Top Social

MINIMALIZM W PIELĘGNACJI MOICH WŁOSÓW - AKTUALIZACJA MARZEC/KWIECIEŃ.

Dziś kontynuacja cyklu o pielęgnacji moich włosów i tym razem napiszę Wam czego używałam w marcu oraz w pierwszej połowie kwietnia. Jakie produkty się u mnie sprawdziły? Jeśli jesteście ciekawe, to zapraszam do dalszej części posta. 


MINIMALIZM W PIELĘGNACJI MOICH WŁOSÓW
___________
Od jakiegoś czasu miałam wrażenie, że pielęgnacja moich włosów opierała się na zbyt wielu produktach. Dlatego też postanowiłam wprowadzić pewien minimalizm, który pozwoli mi na właściwą ocenę działania danego kosmetyku. Staram się, aby moja miesięczna pielęgnacja składała się z maksymalnie 4-5 produktów. Aktualnie moje włosy potrzebują emolientów (o tym jak sprawdzić czego potrzebują nasze włosy pisałam TUTAJ klik), więc skupiam się na olejkach i produktach z silikonami. W końcu moje włosy "odżyły" po zbyt częstym używaniu protein, więc jak na razie jestem bardzo zadowolona z ich stanu. Są miękkie, nawilżone, sypkie i mają duży połysk. Wreszcie przestały się puszyć i sztywnieć po jakimś czasie od mycia, więc uważam, że udało mi się nad nimi zapanować. Jakich produktów używałam w marcu i kwietniu? 


SZCZOTKA DO WŁOSÓW D-MELI-MELO ANGEL WINGS
_________
To szczotka, która ilekroć pojawi się gdzieś na moich zdjęciach, to dostaję o nią mnóstwo pytań. Zwraca na siebie uwagę swoim wyglądem i przyznam, że używa się jej całkiem przyjemnie. Cały czas bardzo lubię Tangle Teezer i myślę, że nic nie jest w stanie pobić jego unikalnego działania ale szczotka D-Meli-Melo nie jest wcale gorsza. Dobrze rozczesuje włosy bez szarpania i ciągnięcia. Jedyny minus to dosyć duży rozmiar, przez co zajmuje sporo miejsca w torebce, więc jak dla mnie wciąż faworytem jest Tangle Teezer w wersji Compact. Szczotka do kupienia tutaj klik.

LOREAL MYTHIC OIL - OLEJEK DO WŁOSÓW
_________
Olejek Mythic Oil na stałe zagościł w mojej pielęgnacji i myślę, że będę go używać jeszcze bardzo długo. Cały czas spisuje się genialnie - wygładza, nabłyszcza, ułatwia rozczesywanie i ładnie podkreśla loki. Używam go zarówno na mokre włosy i dodatkowo zaraz po wysuszeniu, na same końcówki. Dzięki temu włosy są jedwabiście gładkie, a końcówki się nie puszą. Mój ulubiony egzemplarz (dostępne są 3 wersje), to ten z olejem awokado i z pestek winogron. Dostępny jest tutaj klik. 

LOREAL MYTHIC OIL SOUFFLE D'OR - NAWILŻAJĄCA ODŻYWKA Z DROBINKAMI
_________
Odżywka, która ma w sobie malutkie, złote drobinki. Trochę żałuję, że jest to produkt do spłukiwania i bardzo mało tych drobinek pozostaje na włosach po zmyciu. Odżywka wygładza, nawilża i wspaniale pachnie. Będzie to produkt idealny dla włosów cieniutkich, które łatwo obciążyć, a które potrzebują jednak trochę nawilżenia. Lubię jej używać po olejowaniu, bo nadaje włosom lekkości, a zarazem zapobiega puszeniu. Odżywka do kupienia tutaj klik. 

KALLOS SHINE MILK - MLECZKO NABŁYSZCZAJĄCE 
_________
Jestem zaskoczona jak ten produkt ładnie wygładza i nabłyszcza włosy. Nakładając go na dłonie od razu czuć duży poślizg i jedwabistość tego mleczka. Taki sam efekt daje na włosach. Stosuję ten produkt po umyciu włosów, przed samą stylizacją np. kiedy używam okrągłej szczotki. Włosy są lśniące, śliskie i jedwabiście gładkie. Mleczko możecie kupić tutaj klik. 

KALLOS ODŻYWKA BLUEBERRY - MASKA JAGODOWA 
_________
Aktualnie to moja ulubiona odżywka Kallosa, a mam ich sporą kolekcję. Uratowała moje przeproteinowane, sztywne i suche włosy, które znów są gładkie, miękkie, dociążone i mają połysk. W składzie znajdziemy olej awokado oraz ekstrakt z owoców czarnej jagody. To maska idealna dla włosów bardzo zniszczonych, suchych, rozjaśnianych. Stosuję ją na przemian z odżywką Loreal i to aktualnie jedyne produkty do spłukiwania, których używam po myciu.  Do kupienia tutaj klik. 

BABYDREAM - SZAMPON DO MYCIA WŁOSÓW
_________
Niezmiennie od wielu miesięcy używam do mycia włosów szamponu dla dzieci Babydream, który jest moim ulubieńcem wszech czasów. Dzięki niemu pozbyłam się swędzenia skóry głowy i  jej nadmiernego przetłuszczania. Jego łagodny, przyjazny skład bardzo dobrze wpływa na moje włosy, więc z pewnością nie zamienię tego szamponu na żaden inny. Dostępny w Rossmannie. 


DELAWELL AVOCADO OIL - OLEJ AWOKADO
_________
O tym olejku pisałam przy okazji 5 najlepszych produktów do olejowania włosów (TUTAJ klik) i jest to aktualnie mój ulubiony produkt. Genialnie zmiękcza włosy, nawilża, zapobiega puszeniu, wygładza i daje zauważalny efekt odżywienia. Stosuję go na noc, na całe włosy (omijając skalp), co drugi dzień. Olejek był dostępny w marcowym Shiny Box-ie. 

# Co najmniej 2 razy w tygodniu robię też domowe płukanki, o których pisałam TUTAJ klik. 
# O pielęgnacji moich włosów w lutym pisałam TUTAJ klik. 
# Więcej o moich włosach + fryzury i sposoby na loki TUTAJ klik. 

Znacie produkty, których aktualnie używam? Jak się u Was sprawdzają? 

99 komentarzy on "MINIMALIZM W PIELĘGNACJI MOICH WŁOSÓW - AKTUALIZACJA MARZEC/KWIECIEŃ. "
  1. Czy te metody będą dobre do ogarnięcia włosów po zimie? Ciągle walczę z zimowym "efektem" w postaci elektryzujących się włosów i nic nie pomogło :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecałabym Ci właśnie olejek z awokado na noc i tą maskę z Kallosa Blueberry po myciu. To powinno znacznie pomóc :-)

      Usuń
    2. Olejku używam cały czas, ale spróbuję tę maskę - może to połączenie mi pomoże, dziękuję :) Bo to jest masakra, co się z tymi włosami dzieje po zimie, nieraz z rana wyglądam jak Hagrid :D

      Usuń
    3. miałam to samo po zimie i dopiero niedawno udało mi się ogarnąć włosy ;) konieczne było podcięcie z 5cm. Olejowanie przed myciem na zmianę z mieszanką emolientowo-humektantowo-proteinowych produktów bardzo pmogło ;))

      Usuń
    4. Na te problemy u mnie sprawdził sie olejek z konopi.

      Usuń
  2. Po prostu KOCHAM Twoje włosy ! Chyba sobie jakies ich zdjecie oprawie w ramke i zrobie z tego ołtarzyk ;-)
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  3. Za każdym razem, gdy wchodzę na Twojego bloga nie mogę wyjść z podziwu... jakie Ty masz piękne i gęste włosy!!! Ah i oh !
    Pozdr D. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne, a tak z innej beczki na ig widziałam, że masz migdałki, a pamiEtam Twój komentarz X postów temu, że nigdy ich nie zrobisz :-) moim zdaniem zmiana na duży PLUS :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, kiedyś miałam migdałki i czułam się w nich dziwnie ale też nie były tak modne, jak teraz. Poza tym robiłam je dużo węższe wtedy, więc tym bardziej wyglądały śmiesznie. Teraz nie mogę się przyzwyczaić, bo to jednak spora zmiana ale coraz bardziej mi się podobają. Czyli jednak kobieta zmienną jest :-)

      Usuń
    2. Jednak :-) i to na szczeście :-D

      Usuń
    3. Też podobają mi się te migdałki ale Ty masz po prostu piękne paznokcie :p

      Usuń
  5. Świetny post. Czy prócz tych porad na elektryzujące włosy mozesz polecić cos jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tak dobrze się nie sprawdzi na elektryzujące włosy, jak olejowanie. U mnie tylko to pomaga i olej awokado jest idealny. Po nim nie ma żadnego problemu :-) Doraźnie możesz też zakupić olejek Mythic Oil ale on tylko "jednorazowo" pozbędzie się problemu i przy następnym myciu znów włosy mogą się elektryzować.

      Usuń
  6. A co z kreatyną do włosów, np firmy Prosalon? Jak kreatyna działa na włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo usztywnia włosy - keratyna zaliczana jest do protein. Ja na jakiś czas całkowicie zrezygnowałam z protein właśnie, bo moje włosy stały się ZA sztywne, sianowate i szorstkie w dotyku. dlatego co jakiś czas wracam do emolientów czyli olejków i odżywek na bazie olejków :-)

      Usuń
    2. Keratyna zniszczyła moje włosy bo własnie jej nadużywałam. Na początku było okej i byłam bardzo zadowolona a teraz moje włosy to siano. Dobrze że przeczytałam na blogu że można je odratować olejkami :)

      Usuń
    3. Wow.. Masz dużą wiedzę na ten temat - możesz zdradzić, skąd czerpiesz informację dotyczących włosów i produktów do nich? Zauważyłam, że zaczynam być włosomaniaczka i eksperymentuję z produktami, ale brakuje mi właśnie wiedzy merytorycznej w tym temacie - może polecisz coś?

      Usuń
    4. Tylko i wyłącznie z własnych doświadczeń, bo tak naprawdę to, co się sprawdza u innych niekoniecznie musi sprawdzić się u mnie :-) Dawno temu czytałam forum na wizażu, gdzie dziewczyny wymieniały się pierwszymi doświadczeniami z olejowaniem i tak to się zaczęło :-) Musisz sama poszukać swojej "idealnej" pielęgnacji własnie metodą prób i błędów.

      Usuń
  7. Sama robiłaś tego warkocza?? ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny zegarek z drugiego zdjęcia! :) A włosy z pierwszego kojarzą mi się z Larą Croft :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Babydream też co jakiś czas używam - robię sobie takie dni 'oczyszczania' włosów i wtedy on gra główną rolę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam ♥ częsciej pisz o włosach proszę :* :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wstyd się przyznać, ale moja pielęgnacja włosów (jeżeli w ogóle można to tak nazwać) ogranicza się tylko do szamponu i odżywki..Postanowiłam im trochę dogodzić i chłonę jak gąbka wszelkie informacje o różnych produktach :D Na pewno skuszę się na olej awokado :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie nigdy nie miałaś problemu z włosami :-) Ja zaczęłam się mocniej interesować pielęgnacją po dekoloryzacji, kiedy włosy były bardziej suche :-)

      Usuń
  12. Wspaniałe masz te włosy :) Ten olejek można kupić gdzieś stacjonarnie? Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna ale może w Hebe będzie? Widziałam tam na pewno olejek makadamia i arganowy, więc może awokado też będzie :-)

      Usuń
  13. Chyba muszę zacząć dbać o swoje włosy, Twój post mnie zmotywował :)
    Zaobserwowałam i zapraszam Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  14. nie masz problemu z rozczesywanie wlosow po tym szamponie dla dzieci?
    ps. przepiekne wlosy! zawsze nie moge sie napatrzec na nie jak tylko wstawiasz zdjecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Nie mam problemu, bo zawsze nakładam odżywkę, a włosy rozczesuję dopiero po wysuszeniu :-)

      Usuń
  15. Mam miękkie, sypkie, błyszczące włosy, ale nie mogę przeskoczyć pewnej bariery ich długości - po prostu nie chcą już bardziej urosnąć i już :P Na pewno związane jest to z ich wypadaniem, ale już nie mam pomysłu, co z tym fantem zrobić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałaś o wcierkach na skórę głowy? Może trzeba bardziej pobudzić wzrost włosów?

      Usuń
    2. A które polecasz? Ogólnie używam olejku łopianowego od wielu miesięcy i teraz zaczynam z Jantarem - nie wiem, czy to wystarczy? ;)

      Usuń
    3. Możesz do tego dołożyć picie skrzypokrzywy albo drożdży.

      Usuń
    4. a ja bym powiedziała, że może taka Twoja natura ;) Nie każdemu dane jest mieć takie długie włosy jak autorka bloga. ;)

      Usuń
    5. Chyba długie włosy może mieć każdy, ale na pewno nie tak gęste ;)

      Usuń
  16. piękne włoski. od Ciebie można się tylko uczyć :) !! jestem zachwycona. muszę wypróbować tych metod ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach te Twoje włosiska....zawsze je podziwiam i Ciebie za cierpliwość do nich :) a wiesz że własnie dzięki Tobie używam tego szamponu babydream a w ogóle dzięki niemu córce skończył się łupież ,zatem dziękuję ogromnie :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekne wlosy😍 P.S.A coz to za piekna pomadke/blyszczyk masz na ostatnim zdjeciu?od dluzszego czasu szukam takiego odcienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, to Bourjois Rouge Edition Velvet Pink Pong :-)

      Usuń
  19. Chciałabym pozwolić sobie na taki minimalizm, niestety skóra mojej głowy wymaga zabiegów szamponowych :( Ale jest coraz lepiej, więc może kiedyś mi się to uda. A włosy masz cudowne, zawsze najpierw patrzę na Twoje zdjęcia, a potem czytam.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  20. Też lubię TT ale zamówię tą białą szczotkę dla samego wyglądu. Śliczna jest :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. A używałaś może kawior do paznokci na lakier hybrydowy albo coś innego? Jak tak to jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam doświadczeń z takimi zdobieniami niestety :-)

      Usuń
  22. A masz jakiś sprawdzony produkt,który jest bombą silikonową? Chodzi mi o taki efekt pofryzjerowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś serum termoochronnego z Marion? Nieźle wygładza, bo to praktycznie sam silikon :-)

      Usuń
  23. śliczna jest ta biała szczotka !

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak często oleju jesz włosy na noc? Czy tylko olejkiem avokado?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za każdym razem jak planuję rano umyć głowę czyli tak co drugi dzień. Teraz używam tylko olejku awokado, na razie najlepiej się sprawdza ze wszystkich, które stosowałam :-)

      Usuń
  25. a jakiej porowatości masz włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że niskiej, w kierunku do średniej porowatości. Tam, gdzie włosy jeszcze "pamiętają" czasy dekoloryzacji, to włosy są bardziej porowate. Na naturalnych już są gładkie :-)

      Usuń
  26. Witam Piękna :) śledzę Twoje bloga od niedawna, ale mogę stwierdzić że uwielbiam go.. Czy prócz BABYDREAM - SZAMPON DO MYCIA WŁOSÓW który wg Ciebie pomógł w swędzeniu skóry głowy (bo takowy problem posiadam ja) są jeszcze inne metody, albo produkty, które ten problem zniwelizuja?? Będę wdzięczna za odpowiedź... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło! Co do uporczywego swędzenia, to naprawdę polecam zrobić sobie dłuższą kurację z tym szamponem dla dzieci. Skóra od razu się nie wyleczy, bo musi przywyknąć do delikatniejszej pielęgnacji ale po jakimś czasie problem ustąpi (jeśli oczywiście nie masz głębszego problemu, a tylko taki spowodowany zbyt agresywną pielęgnacją). Bardzo duże "ukojenie" skóry głowy zaobserwowałam też po Kerium z La Roche Posay, który jest stricte produktem na wypadanie włosów ale działa normalizująco na skórę głowy :-)

      Usuń
  27. Wciąż nie mogę przestać się zachwycać Twoimi włosami, ahhh <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Ahh piękny warkocz i ta objętość <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo podoba mi się taki minimalizm .Muszę bliżej przyjrzeć się Mythic Oil . Bardzo dużo dobrego o nim słyszę . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak utrwalasz loki po papilotach? moje loki po lekkim utrwaleniu lakierem wytrzymują tylko parę godzin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim nakładam na włosy trochę pianki zielonej z Taft i dopiero wtedy nawijam na papiloty. Bez pianki loki również trzymają mi się do kilku godzin, niestety. Po usunięciu papilotów wgniatam we włosy olejek Mythic Oil, a następnie spryskuję lakierem Taft czarnym :-)

      Usuń
  31. Zazdroszczę objętości warkocza, ja niestety w genach dostałam cienkie włosy, ale dbam o nie jak mogę. Właśnie kończę bananowego Kallosa, więc na listę zapisuję tego jagodowego, zainteresowałam się też odżywką z drobinkami, bo moje cienizny lubią być nawilżane ;) Mleczko Kallosa też zwróciło moją uwagę, ale chyba odłożę jego zakup na przyszłość, bo nie chcę sobie całej łazienki kosmetykami zabudować hehe. W każdym razie przydatny post, wyłapałam ciekawe kosmetyki, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak sprawdził Ci się bananowy Kallos? Bo u mnie tak średnio. Na początku był ok ale teraz wręcz wysusza włosy i robią się po nim sztywne :/

      Usuń
    2. Bananowy Kallos to mój faworyt, świetnie nawilża i nie obciąża. Keratynowy był u mnie taki nijaki, a mleczny na początku super, a potem puszył (proteiny). Mlecznego używam raz na jakiś czas, ale banana mogę kłaść non stop i same dobre rzeczy się dzieją :)

      Usuń
  32. Warkocz masz naprawdę imponujący :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakie wcierki na porost włosów polecasz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantar
      La Roche Posay Kerium
      Seboradin Niger
      Płukanki z kawy

      :-)

      Usuń
  34. Bardzo wartościowy wpis, sama chyba zminimalizuje swoją pielęgnację. U mnie też najlepiej sprawdzają się silikony i olejki i na nich głównie się skupiam. Jak to się stało, że trafiłam tu dopiero teraz? To prawdziwa kopalnia wiedzy o pielęgnacji :D Dla swojej własnej przyjemności czytania i pozyskiwania informacji mi przydatnych musiałam zafeedlować :D Muszę zapoznać się z tą szczotką, bo póki co używam wyłącznie Tangle Teezera. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, wykupie sobie ten szampon, najpierw Babydream .. Nie mam żadnych stanów zapalnych, bakterii, pasożytów czy czegokolwiek innego.. Bo wizyte u lekarza miałam, powiedział co kupic by przestała swedziec skóra- ale nie udalo się.. Stwierdził że rzeczywiście zbyt agresywnie je pielęgnuje, także wypróbuje szamponu który poleciłaś może poczuję tą ulgę :) dam oczywiście znać co i jak.. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie szampon z babydreamu sprawdził się super. Wprawdzie po pół roku używania musiałam odstawić na jakiś miesiąc (moja skóra głowy lubi się przyzwyczaja), ale znów do niego wracam i jestem zachwycona :)

      Usuń
    2. W takim razie Babydream i ogólnie delikatne szampony dla dzieci mogą być dla Ciebie świetnym rozwiązaniem. Daj znać co i jak ale pamiętaj, żeby zrobić sobie co najmniej miesięczną kurację :-) Powodzenia!

      Usuń
  36. Szukam własnie takiego koloru lakieru - jasnego fioletu, czy to hybryda? Mogę prosić o numer/ nazwe?:) Grubość warkocza niesamowita, wow!

    OdpowiedzUsuń
  37. Moim marzeniem jest mieć takie włosy jak Twoje :) Z całego serca ci ich zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. A czy powinnam zastosować dekoloryzację końcówek? Jakieś 5-10 cm mam pozostałości po farbie brązowej, naturalne mam ciemny blond. Używałam farby bez amoniaku z loreala. Obejdzie się bez fryzjera i farby w kolorze naturalnych włosów? Bardzo proszę o poradę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Końcówki są zawsze bardziej wrażliwe/zniszczone, bo to jakby najstarsze włosy, więc ja dałabym sobie spokój z dekoloryzacją. Sukcesywnie ścinaj co miesiąc po 1 cm i w ten sposób pozbędziesz się końców odbiegających kolorystycznie od reszty włosów :-) Jeśli jednak bardzo przeszkadza Ci różnica w kolorze, to postawiłabym na delikatne dekoloryratory typu Chantal czy Uber Zmywacz koloru. Nie są to tak mocne produkty jak typowy dekoloryzator lub rozjaśniacz, więc pomogą usunąć/zmyć pozostałości po farbie :-)

      Usuń
    2. Chodzi o coś takiego? http://www.ktpi.pl/p/pl/chak07/chantal+prosalon+dekoloryzator+do+wlosow+2x100g.html Dziękuję za rady :)

      Usuń
  39. Zazdroszczę tak pięknych i długich włosów. :(
    Marzenie każdej kobiety. :)
    Zapraszam do mnie. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/04/wiosennie.html

    OdpowiedzUsuń
  40. Jagodowa maska mnie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Właśnie teraz zamówiłam wiele produktów do włosów, wśród nich maski Kallosa, które uwielbiam ;)

    Masz najpiękniejsze włosy, jakie kiedykolwiek widziałam!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  42. Mythic'a używam już kolejny rok i bardzo sobie go chwalę! Dzięki niemu końcówki mi się nie łamią. Włosy są idealnie nawilżone ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękne masz włoski, zazdroszczę..
    Moje są strasznie suche przy końcach i bardzo się elektryzują .. :(
    Pozdrawiam i zapraszam http://aslongaspossible.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Witam :) dopiero co odkryłam Twojego bloga i muszę napisać, że siedzę zamurowana, wbita w krzesło i totalnie oczarowana Twoimi przepięknymi włosami! Naprawdę mało kobiet może pochwalić się taką bujną czupryną. Zdaję sobie sprawę, że w dużej większości to geny, dlatego teraz chyba będę płakać w poduszkę co najmniej przez tydzień nad moimi cieniaskami ;)
    PS. świetny blog pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Gdybyś miała wybierać to lepsze są maski/odzywki do włosów z Kallosa czy z L'biotici Biovax (jeśli tych używałaś kiedykolwiek)? Po prostu przerażają mnie wielkości masek z Kallosa (nawet biorąc pod uwagę ich niską cenę), bo moje włosy szybko się przyzwyczajają do różnych produktów, a także przestają je lubić i np. się mocno za mocno przetłuszczają... I stąd moje pytanie, bo te maski z Biovaxu są takie zdecydowanie mniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno lepsze składy mają BIOVAXY ale ostatnio naprawdę rewelacyjnie działa na mnie ta maska z Kallosa Blueberry i zaden Biovax nie dał mi takiego wygładzenia. Jeśli przeraża Cię taka duża pojemność, to zawsze możesz tez użyć Kallosów do golenia nóg zamiast pianki. Ja tak wykorzystuje właśnie te produkty :-)

      Usuń
  46. Dario, mogłabyś polecić mi cos na przebarwienia po trądziku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat teraz stosuję maść na przebarwienia Acnederm z kwasem azelainowym i powoli widać pierwsze efekty. Skóra się troche rozjaśniła i przebarwienia nieznacznie zbielały ale to dopiero początek kuracji. Regularnie robię też kwasy - glikolowy i migdałowy :-)

      Usuń
  47. Ja tak samo stosuję się i przestrzegam pielęgnacyjnego - i nie tylko - minimalizmu. To świetna sprawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. hej, olej lniany złoty oliwin kupowałaś tą najtańszą wersję za 9 zł, czy tą droższą?

    OdpowiedzUsuń
  49. Polecam szczotkę The Wet Brush, przerobiłam naprawdę mnóstwo szczotek i grzebieni , nie pomijając TT , jednak TWB jest dla mnie numerem 1

    OdpowiedzUsuń
  50. Anonimowy03 maja, 2015

    Cześć mam pytanie ,obecnie zazywam suplementy diety na szybszy porost włosów ,czy przy tej ''kuracji '' można stosować wcierki do włosów ? Z góry dziękuję za ODPOWIEDŹ :) pozdrawiam ,uwielbiam twojego bloga 💟

    OdpowiedzUsuń
  51. Widziałam w życiu wiele pięknych włosów, ale Twoje to jest po prostu poezja! Nie mogę się napatrzeć <3

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature