Top Social

KOSMETYKI DO ZADAŃ SPECJALNYCH: MAKIJAŻ TWARZY. ZIELONA BAZA, KAMUFLAŻ, ROZŚWIETLACZ, KRYJĄCY PODKŁAD I INNI.

Dziś chciałabym Wam napisać o kosmetykach do zadań specjalnych w makijażu twarzy. Wspomnę o produktach, dzięki którym możemy odmienić swój makijaż, pozbyć się defektów i sprawić, że będziemy wyglądać wyjątkowo. Jeśli jesteście ciekawe, to zapraszam do czytania dalej.

Zacznę od produktów do makijażu twarzy , bo to ze skórą mamy najczęściej najwięcej problemów. My, kobiety borykamy się przecież z ciągłymi wahaniami hormonalnymi, które sprawiają, że skóra jest kapryśna, począwszy od trądziku, miejscowych zasinień i zaczerwienień, nadmiernego błyszczenia skóry, a skończywszy na matowej, poszarzałej cerze. Istnieją jednak kosmetyki, które poradzą sobie z tymi problemami i to w krótkim czasie. 



VICHY DERMABLEND, PODKŁAD DO CIAŁA
________
To podkład bardzo mocno kryjący, przeznaczony głównie do przykrywania mankamentów na ciele. Ja jednak w trudnych stanach mojej skóry używałam go do makijażu twarzy. Nanosząc go w niewielkich ilościach i cieniutką warstwą będzie prezentował się bardzo naturalnie ale trzeba postępować z nim umiejętnie. Przykryje nawet rozległe przebarwienia, można go również stosować do tuszowania tatuaży. Nanosząc ten produkt punktowo może pełnić funkcję korektora. Tak więc jeśli macie problem z zamaskowaniem swoich niedoskonałości pigmentacyjnych, polecałabym właśnie Vichy Dermablend. Miałam też wersję do twarzy, natomiast była trochę mniej kryjąca i mniej trwała. Podkład dostępny w aptekach, w trzech kolorach do wyboru. 

BRONZER THE BALM BAHAMA MAMA
________
Pewnie wiele z Was nie wyobraża sobie pominąć kroku konturowania twarzy w makijażu. To dosyć istotny element szczególnie, jeśli twarz jest okrągła i nie ma widocznie zaznaczonych kości policzkowych. Aby dobrze wykonturować twarz i stworzyć w odpowiednim miejscu cień, musimy szukać w bronzerach odcieni chłodnych. Poza tym taki bronzer powinien być ciemniejszy, niż nasza opalenizna. Poprzez konturowanie chcemy wyszczuplić twarz, wymodelować i nadać jej odpowiedni kształt, a więc potrzebujemy produktu, który będzie imitował cień, jaki pada spod wystającej części policzka. Idealnym produktem do konturowania jest wg mnie bronzer The Balm Bahama Mama. Kolor pozornie może przerażać osoby o jasnych karnacjach ale produkt zaaplikowany na skórę "lekką ręką" będzie wyglądał bardzo korzystnie. O moich TOP bronzerach, między innymi właśnie o Bahama Mama pisałam już TUTAJ klik. Produkt do kupienia w wielu drogeriach internetowych oraz w Duglasie. 

VICHY DERMABLEND, PUDER MATUJĄCY I UTRWALAJĄCY MAKIJAŻ
________
Jeśli borykacie się z nadmiernym przetłuszczaniem skóry, to dobrym rozwiązaniem jest matujący puder Vichy Dermablend. To transparentny puder sypki, który nałożony dołączoną gąbeczką przytrzyma w ryzach nasze sebum. Pamiętajcie, aby przy mocno tłustej skórze koniecznie wciskać puder w skórę gąbeczką, a nie omiatać twarz pędzlem. To metoda na lepszą trwałość makijażu. Puder do kupienia w aptekach. 

BIBUŁKI MATUJĄCE WIBO
________
Kolejnym produktem do zadań specjalnych są bibułki matujące. Nigdy nie dokonuję poprawek w ciągu dnia pudrem, zanim nie zbiorę tłustej warstwy z twarzy. W tym celu niezastąpione są bibułki matujące np. te z Wibo. Z doświadczenia wiem, że nie ma sensu przepłacać za bibułki, bo wszystkie działają podobnie. Te z Wibo kosztują niewiele i są dostępne w Rossmannie. 



PALETKA Z KREMOWYMI ROZŚWIETLACZAMI SLEEK HIGHLIGHTING PRECIOUS METALS PALETTE
________
Zachwycałam się tą paletką przy okazji ostatniego posta czyli ulubieńców lutego (klik tutaj). Faktycznie jej zawartość jest oszałamiająca i naprawdę warto coś takiego sobie sprawić. Jeśli macie wrażenie, że skóra nie do końca wygląda zdrowo i promiennie, to koniecznie zainteresujcie się tematem rozświetlaczy. Wiem, że dla posiadaczek cery tłustej rozświetlacz to zło, natomiast nawet przy tego typu cerze warto go używać. Minęły już czasy, kiedy modny był całkowity mat w makijażu twarzy. Zdrowy blask na szczytach kości policzkowych wygląda pięknie nawet na cerze mieszanej. Jest to dla mnie kosmetyk do zadań specjalnych, bo sprawia, że twarz nabiera zupełnie innego wyrazu. Paletka dostępna tutaj klik. 


ZIELONA BAZA POD MAKIJAŻ CATRICE PRIME AND FINE ANTI-RED BASE
________
Baza pod podkład w kolorze zielonym ma za zadanie zniwelować i zneutralizować czerwony odcień na skórze. Jeśli zatem macie pozapalne ślady po wypryskach, które po jakimś czasie przebijają przez podkład, to zainwestujcie w taką bazę z zielonym barwnikiem. Polecałabym ją też dla osób, które mocno się rumienią i mają skórę naczynkową. Baza zneutralizuje zaczerwienienia i podkład będzie miał szansę wszystko dokładnie przykryć. Nie obawiajcie się, baza w kontakcie ze skórą robi się mniej zielona, a później po nałożeniu podkładu zupełnie jej nie widać. Baza Catrice jest lekka, o żelowej formule, szybko się wchłania i delikatnie zmniejsza widoczność porów. 


KÓŁKO KAMUFLAŻY KRYOLAN CONCEALER CIRCLE
________
Słyszałyście o kamuflażach? To bardzo mocno kryjące, kremowe produkty, którymi możemy zakamuflować duże problemy skórne takie jak przebarwienia, plamy, zasinienia, pęknięte naczynka, pieprzyki. To produkt bardziej kryjący, niż tradycyjny korektor ale też bardziej trwały. O kamuflażach Kryolan czytałam na wielu blogach i to w samych superlatywach. U mnie ten produkt również sprawdza się rewelacyjnie. Zamówiłam odcień No.0 i jest to zbiór kilku kamuflaży, które możemy ze sobą dowolnie mieszać. Dzięki temu można uzyskać idealny odcień, dopasowany do kolorytu skóry. To produkt bardzo wydajny, kremowy, mocno napigmentowany i trwały. Jest mniej tłusty, niż słynny kamuflaż Catrice, przez to trwałość jest lepsza.  Przyda się szczególnie wizażystkom ale do użytku domowego również się sprawdzi. 


PUDER HD ROZŚWIETLAJĄCY INGLOT 403
________
O tym produkcie pisałam już kilka razy na blogu. To puder HD, który jest mniej błyszczący, niż sam rozświetlacz ale nałożony w miejsca strategiczne potrafi nieźle odmienić/rozświetlić cały makijaż. Daje piękny, satynowy, zdrowy blask na skórze. Polecałabym go do odświeżania skóry, szczególnie przy problemach poszarzałej i zmęczonej cery. Wiele osób nakłada ten puder pędzlem, omiatając nim całą twarz ale osobiście lubię aplikować go tylko na środek twarzy, skupiając się też na szczytach kości policzkowych i łukach brwiowych. Kolor żółty nie jest mocno widoczny na skórze ale ma działanie lekko neutralizujące zaczerwienienia. Puder do kupienia w Inglocie. 


Na dzisiaj to wszystko. Niedługo pojawi się druga część kosmetyków do zadań specjalnych i będzie to wpis o produktach do ust, oczu i paznokci. W tym tygodniu pokażę Wam też moją kolekcję ulubionych pomadek Bourjois Rouge Edition Velvet wraz z najnowszymi odcieniami. Na powyższym zdjęciu mam akurat odcień Ole Flamingo :-)

A jakie są Wasze kosmetyki do zadań specjalnych, które mogłybyście mi polecić? 

84 komentarze on "KOSMETYKI DO ZADAŃ SPECJALNYCH: MAKIJAŻ TWARZY. ZIELONA BAZA, KAMUFLAŻ, ROZŚWIETLACZ, KRYJĄCY PODKŁAD I INNI. "
  1. Zaciekawiła mnie ta zielona baza pod makijaż :) Na bronzer Bahama Mama mam od dawna ochotę, ale cały czas coś mnie powstrzymuje przed zakupem, boję się że jednak będzie za ciemny. Poczekam aż cera złapie troszkę promyków słońca i pewnie wtedy zdecyduję się w końcu na zakup.
    Moim kosmetykiem do zadań specjalnych jest Mary-Lou, rozświetlacz wielofunkcyjny, ale podejrzewam, że na pewno dobrze go znasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza ma w sobie dziwne brokatowe jakby drobinki... bardzo meeeh.... szkoda , ze mie zostalo tu o tym powiedziane. Jestem nia strasznie zawiedziona :(

      Usuń
    2. Czy ja wiem... Na skórze tego w ogóle nie widać :-)

      Usuń
    3. W cieniu może i nie widać ale na słońcu mamy na twarzy niezłą dyskotekę... ;)

      Usuń
    4. Miałam tę bazę i wyrzuciłam ze względu na ten ohydny zielony brokat, którego nie byłam w stanie przykryć podkładem. Widzę na opakowaniu napis NEW ... może coś w niej zmienili i już go nie ma?

      Usuń
    5. Faktycznie jakieś tam maleńkie drobinki są ale naprawdę praktycznie niezauważalne, a po nałożeniu podkładu w ogóle ich nie widać. Myślę, że to całkiem prawdopodobne, że zmienili formułę :-)

      Usuń
  2. jak ja uwielbiam czytać Twoje posty,porady! zawsze perełki zapisuję i testuje!
    Dzieki Daria:*

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam bronzer bahama mama i puder z inglota - mam dokładnie ten sam odcień :-)
    kamuflaże bardzo mnie zaciekawiły, rozświetlacz w sumie też, ale na pewno nie pobije Mary-Lou więc odpuszczę sobie go :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten kamuflaż kryolan to jest dokładnie ten odcień ? Mogłabyś mi podpowiedzieć? :-)
      http://puderek.com.pl/pl/p/Kryolan-Concealer-Circle-kolko-korektorow-kamuflazy-Special-Filling/1124

      Usuń
    2. Nie ręczę na 100% że to ten sam produkt, bo na puderek.com nie jest napisane jaki to odcień. Ja mam Kryolan Concealer Circle w kolorze 0 :)

      Usuń
    3. A co do Mary Lou i Sleeka, to powiem szczerze, że jak dla mnie Sleek jest lepszy :)

      Usuń
    4. Kolor 0 jest najjasniejszy tak? Właśnie chciałam na kosmetykomanii go kliknąć, ale niestety jest niedostępny wiec weszłam na puderka a tam widzę promocje, chyba będę musiała zadzwonić i dopytac o to :-)

      Usuń
    5. Tak, 0 jest najjaśniejszy :)

      Usuń
    6. Okej, dziękuję za informację :-) będę wiedziała o jaki odcień pytać jak będę dzwoniła :-)

      Usuń
  4. czy te zioloną baze nakładsz na cała twarz rownomiernie czy tylko na miejsca, ktore tego potrzebują?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko na miejsca, które tego potrzebują, w moim przypadku w okolicach policzków i żuchwy :-)

      Usuń
  5. Uwielbiam Twoje wpisy i zdjęcia, które genialnie pokazują jak angażujesz się w to co robisz ! :) A mój kosmetyk do zadań specjalnych jest korektor z Lovely (WIBO) Magic Pen w odcieniu nr 1. Doskonale sobie radzi z zaczerwieniami, szczególnie tymi po krostkach, które zdarza mi się wyciskać (niestety). Cienie pod oczami też maskuje, ale już w mniejszym stopniu. Kosztuje niewiele, ok.8 zł
    Pozdrawiam Daria N. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. Używałam kiedyś tego korektora i również byłam bardzo zadowolona. Z tym wyciskaniem, to chyba mało kto oprze się tej pokusie :P

      Usuń
    2. Nie ma to jak wieczorna sesja przed lusterkiem. Tylko ja i moje pryszcze :-DD

      Usuń
  6. A jaki krem do twarzy pod makijaż dla cery mieszanej/tłustej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie najlepszy jak dotąd pod makijaż jest La Roche Posay Hydraphase Legere. Lekki, nie roluje się pod podkładem, dobrze nawilża i nie zapycha. Ładnie też pachnie, jest wydajny. Ogólnie same plusy. Cena dosyć wysoka, tak jak zresztą wszystkich kosmetyków La Roche :-)

      Usuń
    2. A inne?

      Usuń
    3. Polecam z oriflame Love Nature z wyciągiem z drzewa herbacianego. Jest lekki, nie obciąża dodatkowo cery, a także odpowiednio nawilża. Moim zdaniem godny polecenia.

      Usuń
    4. Jeśli Cię nie zapycha Alantan Dermoline Lekki Krem, to też warto wypróbować. Dobrze spisuje się pod podkładem i jest niedrogi :-)

      Usuń
  7. Kochana Dario! Który byś poleciła bronzer, The Balm Bahama Mama czy IsaDora? Oczywiście zależy mi na chłodnym, ale też delikatnym odcieniu. Jestem blondynką, o jasnej karnacji, na tyle jasnej, że np. podkład Vichy Dermablend do ciała, w odcieniu 01 jest dla mnie za ciemny, w okresie jesienno-zimowym, w letnim jest lepiej :) chociaż nie opalam się, ale wiadomo..promienie słońca zawsze nas delikatnie dosięgną :) Rok temu zakupiłam sobie W7 Honolulu..ale cóż, wolę wydać więcej pieniędzy i cieszyć się lepszym i trwalszym bronzerem. Byłabym wdzięczna za odpowiedź. Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kochana, a o którym bronzerze Isa Dora piszesz? Tym, który znajduje się w trio z różem i rozświetlaczem, czy tym dużym, pojedynczym? Bahama Mama służy przede wszystkim do konturowania, a te z Isa Dory raczej do opalania twarzy, bo mają ciepłe kolory. Jeśli masz taką bardzo jasną skórę, to ten bronzer z trio Isa Dory powinien pasować idealnie. No i w komplecie masz jeszcze róż i rozświetlacz, swoją drogą całkiem udane trio :-)

      Usuń
    2. Dodam jeszcze, że zerkałam na swatche w internecie i The Balm jakoś ciemno wychodzi na tle innych...za to nie wiem czy IsaDora ma odcienie chłodne. Wiem, że posiadasz jeden z nich. Jesteś zadowolona z jego trwałości i konsystencji? :)

      Usuń
    3. Ogólnie jestem bardzo zadowolona zarówno z pojedynczego bronzera, jak i z tego trio. Trwałość super, pigmentacja świetna, ładnie się rozcierają. Co do Bahama, to tego typu produkt musi być ciemniejszy. Sekret tkwi w nabraniu na pędzel minimalnej ilości i dobrym roztarciu tego produktu. On ma stworzyć światłocień :-)

      Usuń
    4. Dzięki piękne za odpowiedzi :) właśnie zerkam na trio na stronie Douglasa, widzę, że jest dostępne w dwóch odcieniach, warm peach i cool pink. Chyba jednak zdecyduje się na IsaDora, ze względu na brak czasu bawienia się rano z TheBalm :)))) nie mam zbyt dużo czasu na makijaż, a jednak lubię róż, rozświetlacz i bronzer w makijażu, delikatnie bo delikatnie, ale jest :)

      Usuń
    5. Ja mam Warm Peach, sama jestem ciekawa czy ten Cool Pink nie byłby lepszy pod względem tonacji bronzera. Jeśli masz możliwość, zobacz sobie stacjonarnie jak to wygląda :-)

      Usuń
    6. Na pewno zerknę stacjonarnie, chociaż zawsze wolę pooglądać zdjęcia w internecie, sięgnąć porad i opinii..jakoś nie mam szczęścia do ekspedientek w Douglasie ;) ostatnio chciałam zakupić podkład Clarins. Poprosiłam o próbkę, ze względu na to, że podkład nie należy do najtańszych. Pani dała mi próbkę z odcieniem Honey - ciemność, widzę ciemność... Powiedziała, że jak mi przypasuje to przyjdę do nich i dobiorą mi kolor odpowiedni do mojej karnacji. Pomyślałam sobie "POWODZENIA" :) ciekawe tylko, kiedy miałabym nałożyć sobie ten podkład na twarz...chyba po domu...i jak miałabym sprawdzić czy na mojej problematycznej cerze podkład spisze się dobrze, przez 8 godzin w pracy :) taka anegdotka, co do oglądania rzeczy stacjonarnie :):) ale na pewno zerknę na to trio, jeśli róż okaże się dobrym kolorem to będę miała z głowy zakup różu :) powoli mój Inglot dobija denka... :)

      Usuń
    7. Hehe, ja teraz przyłapałam się na tym, że wybieram bardzo jasne podkłady. Tak na wszelki wypadek, jakby zachciało im się ściemnieć, czy coś :P

      Usuń
    8. Dokładnie :) w efekcie końcowym podkład zakupiłam, w innym sklepie. Wzięłam najjaśniejszy odcień, chociaż Pani doradzała numerek wyższy, to zdałam się na własną intuicję i...nie żałuję :) także jakoś rzadko ufam Paniom z perfumerii :D

      Usuń
  8. O dziękuję za szybką odpowiedź :) myślałam o tym większym, pojedynczym, ale skoro jest trio z różem i rozświetlaczem hmmm...muszę się, w takim razie za tym trio rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazywałam to trio w ulubieńcach stycznia, zerknij sobie proszę: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/02/ulubiency-stycznia-balm-isa-dora-zoeva.html

      Usuń
  9. Bardzo fajny, przydatny post, czekam na kolejne wpisy ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. mogłabyś napisać jaką pomadkę użyłaś do tego makijażu ? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, jakiej pomadki użyłaś w tym poście ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej - Bourjois Rouge Edition Velvet Ole Flamingo :-)

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo ! :)

      Usuń
  12. Jak wygląda wybór kolorów w podkładzie Vichy Dermablend? I czy nie podkreśli on suchych skórek, jeśli takie się pojawią? Rozświetlacze Sleek mnie zachwyciły, jak zwykle miło się czyta Twój tekst, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest słaby wybór, trzy odcienie i ja mam najjaśniejszy, który wcale nie jest bardzo jasny ale akurat dla mnie ok. Jest to podkład gęsty i "treściwy", więc nie będzie dramatycznie podkreślał suchych skórek, a jeśli już to robi, to w minimalnym stopniu. :-)

      Usuń
  13. Hej. A co polecasz na wyrównanie koloru skóry przy przebarwieniach ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o podkład czy np. krem na przebarwienia? Co do podkładu, to polecałabym właśnie Vichy Dermablend, o którym pisałam. W zwalczaniu przebarwień u mnie najlepiej sprawdzają się kwasy i kremy z kwasami. Złuszczają skórę i stopniowo rozjaśniają przebarwienia. :-)

      Usuń
    2. Ten podkład Vichy to muszę wypróbować. Krem ostatnio miałam z Bandi ten z kwasami był całkiem nie zły , ale tylko wygładził skórę. Mocniejszych kwasów obawiam się z powodu mojego zdrowia , jak najmniej ingerencji.
      Dziękuje. Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Zielona baza brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spotkałam się z wieloma nieprzychylnymi opiniami o paletce rozświetlaczy Sleek. Sama nie próbowałam, więc nie wiem, co o niej sądzić. Dopiero rozpoczynam swoją przygodę z rozświetlaczami. Prędzej chyba skuszę się na ten puder rozświetlający z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie spotkałam się z negatywnymi opiniami ale może dlatego, że nie przeglądam teraz blogów. Nie mam na to czasu :-)

      Usuń
  16. Bahamę Mamę zmacałam w niedzielę w Dougim i... poszłam do domu, ale chyba wrócę po nią, kusi mnie od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do konturowania jest najlepsza, nie ma sobie równych :-)

      Usuń
    2. Jesteś kolejną osobą, która mnie do niej przekonuje:)

      Usuń
  17. Dario a jaki korektor na co dzien pod oczy polecasz zeby zamaskowac dosc mocne fioletowe since? Mam takie od urodzenia i bardzo trudno jest je zamaskowac, zwykle musze nakladac 2 rozne korektory:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy próbowałaś może korektora Collection Lasting Perfection? Wiem, że poleca go wiele osób/wizażystek z rozległymi zasinieniami w okolicach oczu, więc może warto przetestować? :-) Dostępny jest na Allegro

      Usuń
    2. Dziekuje bardzo, poszukam go :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  18. Ta zielona baza pomogłaby mi zminimalizować zaczerwienienia w okolicach nosa i na policzkach, muszę ją sobie kupić, chociaż gdy podchodzę do szafy catrice to zawsze jest tak, że większość rzeczy jest już wykupiona.. będę się na nią czaić :D Ps. uwielbiam Twoje zdjęcia. Zawsze są spójne z całym blogiem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja mam pytanie z innej beczki: co to takiego - w prawym, dolnym rogu na zdjęciu nr 1 (kryształowe?, ze złotym wieczkiem)? Wygląda bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka figurka - ananas, z Home&You. Wczoraj kupiłam, więc jeszcze pewnie są :-) Taka ze mnie sroka, że musiałam kupić, chociaż szkoda, że się nie otwiera.

      Usuń
  20. Dario, a mnie zachwyca kolor Twoich paznokci, możesz zdradzić jaki to lakier?
    Post - jak każdy Twój - wspaniały:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Na paznokciach to hybryda Semilac w kolorze Biscuit :-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
  21. Czekam w takim razie na drugą odsłonę posta, bo kuszą mnie te pomadki z Bourjois. Chętnie zobaczę Twój arsenał :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jako osoba z cerą mieszaną niezbędne są u mnie bibułki matujące. Kamuflażu Kryolanu również używam i sobie chwalę. Jednak bałabym się użyć rozświetlacza.

    ps. Piękny kolor pomadki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też się tego bałam, teraz nie wyobrażam sobie bez niego makijażu :-)

      Usuń
  23. Piekny zegarek i bransoletka. Mozna wiedziec gdzie je zakupilas? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zegarek to Daniel Wellington i dostałam go w prezencie, natomiast bransoletka jest z H&M, kupowałam niedawno :-)

      Usuń
  24. Przepiękny makijaż. Bazę z Catrice chętnie wypróbuję, jej cena zachęca a może się sprawdzi :)
    Za bibułki matujące też nie przepłacam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na ręku ta baza miała jakieś zielone drobinki, nie kupiłam jej mam inne zielone bazy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Vichy dermablend do ciała to mój ratunek w dni, kiedy moja cera serio się na mnie obraża. Nie miałam nigdy bardziej kryjącego podkładu! Jest światny! Chociaż nie ukrywam, że kolor mógłby mieć jasniejszy...

    OdpowiedzUsuń
  27. JAk zwykle przepiękny makijaż i kolor szminki mi wpadł w oko jednak sama na pewno bym się na taki nie zdecydowała. Osobiście nie mam zadnych problemów skórnych i makijaż stosuje raczej minimalistyczny :) Ale ostatnio zastanawiałam sie nad rozświetlaczem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj. Znalazłam Twój blog przypadkiem, szukając recenzji o pędzlach Hakuro. Jestem pod wrażeniem bloga: Twojej urody, makijaży, perfekcjonizmu, subtelności. Chciałabym prosić Cię o poradę dotyczącą pędzli Hakuro. Mam jeden z nich H50 i jestem z niego bardzo zadowolona. Planuję zakupić pędzel do pudru oraz pędzel/pędzle do makijażu oczu. Czy mogłabyś polecić mi które z pędzli do makijażu oczu powinnam zakupić? Które będą najbardziej uniwersalne? Które to must have w damskiej kosmetyczce?
    Z góry dziękuję za poradę i pozdrawiam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedziałam na Twoje pytanko w następnym poście - mam nadzieję, że przeczytałaś i trochę Ci pomogłam :-)

      Usuń
  29. O, te bibułki obowiązkowe u mnie w torebce :) Bazy tej jeszcze nie miałam, na razie używam matującej Smashbox, ale jest zbyt droga, żeby ją kontynuowała. A jak z matem jeżeli chodzi o nią?
    Dermablend podkład, ale do twarzy oraz ten puder mam na liście i muszę je wypróbować. Piękne zdjęcia i piękna modelka- jak zawsze :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest baza matująca, tylko typowo neutralizująca zaczerwienienia, delikatnie rozświetlająca. Jest wersja matująca ale niestety nie miałam okazji jej testować. Zwykle nie przepadam za matującymi bazami, bo jednak trochę zatykają pory i makijaż po jakimś czasie robi się jeszcze bardziej "ciastkowaty". Oczywiście nie ma reguły, bo nie każda baza tak się zachowuje np. Porefessional z Benefit jest ok. Pozdrowienia! :-)

      Usuń
  30. piękna jak zawsze :) to kółko kamuflaży mnie zaciekawiło ale szkoda że taka wysoka cena :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Kryolan to niestety dosyć droga marka, nie wiedzieć czemu. :-)

      Usuń
  31. double-woman.blogspot.com/12 marca, 2015

    śliczny kolor na ustach! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dario, czy mogłabyś mi polecić model szczotki TT, bo ponoć jest ona w kilku odmianach, a nie mam pojęcia czym się różnią i którą wybrać :(
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne - do torebki najlepsza będzie wersja compact, bo jest mmniejsza i ma zatyczkę, dzięki czemu te igiełki się nie odkształcają. Natomiast do czesania w domu moja ulubiona to wersja Elite. Jest większa i jednak trochę lepiej leży w dłoni :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  33. Ja najczęściej używam kosmetyki clarena, delikatny krem bb jest dla mnie wystarczający, szczególnie dobrze sprawdza się na wiosnę ;d

    OdpowiedzUsuń
  34. Nareszcie blog z pięknymi zdjęciami i piękną blogerką :) A co do tematu to uwielbiam kosmetyki firmy BeautyLab - nie mają gamy kosmetyków kolorowych, ale mają świetny krem który służy mi jako baza. To kosmetyki angielskiej firmy, któe niedawno weszly na polski rynek. Znasz ich?

    OdpowiedzUsuń
  35. Zielona baza nałożona na całą twarz może poszarzyc cerę w ciągu dnia. Na większe zaczerwienienia nakładamy bazę niebieską bądź turkusową przy bardzo bladej cerze :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature