała czego szukać :). Jeśli nie byłby to problem to fajnie jakbyś poświeciła uwagę całemu ciału (tzn. twarz, włosy, ciało, dłonie, stopy). Mam nadzieję, że mi pomożesz. Z góry bardzo dziękuję za pomoc :).

    OdpowiedzUsuń
  49. Anonimowy16 maja, 2015

    Daria czy te lancuszki z firmy Sotho sa godne polecenia czy sie scieraja?
    Bede wdzieczna za odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Anonimowy16 maja, 2015

    Kochana, mogłabyś mi polecić jakiś produkt do brwi? Nie chodzi mi o konkretny odcień lecz o sam produkt ;) dodam, ze jestem naturalną blondynką choć kolor moich wlosow jest dość ciemny.
    Bardzo proszę o odpowiedz, szukam w całym internecie i jestem w kropce ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy17 maja, 2015

      Aqua brow z Make Up For Ever :)

      Usuń
    2. Anonimowy17 maja, 2015

      Wystarczy poszukac na blogu....:/

      Usuń
    3. Uwielbiam Aqua Brow Makeup Forever - dla mnie najlepszy! :-)

      Usuń
  51. Anonimowy17 maja, 2015

    Witaj :) przeglądam właśnie twoje posty na temat pielęgnacji twarzy i jestem pod wrażeniem. Stosuję obecnie od 2 dni jeden z retinoidów mianowicie jest to Locacid i delikatnie się łuszczę dodam, że robię nim już drugą kurację po rocznej przerwie. Widziałam, że stosujesz acnederm, który także może spowodować przesuszenie i łuszczenie się skóry a przy tym używasz podkładów płynnych wiem, że podstawową zasadą jest nawilżanie i chrona przed słońcem stosowałam krem z La Roche Posay i Avene niestety w dalszym ciągu po 10 minutach od nałożeniu podkładu "odstają" mi skórki jedynym wyjściem był najzywklejszy krem Nivea (ten w niebieskim opakowaniu) niestety nie podoba mi się efekt jaki daje na twarzy mianowicie błyszczy się co prawda nie widać tak skórek ale mam wrażenie, że nie działa nawilżająco daje tylko ochronną warstwę.Stosowałam tez podkłady mineralne z Annabelle Minerals w trakcie jak i zaraz po odstawieniu retinoidów. Jestem świadoma,że skóra po tak mocnym leku jest przesuszona ale minął rok a gdy patrzę na nałożony makijaż jestem zadowolona z efektu kuracji a zarazem nie, ponieważ ustąpiły wypryski ale mam wrażenie jakby brakowało mojej skórze "wody" jakby była ściągnieta. Moja pięlęgnacja wygląda w ten sposób: myję twarz żelem z ziaji z z serii liści manuka przy użyciu ściereczki z mikrofibry) zarówno rano jak i wieczorem zmywam nim makijaż następnie nakładam po 30 minutach Locacid zabezpieczając kremem nivea bądź wazeliną wrażliwe partie skóry wokół oczu jak i przy ustach i kładę się spać. Rano myję twarz tym samym żelem jeśli nie chcę swiecić na twarzy używam kremu z ziaji z zielonej oliwki nakładam podkład własnie wtedy po jakimś czasie widać, że moja skóra jest przesuszona. Gdy już nie stosowałam retinoidów nakładałam krem z ziaji i podkłady mineralne ale po paru godzinach czułam ściągnietą skórę na twarzy i przy bliższym zaobserwowaniu wgapiając się w lusterko widać taki "biały meszek" przesuszonej skóry. nie przeszkadza mi delikatne błyszczenie się twarzy, ale uczucie jakbym miała na sobie roztopione masło już tak, być może w mojej pielęgnacji czegoś brakuje może dodać do kremu z ziaji np olejek arganowy? tylko nie wiem czy można go używać przy użytkowaniu retinoidu. Byłabym bardzo wdzięczna za radę :) od teraz twoja wierna czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie dodawałabym do tego kremu olejku - u mnie taki eksperyment skończyłby się wysypem. Na Twoim miejscu postawiłabym na głęboko nawilżające maski, które będziesz robiła np. rano, po oczyszczeniu twarzy. Możesz nałożyć maseczkę miodową: mieszasz dwie łyżki miodu z dwoma łyżeczkami mleka lub słodkiej śmietanki. Rozprowadzasz po twarzy, szyi i zostawiasz na 10 min. Po płukaniu wodą nakładasz makijaż. Możesz też zainwestować w maseczkę algową - taką, która zastyga tworząc gumową warstwę. Najpierw nakładasz swój ulubiony krem nawilżający, a później tą maseczkę. Pod nią krem lepiej się wchłonie i będzie działał silniej. Poza tym nie zapominaj o peelingach skóry - to pozwoli na złuszczenie odstających skórek.

      Usuń
  52. Anonimowy17 maja, 2015

    Skąd buty? Ale piękne!

    OdpowiedzUsuń
  53. Ostatnio we Wrocławiu pojawiła się pierwsza drogeria Jaśmin i jest w niej szafa IsaDory, może się kiedyś na coś skuszę. A paletka od Zoevy wygląda totaaaaalnie super! Już jestem mega ciekawa co kryje się w środku i już się boję, że będę jej mocno chcieć.. :D

    OdpowiedzUsuń
  54. chyba wstrzymam się z zamówieniem nowych kolorów z Semilac, nie mogę się doczekać żeby zobaczyć jak wyglądają na Twoich paznokciach:) wydają się być idealne!

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature