Top Social

ZA CIEMNY PODKŁAD, BEZNADZIEJNA ODŻYWKA DO WŁOSÓW CZY SŁABE CIENIE DO POWIEK? JAK ZUŻYĆ NIETRAFIONY KOSMETYK? 7 POMYSŁÓW NA WYKORZYSTANIE BUBLI KOSMETYCZNYCH.

Pewnie niejednokrotnie zdarzyło się Wam kupić kosmetyk, który okazał się bublem. Przyznam, że osobiście przytrafia mi się to dosyć rzadko ale jeśli już coś jest wyjątkowo słabe, to zawsze mam mnóstwo niestandardowych pomysłów na zużycie takiego produktu. Jak wykorzystać nietrafiony/beznadziejny kosmetyk? O "drugim życiu" kosmetyków przeczytacie w dalszej części posta. 


1. BEZNADZIEJNA ODŻYWKA DO WŁOSÓW
__________
Często zdarza się, że kupujemy źle dopasowaną do potrzeb naszych włosów odżywkę. Już po pierwszym użyciu okazuje się, że nic nie robi z naszymi włosami, a nawet sprawia, że wyglądają niekorzystnie. Jeszcze gorzej, jeśli taki produkt ma ogromną pojemność i nie sposób go zużyć. Można uratować odżywkę dodając do niej kilka kropel ulubionego olejku do włosów. A co, jeśli to nie zadziała? Jak można wykorzystać taką beznadziejną odżywkę? Nigdy nie kupuję pianek czy żelu do golenia nóg i zawsze przy depilacji zwykłą maszynką używam właśnie odżywki do włosów. Maski i odżywki dobrze sprawują się  w tej roli, bo są śliskie, ładnie pachną i dodatkowo mogą zmiękczać włoski, przez co depilacja będzie szybsza i bardziej przyjemna. Uwielbiam depilację z bananową odżywką Kallosa, która ostatnio za bardzo usztywnia moje włosy. Pachnie po prostu wspaniale! 

2. NIETRAFIONY SZAMPON DO WŁOSÓW
__________
Akurat ten problem mnie nie dotyczy, bo już od dłuższego czasu bardzo dobrze służą mi szampony dla dzieci ale kiedyś miałam kłopot ze znalezieniem odpowiedniego szamponu. Większość produktów mnie uczulała i sprawiała, że włosy jeszcze bardziej się przetłuszczały. Niezbyt trafiony szampon do włosów możemy wykorzystać do mycia pędzli, jako żel pod prysznic lub mydło do mycia rąk. Szampony z odżywkami tzw. 2w1 idealnie będą się sprawdzać do mycia pędzli z włosiem naturalnym. np. kozim, które jest trudne w pielęgnacji. Szampon je oczyści, a odżywka zapanuje nad puszeniem włosia. 


3. ZA CIEMNY PODKŁAD
__________
Ciemny podkład, który został nam np. po lecie możemy wykorzystać do konturowania twarzy. Lubię modelowanie produktami kremowymi ale zwykłe podkłady również idealnie sprawdzą się w tej roli. Jeśli np. boicie się konturowania standardowymi bronzerami, to subtelne konturowanie ciemniejszym podkładem może być strzałem w 10. Ważne tylko, aby nie był pomarańczowy lub w różowej tonacji, bo wtedy będzie to wyglądać nienaturalnie. Konturowanie twarzy krok po kroku przygotowałam dla Was już jakiś czas temu na portalu wizaz.pl. Jeśli jesteście ciekawe, to odsyłam TUTAJ klik. 

4. OLEJEK, KTÓRY SIĘ NIE SPRAWDZIŁ
__________
Jeśli jakiś olejek nie do końca się u Was sprawdza w olejowaniu włosów czy nawilżaniu skóry, to możecie wykorzystać go do zmiękczania skórek podczas manicure. Wystarczy wlać go trochę do miseczki i przytrzymać w niej dłonie pod przykryciem przez 10-15 minut. Skórki staną się bardziej miękkie i będzie je można łatwiej odsunąć. Olej kokosowy, arganowy czy lniany będą dobrze wpływać na płytkę paznokcia, więc warto wcierać taki preparat na noc. Olejki mogą też zastąpić dwufazowe płyny do demakijażu i szybko usuwać wodoodporny eyeliner czy tusz do rzęs. A co jeśli olejki w ogóle się nie sprawdzają? Można nimi impregnować skórzane buty lub usuwać trwałe zabrudzenia ze skórzanych rzeczy. Szczególnie olej rycynowy jest bardzo polecany do czyszczenia, impregnowania i nabłyszczania skórzanej galanterii.

5. SŁABO NAPIGMENTOWANE LUB NIETRWAŁE CIENIE DO POWIEK
__________
Zdarza się, że cienie do powiek, a szczególnie te sypkie są słabiej napigmentowane lub w ogóle nie chcą się trzymać powieki. Jak można zrobić z nich użytek? Ja często mieszam takie cienie z bezbarwnym żelem do brwi i robię z nich eyelinery. Wystarczy wykruszyć trochę cienia z praski (w przypadku produktów prasowanych) i zmieszać z bezbarwnym żelem lub specjalnym płynem typu Duraline (do kupienia w Inglocie). Uzyskamy kremową, gęstą konsystencję, dzięki której z łatwością stworzymy na powiece kolorową kreskę. To też ekonomiczne rozwiązanie, bo nie musimy kupować specjalnych, kolorowych eyelinerów, żeby zrobić wiosenny lub awangardowy makijaż.

*na zdjęciu po lewej cień solo, po prawej zmieszany z żelem do brwi. 




6. ZAPYCHAJĄCY LUB UCZULAJĄCY KREM DO TWARZY
__________
Kiedy krem do twarzy okazuje się bublem, to można wykorzystać go na wiele sposobów począwszy od kremowania stóp, rąk, a skończywszy na...włosach. Słyszałyście o kremowaniu włosów? To metoda, którą stosuje się tak, jak olejowanie. Wcieramy krem we włosy przed myciem lub na całą noc, a następnie zmywamy. Kremy z masłem shea, gliceryną czy olejkami mogą całkiem nieźle wygładzać i nabłyszczać włosy, szczególnie te bardzo suche. 

7. SŁABY TUSZ DO RZĘS
__________
Zwykle trzeba trochę poczekać od pierwszego otwarcia tuszu do rzęs, aby odpowiednio zgęstniał. Rzadkie tusze niestety potrafią sklejać rzęsy i już na starcie bardzo rozczarowywać. Niejednokrotnie zdarza się jednak, że tusz nawet po zgęstnieniu jest beznadziejny i tak naprawdę nic nie możemy już z tym zrobić. Jedne słuszne rozwiązanie, to zachowanie szczoteczki/spiralki. Po wymyciu z tuszu może nam długo służyć do przeczesywania brwi, rzęs lub nakładania na nie olejku rycynowego. Szczerze, to nigdy nie kupiłam jeszcze takiej specjalnej szczoteczki, tylko używam takich po starych maskarach. 

To już wszystkie moje pomysły na wykorzystanie kosmetycznych bubli. Pewnie wiele z tych trików dobrze znacie ale myślę, że warto o nich przypomnieć.

Dajcie znać jak Wy wykorzystujecie nietrafione kosmetyki. Chętnie poznam Wasze sposoby!


80 komentarzy on "ZA CIEMNY PODKŁAD, BEZNADZIEJNA ODŻYWKA DO WŁOSÓW CZY SŁABE CIENIE DO POWIEK? JAK ZUŻYĆ NIETRAFIONY KOSMETYK? 7 POMYSŁÓW NA WYKORZYSTANIE BUBLI KOSMETYCZNYCH. "
  1. Bardzo mi się spodobał pierwszy pomysł z nietrafioną odżywką :)
    Dobrze wiedzieć, że można ją używać do depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za pkt. 3:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat mam multum odżywek i masek do włosów, których nie wiem jak się pozbyć!!! Dziękuję Ci!! :D Teraz zrobi mi się miejsce na półeczce i... czas na nowe zakupy odżywek i masek :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Modelowanie za ciemnym podkładem jest świetne. Też zbieram szczoteczki od tuszu, który już się nie nadaje. Zawsze się potem przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. swietne sposoby :)) spróbuję odżywki do depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za ciemny podkład można rozjaśnić białym podkładem z MUR, sama kupiłam za ciemny podkład i dokupiłam do niego podkład z Makeup Revolution w odcieniu 1 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, muszę sobie taki sprawić, bo załamują mnie niektóre ciemniejące podkłady :-)

      Usuń
  7. Nie pomyślałam o dodaniu olejku do odżywki do włosów! Kupiłam taką zachwalaną do wysokoporowatych włosów, a odnoszę wrażenie, że zamiast nawilżyć to jeszcze wysusza... Może odżywka coś da? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj dodać trochę olejku, powinno pomóc :-)

      Usuń
  8. Olejek do odżywki do włosów dodaje często :) Dobry i sprawdzony sposób. Polecam również z złego balsamu czy kremu zrobić peeling do stóp. Mieszam go w odpowiednich proporcjach z cukrem i gotowy prosty kosmetyk. Szampon który mi nie odpowiada, jeśli ma ładny zapach używam jako płynu do kąpieli. Sposób z źle na-pigmentowanym cieniem jest świetny - na pewno go spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym peelingiem na pewno wypróbuje nawet na całe ciało :-)

      Usuń
  9. było coś jeszcze z podgrzewaniem kredek do oczu i robieniu z nich wlasnie delikatniejszych w konsystencji plus przetapianie resztek szminki z wazelina

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja mam inne pytanie, a mianowicie skąd pochodzi Pani kubek/filiżanka, w której jest herbata ?
    dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba takie same widziałam w Ikei :)

      Usuń
    2. Kubeczek i podstawka z Ikei :-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
  11. Także używam szczoteczki po starym tuszu do rzęs, do czesania brwi. :) Widziałam też gdzieś kiedyś sposób na użycie tuszu do rzęs jako eyelinera, maczając w nim cienki pędzelek do kresek- nie próbowałam, ale może w taki sposób można by też wykorzystać tusz, który nie sprawdził się na rzęsach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbowałam robić kreski ale niestety tusz się kruszy po jakimś czasie :-) Może nie każdy to będzie robił ale akurat te, które w ten sposób używałam były koszmarne :-)

      Usuń
  12. Pierwszy trik stosuję juz od dawna i bardzo sobie chwalę :) ciekawy i przydatny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysły, zwłaszcza z odżywką używaną do depilacji :) Muszę wypróbować olej kokosowy na pazurki, tylko przełożę troszkę do małego pojemniczka do szafki nocnej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. Ja przy olejowaniu włosów na noc zawsze wcieram resztkę oleju kokosowego w dłonie i rano są bardzo miękkie, nawilżone i wypielęgnowane :-)

      Usuń
  14. Z pewnością wypróbuję patent na niedopasowaną odżywkę/maskę. Pomysł jest super! Kiedyś odżywkę, która nie zbyt dobrze sprawdzała się na moich włosach wykorzystywałam też jako pierwszy krok w metodzie OMO. A nieudany krem do rąk używam do stóp bądź na całe ciało :) Chyba najbardziej oryginalny jest dla mnie pomysł na wykorzystanie cieni. Bomba! Nigdy o tym nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metoda OMO jakoś mnie nie zachwyciła, tzn. nie zauważyłam różnicy, więc dałam sobie spokój :-)

      Usuń
  15. Super, interesujacy post! nie natrafilam jescze nigdzie indziej na podobny...Bardzo przydatne informacje, dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze za czasów kiedy goliłam nogi maszynką zawsze używałam do tego odżywki do włosów. Nie to, że była nietrafiona i wtedy tak robiłam, a zwyczajnie kupowałam najtańszą odżywkę specjalnie do golenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że odżywki są w ogóle lepsze, niż żele/pianki do depilacji :-)

      Usuń
  17. Muszę wypróbować golenie nóg odżywką, mam akurat jedną taką bublowatą z Ziaji :/ poza tym często traktuję stopy produktami na twarz, które mnie uczulały :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzieki tobie już wiem jak wykorztstać moją kiepską odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. o jacie swietny post duzo z niego wyniosłam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. super post ;) bardzo przydatny, no ale pierwszy raz słyszę o wcieraniu kremu do twarzy we włosy. hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kremowaniem włosów spotkałam się już wiele razy :-)

      Usuń
  21. Ekstra porady szczególnie o tej odżywce do włosów i podkładzie. Btw fajnie wytłumaczyłaś to konturowanie i na pewno skorzystam. Jesteś świetna :) Pozdrawiam K

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej. Co to jest za model komputera dokładnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również przyłączam się do pytania :)

      Usuń
    2. Widziałam że Jest już odpowiedź na Instagramie :)

      Usuń
    3. To jest etui na tablet z klawiaturą Bluetooth. Tablet to iPad Mini :-)

      Usuń
  23. Jak Ty to robisz że Twoje zdjęcia i wpisy są takie idealne i przydatne? Uwielbiam Twojego bloga <3 Codziennie zaglądam i chciałabym żebyś pisała częściej.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo spodobał mi sie post :) zostaje na dłużej - obserwuje :) ! Powodzenia :)
    Nell

    Nell0003.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Dario, mam pytanko co do zniżki na zegarek Daniel Wellington bo bardzo spodobał mi się Twój model z cyrkoniami. Ta zniżka jest do wykorzystania na polskiej czy zagranicznej stronie? Byłabym wdzięczna za odzew :) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tylko na tej zagranicznej stronie :-)

      Usuń
  26. Fajne rady. J szamponu z Kallosa z jedwabiem którego moje włosy nie lubią używam też do prania swetrów z wełną, angorą czy kaszmirem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, na to był nie wpadła. Nie zostają Ci żadne plamy?

      Usuń
  27. z tuszem robię tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja za ciemne podkłady rozjaśniam jaśniejszym podkładem, a ostatnio nawet białym:) kupiłam podkład z Make Up Revolution w kolorze białym i dodaje po kropelce do za ciemnego odcienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry patent, muszę zainwestować w ten produkt :-)

      Usuń
    2. Dario daj nam znać koniecznie jak kupisz ten biały podkład z MUR czy daje rade do rozjaśniania za ciemnych podkładów:)) bo czytałam opinie że mocno rozrzedza i psuje podkład...

      Usuń
  29. czy Twój pokój jest głównie biały? dlaczego masz zamiłowanie właśnie do bieli? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blogerki mają tylko białe pokoje i pastelowe ewentualnie złote dodatki....są fotogeniczne.

      Usuń
    2. To prawda, biel jest po prostu bardziej fotogeniczna. Ale nie każdy pokój w domu mam biały, zwykle robię zdjęcia tam, gdzie mam dobre światło :-)

      Usuń
  30. Co to za szminka na pierwszym zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja zawsze gole nogi nietrafionymi odzywkami lub maskami!

    OdpowiedzUsuń
  32. staram się już nie kupowac niesprawdzonych rzeczy :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  33. Nietrafiony olejek naturalny (albo taki, który już się znudził) często wykorzystuję do moczenia stóp. Jako, że woda sama w sobie jest twarda to dodaję kilka kropel oleju do miski i w takim tłuściutkim roztworze moczę stopy. To rok temu w ciągu zaledwie tygodnia (przy codziennym stosowaniu) poprawiło stan mojej bardzo suchej skóry na całych właściwie stopach.
    Ponadto też peeling do ciała w połączeniu z cukrem, miodem, płatkami owsianymi, glinkami, błotem z Morza Martwego jest świetnym sposobem na wykorzystanie takiego oleju. Nawet jeśli nie działa on na naszą skórę jakoś super ekstra nawilżająco to jednak chroni przez wysuszających działaniem chociażby samego cukru (czy np. soli kuchennej, jeśli już ktoś pokusi się o zrobienie z niej peelingu).

    A szampon też mi się zdarzyło wykorzystać do golenia nóg. Nietrafiony krem do twarzy jako krem do stóp.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Coś mi się zdaje, że teraz moje zużywanie kremów do twarzy ruszy z kopyta.

    OdpowiedzUsuń
  35. Pomysł z maseczką do włosów genialny :P

    OdpowiedzUsuń
  36. Zastosowania z pewnością pomysłowe.
    Niektóre na pewno się przydadzą. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. A tyle czasu zastanawiałam się co zrobić z tymi przeklętymi szamponami i odżywkami, które tylko stoją i zabierają miejsce na półce. Dziękuję za ten post! Wykorzystam to co miało zostać wyrzucone :)

    http://blogwspodnicy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. O kurcze :) uratowałaś moją kurtkę , nigdy bym nie wpadła na to że olejek zmyje z niej plamę a już miałam zanosić do ją do pralni. A tu proszę kropelka zwykłego olejku do paznokci lekko przetarłam chusteczką i po plamie a męczyłam się z nią od paru miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziewczyny, macie coś do polecenia na zaskorniki? W okolicy T mam mnostwo malych, czarnych kropeczek i nie wiem to zwalczyć. Stosowalam juz olejek pichtowy+nafta kosmetyczna (alinarose polecala) ale zadnego efektu i regularnie robię peelingi. Poradzicie cos?:(

    OdpowiedzUsuń
  40. Dario, czytam Twojego bloga ponad rok.. Bardzo mi przykro, że zablokowałaś mnie na Instagramie i kompletnie nie rozumiem dlaczego..

    OdpowiedzUsuń
  41. Wykorzystywanie ciemniejszego podkładu do konturowania twarzy to świetny pomysł. Ja wykorzystuję jeszcze swój ulubiony złoty cień do powiek do rozświetlania kości policzkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Porady, które każdy chyba gdzieś słyszał i zna je doskonale... :/

    OdpowiedzUsuń
  43. A ten krem przed myciem wcierać w suche czy zwilżone włosy??:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny post! Sama używam niesprawdzonej odżywki do włosów do pielęgnacji pędzli z naturalnym włosiem lub do depilacji ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Znałam większość spośród tych pomysłów, ale... KREMOWANIE WŁOSÓW? :D Pierwsze słyszę, chyba jeszcze dziś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo podoba mi się połączenie semilac pink gold z tym różem u Ciebie ale nie mogę rozszyfrować jaki to numer hybrydki :) proszę o odpowiedź, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetne pomysły, większość z nich znam i stosuję np. odżywki do depilacji :) Mogę tylko jeszcze dodać, że niezbyt trafiony olejek można zużyć do robienia kul musujących w domu, ale to pod warunkiem jeśli chociaż trochę nawilża :) Ostatnio trafiłam na zbyt ciemny podkład, ale niestety wpada w pomarańczkę i nie nada się nawet do konturowania, chyba po prostu oddam go małej bratanicy, która zużyje go w tempie ekspresowym do kolorowanek :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Halo halo Dario, krem wcierasz w suche czy mokre włosy przed myciem? Odpowiedz proszę:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Hej, pozwoliłam sobie podlinkować Twój tekst w polecanych wpisach :) http://czekoada.blogspot.com/2015/04/miesiecznik-1-linki.html

    OdpowiedzUsuń
  50. Krem do włosów? Zaskoczyłaś mnie :)
    pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature