Top Social

DROBNE ZAKUPY NA PROMOCJI ROSSMANN -49% I MAŁE ODKRYCIE CZYLI DROGERYJNY ROZŚWIETLACZ PODOBNY DO MARY LOU MANIZER!

Szał na wielkie promocje w drogeriach trwa i już pewnie wiele z Was ma dosyć tego tematu wyskakującego nawet z przysłowiowej "lodówki". Natomiast dla osób, które lubią makijaż i kręci ich ten temat, tak duża obniżka jak -49% jest nie lada gratką i okazją do zasilenia swojej makijażowej kolekcji. Powoli dobiega końca promocja w Rossmannie na produkty do twarzy (podkłady, pudry, róże, bronzery, korektory i rozświetlacze), a więc i ja postanowiłam zrobić małe, uzupełniające zakupy. Nie obyło się bez "nadprogramowych" kosmetyków, których nie miałam w planach ale w tak niskiej cenie po prostu żal było nie wrzucić do koszyka. Jeśli jesteście ciekawe moich skromnych zakupów w Rossmannie, to zapraszam do dalszego czytania. Promocja na produkty do twarzy kończy się 29.04.2015, więc macie jeszcze trochę czasu na ewentualne zakupy.


Zacznę od tego co tak naprawdę miałam w planach czyli bronzer, puder matujący i podkład, który jest ulubieńcem mojej mamy. Już jakiś czas temu skończył mi się mój ulubieniec, jeśli chodzi o wykańczanie makijażu czyli Manhattan Clearface Compact Powder, więc promocja w Rossmannie była idealną okazją do uzupełnienia zapasów. I tak kupiłam dwie sztuki mojego ulubionego pudru w kolorze 70 Vanilla oraz 76 Sand. Vanilla jest bardzo jasnym pudrem i będzie idealny akurat do poprawek jeszcze przed latem. Z myślą o delikatnej opaleniźnie zaopatrzyłam się też w trochę ciemniejszy odcień, który nie będzie się odznaczał na delikatnie opalonej twarzy. Mimo, że używam latem kremów z wysokim filtrem to i tak skóra na twarzy się lekko przyciemnia. Cena tego pudru po obniżce to 11,72 zł/szt. 


Kupiłam też bronzer z Astor Skin Match 4Ever Bronzer w odcieniu 002 Brunette.  Pisałam Wam już wiele razy jak bardzo go lubię. Jest po prostu idealnie dopasowany do mojej skóry i wygląda na niej jak naturalna opalenizna. Można stopniować efekt opalenia i delikatnie wykonturować twarz przy użyciu najciemniejszego koloru. I bardzo istotna sprawa - ten produkt nie powoduje u mnie pogorszenia stanu cery, żadnych zaskórników czy zaczerwienień i alergii. Często mi się to zdarza po produktach w kamieniu, a tutaj nic takiego nie ma miejsca. Dlatego trzymam się tego bronzera i nie sądzę, abym polubiła jakiś produkt równie mocno, jak ten. Cena po obniżce to 18,35 zł/szt.


Podkład, a w zasadzie krem barwiący Lirene Magic Make-up jest ulubieńcem mojej mamy. To produkt, który po wyciśnięciu z tubki jest biały jak krem, natomiast po rozsmarowaniu zamienia się w podkład. Ciekawa sprawa i przyznam, że byłam zaskoczona jego innowacyjnością. Podkład bardzo dobrze nawilża, jest leciutki, delikatnie kryjący i bardzo naturalnie wygląda na twarzy. Będzie odpowiedni dla osób z małymi przebarwieniami lub z nieskazitelną cerą, która wymaga jedynie wyrównania kolorytu. Moja mama jest zachwycona tym podkładem i faktycznie prezentuje się na jej skórze genialnie. Poza tym jest to produkt niezwykle komfortowy w noszeniu, bo nawilża i ma przyjemny zapach. Będzie idealny na lato. Kupiłam odcień 02 Naturalny i jest to kolor uniwersalny, ani za ciemny, ani za jasny. Dopasowuje się do kolorytu skóry bez widocznych odcięć. Cena po obniżce to 15,29zł/szt. 


Zdecydowanie "nadprogramowym" produktem na który się skusiłam był rozświetlacz i róż Lovely. Ich cena była tak niska, że postanowiłam wypróbować coś nowego. Generalnie byłam zaskoczona, że w normalnej, stacjonarnej drogerii można znaleźć rozświetlacz, bo wcześniej próżno było go szukać w Rossmannie. Jeśli już się jakiś trafił, to nie miał zbyt wiele wspólnego z rozświetlaniem (albo perła, albo brokat, albo zero efektu).

Lovely Gold Highlighter o ciepłym odcieniu miło mnie zaskoczył, bo jest mocno napigmentowany i prezentuje się na twarzy niezwykle ładnie. Myślę, że kolor jest trochę zbliżony do Mary Lou, a już na pewno nie ustępuje jej jeśli chodzi o intensywność blasku. Mary jest bardziej żółtawa, natomiast Lovely wpada w beżowe tony i jest wg mnie ładniejszym kolorem. Wcześniej raczej nie spoglądałam w stronę szafy Lovely, bo większość produktów było dla mnie porażką ale tu miłe zaskoczenie. Na pewno warto się skusić na ten rozświetlacz, bo to taka mała perełka wśród drogeryjnych produktów. Przy okazji oglądania rozświetlacza zauważyłam obok piękny róż Lovely Natural Beauty Blusher w kolorze 05. Bardzo przyjemny, delikatny odcień. Ładnie wygląda na policzkach, choć sam produkt jest słabo napigmentowany. Jednak w przypadku róży słaba pigmentacja nie jest dla mnie jakimś wielkim minusem. Nie ma ryzyka, że zrobimy z siebie "ruską babę", kiedy nałożymy zbyt wiele za jednym razem. Ten róż na pewno sprawdzi się przy jasnych, alabastrowych karnacjach, które prezentują się świeżo i młodo w takich kolorkach.  Cena po obniżce za rozświetlacz to 4,59zł/szt, a za róż 4,48zł/szt. Nieźle, co?


Oczywiście przy okazji każdej wizyty w Rossmannie zawsze wrzucam do koszyka szampon Babydream, który jest moim wielkim ulubieńcem do mycia włosów. Akurat był na promocji i kosztował 3,99zł/szt. 

_____________________
Tak jak już wspomniałam na początku, promocja na produkty do twarzy kończy się 29.04.2015, a od 30.04.2015 zaczyna się obniżka na produkty do makijażu oczu. A Wy w co się zaopatrzyłyście? Czy może zakupy jeszcze przed Wami? Dajcie znać w komentarzach. 

Jeśli jeszcze nie widziałyście wpisu o tym CO WARTO KUPIĆ NA PROMOCJI W ROSSMANNIE I NATURZE, to zapraszam TUTAJ klik. 


118 komentarzy on "DROBNE ZAKUPY NA PROMOCJI ROSSMANN -49% I MAŁE ODKRYCIE CZYLI DROGERYJNY ROZŚWIETLACZ PODOBNY DO MARY LOU MANIZER!"
  1. Jeszcze bardziej zbliżony do Mary Lou jest ten rozświetlacz z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, nie było go już :-( W ogóle asortyment już mocno przebrany.

      Usuń
    2. ale to chyba dwa inne rozświetlacze nie?

      Usuń
    3. Tak, mają trochę inne odcienie :-)

      Usuń
  2. Ja kupiłam rozświetlacz z Wibo, też ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem pod wrażeniem Twoich zdjęć !
    ja kupiłam tylko korektor L'Oreal Lumi Magique, z czego jestem bardzo zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie dzisiaj odwiedziłam pobliski Rossman i zakupiłam podkład L'oreal True Match i puder prasowany z Maybelline :) Nie chciałam teraz wydawać pieniędzy na produkty, które zawsze są w niskich cenach. Jak narazie jestem zadowolona z zakupów, ale wiem, że najbardziej poszaleję w ostatnim tygodniu, więc oszczędzam haha! Pozdrawiam, WWW.POLINSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  5. Tymi białymi trampkami nakładasz sobie rozświetlacz ? No ładne ą ale knurde niezbyt logiczne w tej kompozycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie radzę nakładać rozświetlacza trampkami - NIE RÓB TEGO, nie idź tą drogą. A czyż nie jest logiczne, że stoję na nogach, w butach i robię zdjęcie? #Fucklogic

      Usuń
    2. Łahaha... O tak komentarze anonimowych zawsze są takie żałosne :)

      Usuń
    3. Co to jest "knurde" i "ładne ą" ?

      Usuń
    4. o masakra Ludzie się do wszystkiego dopieprzą :p Ja kupiłam rozświetlacz z Wibo i jest cudowny!!

      Usuń
    5. Witamy w internecie, gdzie ludzie myślą, że są anonimowi :-)

      Usuń
    6. heheh komuś żal dupke ściska :)
      bardzo fajny blog ! :)

      Usuń
    7. śmieszne jest to, że ludzie zamiast cieszyć się szczęściem innych szukają tylko nienawiści...

      Usuń
    8. nie przejmuj się tym trolem, to jakiś idiota, który zazdrości talentu i rewelacyjnych zdjęć :)

      Usuń
  6. Ja zakupiłam już parę rzeczy, jednak skusiłaś mnie na ten rozświetlacz z Lovely. Na co dzień nie używam rozświetlaczy, w sumie to baaardzo rzadko, jednak może czas zacząć? Czemu nie z taka perełką :D Chyba jutro wybiorę się po niego. Mam nadzieję, że go znajdę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozświetlacz to taki must have, szczególnie na wiosnę i lato. Makijaż od razu się lepiej prezentuje - bardziej świeżo i promiennie. A jeśli nawet nie spodoba Ci się efekt rozświetlenia, to taki kosmetyk możesz używać jako cień do powiek :-)

      Usuń
  7. Ja wybiorę się w środę, w ostatni dzień promocji, u mnie raczej Rossmann nie jest aż tak oblegany przez ludzi, raczej mają sentyment do starych mniejszych drogerii, dla których Ross miał się stać konkurencją i sprawić, że wszystkie zamkną w okolicy, jednak właśnie po tym jak go otworzyli małe drogerie dopiero zaznały czym jest prawdziwy ruch! Tak więc podskoczę, pooglądam i zobaczę czy coś kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja również skusiłam się na ten róż z Lovely- grzech było nie kupić w takiej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Odkrycie"? Bardzo wiele blogerek już od jakiegoś czasu podaje ten rozświetlasz, jako zastępca dla Mary... Nic nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiedziałam że takie coś ma Lovely akurat więc chyba nie każdy jest tak obcykany w blogach jak ty

      Usuń
    2. Yyy, dla mnie odkrycie i jak widać są jednak osoby, które o tym nie wiedziały, więc po co ta spina? :-)

      Usuń
    3. Jak ja nie rozumiem takich ludzi, lubiących się czepiać o wszystko. Nie wszyscy śledzą wszystko, tylko np. ten blog i taka informacja im się przyda. Niestety odcień Gold tego rozświetlacza jest tak oblegany i nie było go u mnie w żadnych z 4 Rossmannów, eh :D

      pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
      kolorowaradosc.blogspot.com

      Usuń
  10. Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Róż z Lovely jest świetny. Za każdym razem zachwycam się Twoimi zdjęciami. Są piękne :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten bronzer w wersji dla blondynek i jestem średnio zadowolona :( Robią się plamy po nim...... Może ta wersja ciemniejsza jest inna, nie wiem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam wersji dla blondynek, bo wydawała mi się zbyt subtelna i zbyt ciepła. Brunette nie sprawia mi żadnych problemów :-)

      Usuń
  13. Akurat miałam dzisiaj na sobie ten rozświetlacz, przy mieszanej skórze wygląda coraz gorzej w ciągu dnia, wolę jednak marry choć nie jest zły

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny ten róż z Lovely :) ja na promocji w Rossmannie kupiłam "tylko" korektor rozświetlający z Bourjois i krem BB z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ten rozświetlacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawi mnie, czy próbowałaś róży z Bonjours i co o nich myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam i miałam do nich wiele podejść ale jednak są zbyt rozświetlające. Jeśli chodzi o róż, to dla mnie musi być matowy albo ewentualnie delikatnie satynowy a te które miałam z Bourjois zbyt mocno się świeciły. Na policzkach akurat nie potrzeba mi dodatkowego rozświetlenia :-)

      Usuń
  17. dziś też kupiłam ten rozświetlacz tylko w wersji silver i jest prześliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Skusiłam się na osławioną czekoladkę z Bourjois, róż w odcieniu Sienna z Bourjois oraz korektor Healthy Mix (51). A rozświetlacz z Lovely zakupiłam w odcieniu Silver, bo Gold był wyprzedany ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja skusiłam się na revlon nearly naked i korektor z wibo. U mnie szafy już prawie puste i po rozświetlaczach z wibo i lovely ani śladu :(
    Taka duża obniżka to niezły zawrót głowy jak nie ma się listy w co się chce zaopatrzyć. Widziałam wiele dziewczyn, które były zakłopotane co by tu jeszcze wziąć.. co by mi się przydało.. Cieszę się tylko, że nie kupuję tuzin rzeczy i nie wydaje fortuny skoro w mojej "kosmetycznej" szufladzie brakuję tylko paru pozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się zastanawiałam co by tu jeszcze wziąć. Jednak taka promocja kusi i można się nieźle spłukać. Na szczęście zadziałał instynkt samozachowawczy, bo niedługo moje kufry i półki z kosmetykami eksplodują :-)

      Usuń
  20. nigdy nie uzywalam rozswietlacza ale przez ta promocje rowniez skusilam sie go wyprobowac i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie Mary Lou ma jednak ładniejszy kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten rozświetlacz z Lovely pojawia się często w notkach z zakupami z tej promocji, żałuję teraz że i ja go nie wzięłam, bo pewnie już go nie zastanę w swoim Rossmannie, ale jeszcze sprawdzę jutro, może akurat będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja nigdzie nie mogłam dorwać ani Wibo diamond ani tego Gold z Lovely;( wzięłam silver, ale nie dla siebie. Kupię w normalnej cenie jak będą na pewno...

    OdpowiedzUsuń
  24. ja nie kupiłam nic :P
    ładne zdjęcia i fajny wpis ;)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Manhattan Clearface to również mój ulubieniec :) Polecam kupić go w kilku sztukach na allegro, tam kosztuje niecałe 6 zł :) Widziałam go też dawno temu w Pepco za 10 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Pepco? O, to nie wiedziałam, że mają Manhattan :-)

      Usuń
  26. Ten sam jeden róż wyszedł inaczej na zdjęciach. Odcień 05 jest bardziej " różany "(jak przy torebce) czy koralowy w kierunku brzoskwini?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszedł inaczej, bo był fotografowany w różnych porach dnia, przy innym oświetleniu :-) Najwierniej oddany kolor jest jednak na zdjęciu przy torebce, różowy wpadający w koralowy. To w ogóle bardzo niejednoznaczny odcień :-)

      Usuń
  27. Ja kupiłam podkład L'Oreal True Match, mam nadzieję, że się sprawdzi i będzie dobrym zamiennikiem Revlon CS :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dario, a zrobisz taki wpis o tuszach do rzęs jakie warto kupić? bo od jutra rusza własnie kolejna promo w rossmannie, może polecisz jakieś fajne wodoodporne lub takie które nie rozmazują się, nie odbijają na powiece? Bardzo lubię czytać takie twoje "przeglądowe" posty :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie od jutra tylko od 30.04 :) do 29.04 są obecne promocje, a 2 przecież nie mogą być :)

      Usuń
    2. Może uda się zrobić taki post, jeśli tylko czas pozwoli :-)

      Usuń
  29. Mimo tego iż rzeczywiście dużo na ten temat się postów przytrafiło to i tak ten bardzo przydatny i jutro gnam do rossmanna ;)) A przy tej okazji chciałabym się zapytać o to jakiej grubości pędzlem nakładasz ten bronzer? czy takim do pudru czy cieńszym jak np. do różu? I w jakich miejscach rozświetlacz? Oraz czy ten szampon jest na prawdę taki dobry, bo od jakiegoś czasu zmieniam często szampony, gdyż po kilku użyciach zaczynają mi przetłuszczać włosy u nasady i chyba skuszę się również na wypróbowanie babydream:) Bardzo proszę o wskazówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten bronzer najlepiej nakłada mi się pędzlem Zoeva 126. Zobacz sobie ten wpis, tam pokazywałam pędzel: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/04/10-pedzli-do-makijazu-twarzy-i-oczu.html

      Rozświetlacz nakładam na górną część kości policzkowych. Co do szamponu to mój ulubieniec, więc polecam wypróbować. U mnie rozwiązał problem przetłuszczających się włosów ale przy regularnym stosowaniu :-)

      Usuń
  30. ja kupilam puder Revlon i podkład Lirene :)
    polowałam jeszcze na podklad Ireny Eriss Provoke Matt, rozświetlacz Lovely i puder ten twój ulubiony Manhattan ale oczywiscie nic juz nie szlo dostac :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten rozświetlacz z Lovely jest tak zachwalany, że nie dopadłam go w żadnym rossmannie :D Ale jutro dostawa, więc mam nadzieję, że go zdobędę. Jest chyba naprawdę mega rozchwytywany jak odcień N2 true matcha, którego nie mogę również znaleźć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero zorientowałam się, że bardzo dużo dziewczyn poleca ten rozświetlacz :-)

      Usuń
  32. Mam ten róż i go bardzo lubię, co do rozświetlacza zdecydowałam się na ten z wibo.. A czy jest szansa, że zrobisz przegląd tuszy występujących w rossie przed promocją i polecisz jakiś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się ale nie obiecuję, bo nie wiem czy dam radę z czasem :-)

      Usuń
  33. Daria, a ja z innej beczki. Czaję się na tę konturówkę do ust z essence wish me a rose, ale nie wiem z jaką konkretnie pomadką ją używac. mogłabyś cos mi podpowiedziec???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo uniwersalna konturówka i tak naprawdę z każdym brudnym różem będzie wyglądała dobrze. Ja na tą konturówkę nakładam jasne róże, po ciemne, a nawet śliwkowo-brązowe kolory. Konturówką maluję całe usta, więc nie ma problemu z późniejszym dobraniem pomadki :-)

      Usuń
  34. Ja dopiero jutro wybieram się na zakupy i w planach mam tylko krem CC 123 od Boujoirs. Spojrzę też na te rozswietlacze jeśli jeszcze będą, bo to dosyć popularny produkt ostatnio:-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przyznam szczerze, że chyba po raz pierwszy czytam o tych pudrach Manhattanu. Chyba warto nadrobić zaległości ;) Jeśli chodzi o bronzer to bardzo podobnie mam z MAC Baby don't go - też mam wrażenie, że idealnie pasuje do mojej karnacji. Po rozświetlacz Lovely chyba prędzej czy później wpadnę do Rossmanna, rzeczywiście piękny!

    OdpowiedzUsuń
  36. kupiłam ten sam szamponik, róż i rozświetlacz, ale zbieg okoliczności :) jeśli chodzi o rozświetlacz jestem mile zaskoczona i także planuje napisać o nim post ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Muszę pędzisz do Rossmanna jak będzie promocja na tusze do rzęs. Ostatnio wypróbowałam tusz od Max Factora - nigdy nie spotkałam się z lepszym.
    U mnie przegląd polskich blogów modowych, zapraszam :-)
    http://blogwspodnicy.blogspot.com/2015/04/przeglad-polskich-blogow-modowych-1.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Kupiłam ten rozświetlacz, ale w wersji Silver - Gold nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja kupiłam tylko puder i rozświetlacz, haha aż się sama sobie dziwię i chyba tam jednak wrócę :D
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny ten rozświetlacz Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Używałam dłuższy czas Magic z Lirene i powiem Ci, że ma jeden zasadniczy mankament - utlenia się naprawdę szybko, człowiek nie zdąży tubki skończyć. Ostatni mój makijaż z nim wyglądał tragicznie. Twarz iście pomarańczowa.. zorientowałam się o tym dopiero po wyjściu z domu i czułam się okrutnie ;) Dlatego podczas promocji w Rossmanie stwierdziłam, że muszę znaleźć coś lepszego i znalazłam - Perfect Stay z Astora. Cena po obniżce iście wspaniała (ok. 30 zł) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to nie wiedziałam. Ciekawe, czy moja mama zauważyła coś takiego. Muszę ją podpytać :-)

      Usuń
  42. A ja cały czas biję się z myślami, czy skusiąc sie na któryś z podkładów Provoke (chyba najbardziej kusi matujący) dr Eris. Ale, mam jedno ALE ;) Sprawdzałam wczoraj odcienie i są moim zdaniem dość ciemne. Ten najjaśniejszy wyraźnie odznacza mi się od naturalnego koloru skóry. A jak to jest u CIebie, Dario? Bo wiem, że go bardzo lubisz i polecasz. A sądząc po zdjęciach, nie masz wcale ciemnej karnacji. Najjaśniejszy kolor jest dla Ciebie ok? Nie za ciemny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że najjaśniejszy odcień nie jest jakoś specjalnie bardzo jasny i to duży minus. Musisz też wziąć poprawkę na to, że podkład lekko ściemnieje ale to tez zależy od skóry itd. Nie mam bardzo jasnej karnacji, więc jak na razie ten odcień Ivory jest dla mnie ok ale dla bladziochów odradzam :-)

      Usuń
  43. Ja kupiłam jedynie mój ulubiony podkład Revlon CS ale czekam teraz na kolejną turę żeby zakupić mój ulubiony tusz do rzęs Maybelline Colossal Volum Express Waterproof :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdza się u Ciebie nowa wersja CS? Dla mnie to już nie ten sam podkład i bardzo się na nim zawiodłam ale wiadomo, podkłady do sprawa mocno indywidualna.

      Usuń
  44. Zakupiłam na promocji podkłada dr Ireny Eris z serii Provoke, najjaśniejszy odcień, czytając Twoje wpisy na jego temat, byłam pewna, że będzie idealny i dla mojej cery :) Niestety nie polubiliśmy się, troszkę lepiej wygląda zmieszany z innym podkładem, ale to nadal nie jest to, dlatego dalej poszukuję swojego ideału, a recenzja fluidu matującego (niestety nieprzychylna) może za jakiś czas pojawi się u mnie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie ma takiego podkładu, który pasowałby idealnie wszystkim kobietom :-) A szkoda :-)

      Usuń
  45. Właśnie zastanawiałam się nad tym rozświetlaczem, ale zdecydowałam sie jednak na Diamond Illuminator z Wibo. Ma podobny odcień, ale w moim odczuciu pozostawiam ładniejszą 'taflę' :) Poza tym zdecydowałam się na Healthly Mix-a Bourois. Tym razem bez szaleństw, ale w czwartek planuję konkretniejsze zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Oj wpadło mi tego trochę, na szczęście wszystko było przemyślane i zapisane na kartce, niestety czytanie kolejnych postów i zachwytów nad rozświetlaczem Lovely i różem z Wibo chyba spowoduje, że znowu potuptam do Rossmana :)) może coś jeszcze zostało... A poza tym czaję się na kolejny rzut promocji na tusz Loreal i na eyeliner z Eveline

    OdpowiedzUsuń
  47. ja się skusiłam na rozświetlacz Wibo, udało mi się pochwycic ostatni :D chciałam ten z Lovely ale był tylko jeden w odcieniu Silver :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Daria, czytuję Twojego bloga od niedawna, zachwycam się wpisami i zdjęciami (szczególnie wpisy o Twoich pięknych włosach:)). Ale jest jeszcze coś, co zwróciło moją uwagę - co robisz, że masz taką cudownie gładką skórę dłoni??? czy mogłabyś napisać o pielęgnacji Twoich dłoni parę słów? Byłabym wdzięczna :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Nie robię nic nadzwyczajnego jeśli chodzi o pielęgnację skóry dłoni ale przy okazji peelingu kawowego na ciało również peelinguję dłonie i to faktycznie robi dużą różnicę. Później nakładam mocno nawilżający krem do rąk na noc i na następny dzień są bardzo gładkie :-)

      Usuń
    2. dziękuję :) spróbuję też peelingu kawowego :) Ostatnio kupiłam krem do rąk z mocznikiem 10% i widzę różnicę na lepsze!

      Usuń
  49. A uzywalas moze korektorow z dr Irena Eris? Jestem ciekawa twojej opinii, bo dzieki tobie kupilam podklad z tej firmy i jestem zachwycona ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam tego pod oczy i był to jeden z lepszych korektorów zastygających w pędzelku. Miałam najjaśniejszy odcień i był genialny!

      Usuń
  50. ja cudem zdobyłam róż bourjois, taka była przepychanka przed półką :p
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  51. Też zamierzam kupić ten rozświetlacz, ale chyba poczekam aż promocja się skończy, bo póki co jest nie do dostania..

    OdpowiedzUsuń
  52. Od dawna marzył mi się ten z TheBalm, ale teraz oglądając te zdjęcia, to nie wiem, czy ten z Lovely nie prezentuje się nawet lepiej... ;)) ...a produkty z Manhattana jakoś ostatnio nawet bardzo polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  53. Promocja trwa do 29.04wlacznie ?

    OdpowiedzUsuń
  54. Witam, trochę nie na temat, ale chciałabym się dowiedzieć co to za model samsunga? :)

    OdpowiedzUsuń
  55. A polecasz jakiś korektor pod oczy, który można by kupić na przecenie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loreal True Match lub Loreal Lumi Magique :-) Myślę, że to jedne z najlepszych korektorów pod oczy, które mozna kupić w drogeriach :-)

      Usuń
  56. Faktycznie, rozświetlacz prezentuje się świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Czy to możliwe że ten szampon wyplukuje farbę z włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy szampon w mniejszym lub w większym stopniu będzie wypłukiwał farbę z włosów chyba, że będziesz używała takiego specjalnego, do ochrony koloru. Akurat Babydream jest na tyle delikatny, że nie powinien zmywać farby w jakoś wybitnie mocno :-)

      Usuń
  58. Fajne zdjęcia ! Przyjze sie bliżej bronzerowi i rozswietlaczowi :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Dario jaki możesz polecić eyeliner dostępny w Rossmanie, który nie kończy się po tygodniowym używaniu, jest trwały i przeznaczony do malowania cienkich kresek? :-)

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może Astor Stimulong Liquid Eyeliner? Pisałam o nim tutaj: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/04/co-kupic-na-promocji-rossmann-49-i.html

      Usuń
  60. Do wcześniejszego komentarza, chodzi mi o eyeliner w pisaku, ze wzgledu na łatwość aplikacji ;-)

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, to akurat był w pędzelku. W pisaku nic nie polecę jeśli chodzi o Rossmanna. Kiedyś bardzo lubiłam pisaki Pierre Rene (Hi-tech i Biggy) ale one są dostępne chyba tylko w mniejszych drogeriach :-)

      Usuń
  61. hej. mam 21lat i posiadam cere mieszaną . nie mam wiekszych problemow z cera. moglabys mi polecic jakis w miare dobry krem do twarzy przeciwzmarszczkowy do 60 zł ? to bedzie moj pierwszy krem. oraz jakis krem z filtrem pod makijaż ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi coś polecić, bo kremy to sprawa bardzo indywidualna. Na razie nie używałabym na Twoim miejscu kremów przeciwzmarszczkowych, tylko nawilżające np. Steamcream, który osobiście bardzo lubię na noc. Na dzień dobry krem z filtrem, który mogę polecić to La Roche Posay Anthelios XL Dry Touch.Sama go używam i jest świetny.

      Usuń
  62. A ja rozpaczam, bo wydałam w Rossmannie już 250 zł, a to dopiero pierwszy tydzień promocji :( Każdy coś polecał, to kupowałam na próbę no i teraz mam zapas na 10 lat chyba ;) Pod Twoim wpływem kupiłam ten krem/fluid z Lirene, ciekawa jestem czy się sprawdzi latem, kiedy nie chce mi się bawić w podkłady, bo i tak wszystko spłynie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam kilka rzeczy a zapłaciłam prawie około 70 zł, więc sama byłam zdziwiona!

      Usuń
  63. Też używam tych szamponów. Lubię je. A czy używałaś już tę wersję do łatwiejszego rozczesywania? Nie wiem czy teraz nie skusić się właśnie na nią.

    Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam tej wersji i nie wiedziałam nawet, że jest taka :-) Nie rozczesuję włosów na mokro, poza tym zawsze nakładam odżywkę po myciu, która ułatwia rozczesywanie, więc nie mam z tym problemu :-)

      Usuń
  64. hmm ja też po zakupach, Twój post się przydał. Mam pytanie z innej beczki. CHciałabym zamienic podkład z Revlona na coś innego. Słyszałam pozytywne opinie o podkładzie Artistry, jednak w internecie nie ma jego recenzji. Czy może kiedyś stosowałaś ten podkład? Ja czekam na jego recenzję, a kosmetyki przez Ciebie polecane najbardziej trafiają w mój gust, bo mam podobny odcień i typ skóry.

    OdpowiedzUsuń
  65. Też bardzo lubię ten rozświetlacz z Lovely, kupiłam go jeszcze przed promocjami. Zapraszam do mnie na bloga gdzie pokazuję i porównuję drogeryjne rozświetlacze Lovely, Wibo i Kobo. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja skusiłam się na parę produktów, które zresztą możesz zobaczyć na moim blogu. Ja takie promocje uwielbiam i nagłaszanie tego tematu, bo warto skusić się na coś ciekawego za grosze :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Polec prosze jakis dobry fajny tusz do rzes :) byleby nie z Silikonowa szczoteczką :) dziekuje z gory:*
    Bogusia:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja na złotą wersję tego rozświetlacza się nie załapałam. :( Ani na diamentowy od Wibo. Został mi tylko Silver od Lovely, więc chcąc nie chcąc wrzuciłam do koszyka. Jest ok, choć chyba delikatnie za zimny. Muszę kupić Gold po promocji. :) I oczywiście Babydream też wzięłam x2, gdy zobaczyłam promocję. :D

    OdpowiedzUsuń
  69. Jutro wybieram sie do rossmana, ale znając moje szczęście promocji juz nie bedzie :(

    OdpowiedzUsuń
  70. Anonimowy01 maja, 2015

    Ja kupiłam rozświetlacz z Lovely jeszcze przed promocją, ale jestem nim oczarowana. Zazwyczaj też nie sięgałam po produkty tej firmy, ale ten jest strzałem w dziesiątkę :) I... jak dla mnie daje ładniejszy efekt niż Mary Lou przy jednocześnie śmiesznie niskiej cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  71. również kupiłam podkłado-krem z Lirene i sprawdza się świetnie pudry z Manhattanu są dla mnie idealne
    http://fashionbyalexandra1999.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  72. Jutro biegnę po rozświetlacz lovely, zdjęcie efektu jak i cena bardzo kuszą :)
    Pozdawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ten rozświetlacz wygląda zachęcająco, chyba się skuszę. Co do różu to ja wolę chyba Miss Butterfly bo daje taki ładny naturalny koloryt, trochę jakby wypieki i ładnie podkreśla rozświetlacz. Ale ten też wygląda całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature