Top Social

5 PODKŁADÓW DLA CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ W ŻÓŁTEJ TONACJI. PODKŁADY, KTÓRYCH AKTUALNIE UŻYWAM (SWATCHE). BOURJOIS, LOREAL, CATRICE, DR IRENA ERIS.

Dziś chciałabym Wam zaprezentować 5 podkładów z żółtym pigmentem, których aktualnie używam. Jestem posiadaczką cery tłustej i mieszanej. Co to w praktyce oznacza? Moja skóra przetłuszcza się w strefie T (środek czoła, nos, broda), natomiast policzki mam dosyć suche, na których pojawiają się często odstające skórki. Poszukuję zatem podkładów, które nie będą mocno matujące (od tego mam pudry sypkie, które nanoszę miejscowo) ale przytrzymają w ryzach moje sebum, jednocześnie nie podrażniając skóry. Od podkładu oczekuję przede wszystkim dobrego krycia i naturalnego wykończenia. Myślicie, że te dwa pojęcia się wykluczają? Niekoniecznie. Co się u mnie sprawdza, a co nie? Zapraszam do dalszej części posta. 



BOURJOIS HEALTHY MIX RADIANCE REVEAL 
___________
Podkład kultowy, który chwalą najbardziej popularne vlogerki i blogerki, nie tylko w Polsce. Ja skusiłam się na niego pod koniec zeszłego roku i po dosyć długim czasie testowania muszę przyznać, że jest świetny. Jego fenomen polega na fantastycznym wykończeniu tzn. po nałożeniu na skórę praktycznie w ogóle go nie widać (o ile prawidłowo dobierzemy odcień). Po zapoznaniu się z nim w internecie myślałam, że jest raczej słabo kryjący, natomiast ku mojemu zdziwieniu podkład bardzo dobrze kryje. Nie jest to pełne krycie ale można je stopniować i to bez ryzyka uzyskania efektu maski. Healthy Mix dobrze stapia się ze skórą, nie wchodzi w zmarszczki i dodatkowo nawilża. Wymaga przypudrowania. Co ważne, nie pogarsza stanu cery i przyjemnie pachnie. Wcześniej miałam odcień 51, natomiast teraz mam też 53 Light Beige, który jest delikatnie za ciemny. Polecam go osobom, które oczekują od podkładu naturalnego wykończenia, a zarazem chcą co nieco ukryć. Jeśli jeszcze nie miałyście okazji przetestować, to polecam. To jeden z moich faworytów. Podkład kupuję zawsze w internecie, bo jest znacznie tańszy. Dostępny tutaj klik. 

LOREAL INFALLIBLE 24H STAY FRESH FOUNDATION
___________
Podkład zainteresował mnie wysoką trwałością oraz zawartością składników nawilżających, między innymi kwasu hialuronowego. Wiele moich koleżanek z pracy używa tego właśnie podkładu i bardzo sobie go chwalą. Podkład ma dosyć dobre krycie, ale nieco mniejsze, niż Bourjois Helathy Mix. Wygląda na twarzy naturalnie ale niestety dyskwalifikuje go kolor. Mam odcień 200 Golden Sand, który na dłoni wyglądał całkiem nieźle ale podkład niesamowicie ciemnieje na twarzy. Będę go używać latem, choć wątpię, żebym aż tak się opaliła. Jeśli będziecie chciały go kupić, to wybierzcie znacznie jaśniejszy odcień. Staram się go mieszać z jasnymi podkładami ale niestety nadal oksyduje. Podkład dostępny tutaj klik. 

LOREAL TRUE MATCH 
___________
Produkt, który zaskakuje swoją lekkością. Jest lekki, jak krem BB, natomiast kryje znacznie lepiej i zapewnia matowe wykończenie. Bardzo szybko zastyga na twarzy i wtapia się w skórę. Ma wyraźnie żółte tony, jest jasny, na twarzy praktycznie niewidoczny. Lubię go używać do bardzo lekkiego makijażu, w którym chcę, aby skóra prezentowała się świeżo. Nie przykryje dużych zmian ale dla dziewczyn o mniejszych problemach skórnych będzie idealny. Uwielbiam kolor tego podkładu (N2 Vanille) i to mój idealny odcień. Dostępny tutaj klik. 

CATRICE ALL MATT PLUS SHINE CONTROL MAKEUP
___________
Na podkład skusiłam się pod wpływem wielu pozytywnych opinii przeczytanych w internecie. Miał to być produkt długotrwały, zapewniający matowo-satynowe wykończenie makijażu. Wiele osób porównuje go do Revlon Colorstay i faktycznie trochę go przypomina swoją formułą. Kryje całkiem nieźle ale do pełnego pokrycia potrzebuję dwóch warstw tego produktu. Ładnie się wtapia w skórę, jest jedwabisty i do tego pięknie pachnie. Całkiem dobrze utrzymuje mat, natomiast po 2 godzinach wymaga ponownego przypudrowania. Minusem tak jak w przypadku Loreal Infallible jest to, że ciemnieje. Mam odcień 020 Nude Beige i jest trochę za ciemny. Myślę, że skuszę się na jaśniejszy kolor 010, bo podoba mi się jego wykończenie. Podkład dostępny tutaj klik. 

DR IRENA ERIS PROVOKE MATT FLUID 
___________
To jeden z moich ulubionych podkładów. Kryje bardzo dobrze, naturalnie wygląda na twarzy i nie wymaga przypudrowania po nałożeniu. Moim idealnym odcieniem jest 210 Ivory, natomiast mimo, że jest najjaśniejszy w gamie, to nie poleciłabym go dla osób bardzo bladych. O tym właśnie podkładzie powstała osobna recenzja i test TUTAJ klik, więc zapraszam do lektury. 



Podsumowując, jeśli miałabym wybrać dwóch faworytów, to zdecydowanie wskazałabym na Bourjois Healthy Mix oraz Eris Matt Fluid. Odpowiadają mi na ten moment w 100% i mogę je spokojnie polecić posiadaczkom cery tłustej/mieszanej ze skłonnością do niedoskonałości. Są kryjące ale lekkie, zapewniają ładne wykończenie, nie powodują zaskórników. Podkłady zawsze rozprowadzam pędzlem typu flat top. Pamiętajcie, że kluczem do zadowolenia z podkładu jest dobranie odpowiedniego koloru. To pozwoli Wam dobrze ocenić wady i zalety produktu.






A jakiego podkładu używają moje Czytelniczki? 

Możecie coś polecić? Chętnie przetestuję coś nowego!

140 komentarzy on "5 PODKŁADÓW DLA CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ W ŻÓŁTEJ TONACJI. PODKŁADY, KTÓRYCH AKTUALNIE UŻYWAM (SWATCHE). BOURJOIS, LOREAL, CATRICE, DR IRENA ERIS. "
  1. Mam podkład Dr Ireny Eris i jestem z niego bardzo zadowolona. Natomiast po Twojej recenzji dodatkowo skusze się BOURJOIS, aby przetestować coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bourjois healthy mix uwielbiam, a loreal true match też miałam, ale u mnie się niestety nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Także posiadam podkład Eris Matt 210 i mam mieszane uczucia. Sprawdzając w sklepie wydawał mi się jasny,ale przy makijażu złudzenie to minęło gdyż szybko ściemniał. Ładnie kryje to fakt, całkiem nieźle prezentuje się na buzi ale np. u mnie potrzebuję przypudrowania bo moment świeci się po nim buzia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie praktycznie w ogóle nie ciemnieje, więc to pewnie ma związek z rodzajem cery. :-)

      Usuń
    2. U mnie też nie oxyduje, cały dzień trzyma ten sam odcień :) Teraz kupiłam BB Diora kolor 02 i również go kocham :)

      Usuń
    3. Ja używam podkładu / kremu CC z Bourjois , nie znam się zbytnio na podkładach ten jest świetny , fajnie kryje ( mój odcień to 32 ) . Zapraszam do wypróbowania i chętnie poczytam opinie i porady ;-) pozdrawiam . Aga

      Usuń
    4. Słyszałam dużo dobrego o tym kremie CC i na pewno go wypróbuję :-)

      Usuń
  4. Boje sie tych ciemniejących :(
    Uwielbiam Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze wiedzieć, ja zawsze mam problem żeby dobrać dobry w odcieniu żółtawym podkład, często muszę mieszać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Healthy Mix ale niestety najjaśniejszy odcień (51) jest dla mnie za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to mnie właśnie irytuje, bo mało który producent decyduje się na wypuszczenie naprawdę jasnego odcienia. Jakby się tego panicznie bali, a przecież polki mają jasne cery... :(

      Usuń
    2. Ja zamierzam kupić bazy kolorystyczne z kolorówka com, które kiedyś polecała Maxineczka. Żółtą- bo mam żółtą skórę i białą do rozjaśniania podkładu, zobaczymy jak się sprawdzi to rozwiązanie :)

      Usuń
    3. To jest bardzo ciekawe rozwiązanie ale jestem na to chyba zbyt leniwa. Poza tym boję się, że takie dosypki mogłyby mnie uczulić. Mam wrażliwą cerę :-(

      Usuń
    4. Ja nie wymagam wiele, chciałabym po prostu znaleźć jeden ładny, jasny podkład, który by nie ciemniał na skórze... A z tymi bazami to raczej nie chciałoby mi się bawić, i tak codziennie mieszać kropelek podkładu z rozjaśniaczem...

      Usuń
    5. Kupiłam te bazy kolorystyczne jakiś czas temu. Białą i żółtą....Fakt, można stworzyć idealny dla siebie kolor mieszając bazę z podkładem ale zmieniają one również konsystencję podkładu i na mojej twarzy podkład z taką mieszanką wyglądał bardzo pudrowo i cera szybciej się świeciła...Póki co bazy leżą schowane głęboko w toaletce a ja używam Revlon Colorstay 150 Buff.

      Usuń
    6. Też właśnie słyszałam, że po pigmentach podkład jest bardziej suchy i matowy ;/ a revlonu używasz na co dzień? Nie zapycha Cię?

      Usuń
    7. Revlon na dłuższą metę może zapychać. U mnie to bardziej było tak, że bardzo przesuszał skórę i w efekcie powodowało to większe wydzielanie sebum, no i oczywiście duże pogorszenie stanu skóry.

      Usuń
  7. Daria, a jaki Ty masz typ urody, tzn, jestes wiosną, latem itp.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem właśnie. Kiedyś zostałam zakwalifikowana jako wiosna, innym razem znów jako lato :-) Kobieta zmienną jest chyba :-)

      Usuń
    2. A co to znaczy typ urody? :)

      Usuń
    3. Określenie typu urody pomoże Ci dowiedzieć się jakie kolory w makijażu i ubiorze dobierać, żeby prezentować się najlepiej :-) Ja jestem chyba typem mieszanym, bo wiele kolorów mi pasuje :-) Możesz poszukać w internecie testów na typ urody i dowiedzieć się jakim jesteś :-)

      Usuń
  8. jak ja bym chciała znaleźć chociaż jeden podkład, który pasuje do mnie odcieniem.. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak dopasowujesz odcień? Ja zawsze dobieram do koloru szyi. Nakładam kilka podkładów w drogerii i wychodzę ocenić w świetle dziennym :-)

      Usuń
    2. Ja też tak robiłam ale wracając do drogerii nigdy nie pamiętałam który jest który no i dupa :D

      Usuń
    3. Haha, no to nie masz wyboru, musisz po jednym sprawdzać :P

      Usuń
  9. A kiedy ulubieńcy lutego?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam idealnej cery ale nie uzywam podkladu bo zawsze po nim cera wyglada gorzej. Kiedys uzywalam bardzo ciezkich podkladow typu Vichy dermablend pozniej lekkie jak healthy mix albo rimmel wake me up ale efekt ten sam-wiecej wypryskow, zapchanie, wagry I ogolnie chyba moja cera wyglada I tak lepiej bez:( Probuje mineralow ale ciezko mi nakladac, ograniczam sie do korektora I pudru....N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym nic nie używać ale mam niestety dużo przebarwień po wypryskach :-( Więc rezygnacja z podkładu u mnie odpada. Chociaż zauważyłam, że im lżejszego podkładu używam, tym skóra wygląda lepiej mimo, że coś tam nawet przebija.

      Usuń
    2. Ja z racji tego iż od jakiegoś czasu nie pracuje nie używam kolorówki codzienne. Dwa dni temu zamówilam minerały z AM z wersji matującej. Zobaczymy jak się sprawdza. :-) mam juz dość ciężkich i drogeryjnych podkładów, które powodują u mnie wysyp.

      Usuń
    3. Ja mam taki problem z minerałami, że baaaardzo podkreślają moje suche skórki na policzkach. Dlatego w okresie zimowym całkowicie z nich rezygnuję, choć są bardzo interesujące. Bardzo chwaliłam sobie podkład kryjący z AM.

      Usuń
    4. A co to za firma AM? Tez mam przebarwienia niestety I chyba te mineraly beda najlepsze. N.

      Usuń
    5. Anabelle Minerals :-) Wypróbuj wersję kryjącą, bo jest naprawdę solidna.

      Usuń
    6. Aaa faktycznie cos mi to mowi. Dzieki:)

      Usuń
    7. W czasach kiedy używałam podkładów w płynie, moi ulubieńcy to - dla odmiany ;) Healthy Mix, True Match i podkład Eris, ale nie ten przedstawiony przez Ciebie Dario, bo jeszcze go nie produkowano, ale jego poprzednik. Teraz tylko minerałki kryjące AM, lato - zima. Choć na początku nie byłam przekonana do minerałow na zimę. Moja cera też jest mieszana, po etapie trądziku. Po zmianie pielęgnacji stosuje AM cały rok, ale fakt, że teraz używam zima cięższych kremów, a i zimy są łaskawsze, więc i skóra mniej cierpi.

      Usuń
  11. Ja na większe wyjścia używam Revlon colorstay, ponieważ jest on dla mnie za ciężki do używania na co dzień. Natomiast do codziennego makijażu używam Paese matte&cover. Gdy go otworzyłam pierwszy raz zapach mnie powalił... był okropny! Natomiast po dłuższym czasie używania przyzwyczaiłam się i w ogóle mi nie przeszkadza :-) Jest bardzo leciutki i na mojej twarzy wygląda idealnie. Niestety niedawno zauważyłam, że zaczął mi się rozwarstwiać :/ okres ważności 24 miesiące, a używam go od blisko pół roku :/

    Ponawiam pytanie z poprzedniego posta, ponieważ chcę złożyć zamówienie i bardzo zależy mi na opinii :-)
    "Mam pytanie dotyczące tego żelu do brwi o którym pisałaś 2 posty temu.
    Moje włosy są koloru blond, ale takie bardziej miodowe z naturalną pasemką, brwi natomiast mam grube i kruczoczarne. Myślisz, że ten żel z I heart makeup dałby rade choć trochę je rozjaśnić? Bo zastanawiam sie nad jego kupnem :-)"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety niektóre podkłady robią takiego "psikusa" i to się nadaje do reklamacji. O ile dobrze go przechowywałaś czyli w miejscach o umiarkowanej temperaturze czyli np. nie blisko kaloryfera, to nie powinno nic takiego się zdarzyć.

      Już odpowiadam na Twoje pytanie co do żelu do brwi. Żel w najjaśniejszym odcieniu rozjaśni Twoje brwi ale musisz uważać, żeby nie wyglądał jak szron. Używaj go oszczędnie i przeczesz brwi po użyciu żelu dodatkowo czystą szczoteczką. Jeśli chciałabyś np. delikatnie rozjaśnić brwi, to polecam Ci rozjaśniacz z Sally Hansen Creme Hair Bleach For Face. Też miałam czarne brwi ale je delikatnie rozjaśniłam właśnie tym produktem. Fajnie, że nie rozjaśnia do rudości i jest łagodny, więc mogę go polecić. :)

      Usuń
    2. Cały czas trzymam go w szufladzie, daleko od okna, kaloryfera itp. Kupiłam go w Katowicach na stoisku, a ja niestety mieszkam winnym mieście :/ chociaż tę sprawę dałoby się jakoś załatwić, gorzej z tym, że nie posiadam już paragonu :/
      Oo, nie słyszałam o tym rozjaśniaczu z Sally Hansen. Chyba się przejdę do drogerii :D A na ten żel też się skuszę. Dziękuję Ci bardzo za radę. Jesteś wspaniała :)

      Usuń
  12. Uwielbiam Bourjois. Używam go naprzemiennie z BB od Skin79.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam właśnie Eris 210 Ivory i również wydaje mi się ciut za ciemny, mimo iż kupując wydawał się ok. Poza tym jest to pierwszy podkład który wydaje mi się zbyt gęsty, ciężko mi się go nakłada więc chyba na następny raz kupię coś innego, może Bourjois Healthy Mix, nigdy nie miałam a akurat z Bourjois 1 2 3 byłam zadowolona :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy post. Jakiś czas się zastanawiałam, ale Twój post mnie przekonał i wypróbuję ten od Ireny Eris ;)
    Od siebie polecę Bourjois 123 - lekki, w miarę dobrze kryjący, dający delikatnie pudrowy efekt wykończenia. Nie ciemnieje na twarzy, nie podrażnia, nie zapycha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie słyszałam że ten 123 Perfect słabo kryje i dlatego raczej go omijam. Może się skuszę jednak :-)

      Usuń
  15. Uzywam obecnie pierre rene skin balance juz po raz drugi go kupilam wczesniej mialam nr.20 ale wydawalo mi sie ze teraz na wiosne bedzie dla mnie za jasny i wzielam 21 i nie do konca jestem przekonana ze odcien mi pasuje. Wzielam tez na probe pierre rene comfort matt najjasniejszy odcien ale dla mnie jest za ciemny,sprobuje go mieszac z jakims jasniejszym ale po jednym uzyciu zachwycona nie jestem. Po Twoim poscie napewno zdecyduje sie na Bourjois:) slyszalam od kolezanek o nim wiele dobrego i teraz musze sie wkoncu na niego skusic:) Jak zwykle przydatny post!!! Dzieki:) Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie przetestuj Bourjois. Myślę, że to coś o kryciu Skin Balance ale wygląda na twarzy o niebo lepiej :-) Co do kolorów, to między 20, a 21 w SkinBalance jest przepaść, niestety :-)

      Usuń
  16. Blogerki tez chwala Revlon Colorstay podobno jest swietny,testowalas moze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testowałam i był to mój ulubiony podkład kiedyś. Kupiłam go jakiś czas temu ponownie i niestety coś zmienili w formule. Nie jest już tak kryjący i w ogóle inaczej wygląda na twarzy. Mam wrażenie, że jest mniej gęsty i szybko się "rozpływa". Także niestety nowej formule mówię "nie" :-)

      Usuń
  17. super zestawienie- tego było mi potrzeba:) Teraz to już na pewno zdecyduje się na zakup Erisowego podkładu:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem mocno blada ;) i zawsze mam problem z doborem odpowiedniego odcienia bo zwykle te najjaśniejsze albo są za różowe albo za ciemne :/ Całkiem ładny kolor ma maybelline Affinimat nr chyba 2 (light porcelain który wcale nie jest różowy) jednak efekt trochę jeszcze nie taki jak oczekiwałam. Revlon CS 150 buff to niemalże mój idealny odcień ale na co dzień jest za ciężki. Ideału na razie szukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkim pasuje BOURJOIS HEALTHY MIX a mi nie... Dawałam mu kilka szans lecz niestety.. Już podczas aplikacji (ręką lub pędzlem lub gąbeczką) on zaczyna schodzić z mojej skóry (cera mieszana). Pięknie pachnie, idealny odcień lecz nie jest trwały na mojej twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zdarza, podkład to sprawa baaardzo indywidualna. Tak samo dużo moich koleżanek z pracy poleca Loreal Infallible, a u mnie cholernie ciemnieje :-)

      Usuń
    2. A próbowałaś go utrwalać pudrem w kamieniu? Polecam Ci np. ten z Manhattan Clearface. Wystarczy, że będziesz go wciskać dołączoną gabeczką w miejsca najbardziej przetłuszczające się. Ważna jest metoda, bo np. omiatanie twarzy pędzlem z pudrem matującym daje gorsze rezultaty jeśli chodzi o utrzymywanie matu. Polecam wypróbować, to powinno pomóc :-)

      Usuń
  20. Zachęcona Twoją bardzo pochlebną recenzją na temat podkładu dr Ireny Eris, szybko popędziłam do sklepu. Podobnie jak Ty mam skórę z przebarwieniami po trądziku, aktualnie mieszaną, ale na szczęście już bez wyprysków i niedoskonałości ;) Niestety, ten fluid, jak mało który, jest wg mnie totalnym bublem... Krycie jest ok, ale twarz świeci mi się po nim jak po żadnym podkładzie. Jest to bardzo nieestetyczne świecenie, nie mające nic wspólnego z efektem zdrowego blasku. Dodatkowo twarz wygląda w nim bardzo nieładnie, niezdrowo i nieświeżo, nie wiem sama jak to ująć. Od podkładu nie wymagam 100% krycia, ale właśnie "upiększenia" naszej buzi, ten od Ireny Eris działa dokładnie odwrotnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie muszę dodawać, że to, co sprawdza się u mnie niekoniecznie musi sprawdzić się u kogoś. Tym bardziej, jeśli chodzi o podkład, bo każda z nas ma inną cerę. Moje opinie są jedynie wskazówką, sugestią z perspektywy osoby z problemami skórnymi i cerą mieszaną. Przykro mi, że Eris się nie sprawdził. To mój ulubiony podkład już od wielu miesięcy.

      Usuń
    2. No jasne, że tak :) mój komentarz nie był jako wyrażenie żalu do Ciebie, bardziej jako wyraz rozczarowania produktem, w którym pokładałam duże nadzieje... może po Twojej recenzji postawiłam mu wysoko poprzeczkę, ale nie zmienia to faktu, że u mnie się nie sprawdził w żadnej kombinacji. Reszty z polecanych produktów jeszcze nie próbowałam, chociaż też już od dawna przyglądam się healthy mix. Jedyne co mnie powstrzymuje przed zakupem to paleta kolorów. Ale za to polecam teint idole ultra od Lancome. Produkt drogi, ale wart swojej ceny i jego wydajność w jakimś sensie wynagradza tę wysoką cenę :)

      Usuń
    3. Może w przypływie większej gotówki skuszę się na Lancome, bo już od dawna chcę go wypróbować :)

      Usuń
  21. Kusi mnie Bourjois już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Będzie więcej postów typu, co warto jest kupić drogeryjnego?:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy pomysł, wpisuję na listę :-) Pozdrawiam

      Usuń
  23. Witaj :) Miałam chrapkę wypróbować ten z catrice ale.. się boję ;) Prawie każdy z drogeryjnych podkładów (albo podkład w reakcji z żelami do mycia twarzy bo wszak jak mam podkład na twarzy to od razu nie piecze tylko jakies 24hpo) mnie niestety uczula.. :( Może znasz coś dla takich ekstremalnych przypadków jak ja? Tak Wam wszystkim zazdroszczę testowania tych wszystkich płynnych podkładów a ja tylko Annabelle Minerals i nic więcej :( Miałam swój rimmel true match gel to go wycofali.. :(

    Mary

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w takim razie powinnaś wypróbować podkłady z La Roche Posay Toleriane Teint Fluid? Możesz poprosić w aptece o próbki. :-)

      Usuń
    2. Do tych aptecznych też podchodzę z rezerwą bo miałam chociażby Iwostin Sensitia i też dramat :) Ale LRP fakt, nie miałam, ale to już chyba z tego względu, że boję się wydawać pieniądze na coś co mi się nie przyda :)
      Dziękuję za sugestię, w Ziko apteka zapytam, a w Super Pharm dają próbki ? bo będę tam jutro:)

      Usuń
    3. Niestety nie wiem ale możesz podpytać :-) W aptekach zwykłych powinni mieć próbki podkładów :-)

      Usuń
  24. Dziś miałam kupić podkład Provoke, ale niestety nie było mojego odcienia...
    Healthy Mix uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  25. Loreal true match i bourjois to najlepsze podkłady drogeryjne ! :) uwielbiam loreal za bardzo jasny kolor n1

    OdpowiedzUsuń
  26. posiadam ten z Loreal'a i jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mam catrice all mat w najjaśniejszym odcieniu i bardzo go lubię. chyba kupię provoke.. najbardziej obawiam się wysuszenia, ale czytałam Twoją recenzję i pisałaś że nie wysusza. mam taką nadzieję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na podkład o właściwościach matujących, to praktycznie w ogóle mnie nie wysusza. Po zmyciu go mam wręcz odczucie nawilżonej, wypoczętej skóry, a nie tak jak w przypadku innych podkładów, mocno ściągniętej i sfatygowanej.

      Usuń
  28. Super post! Bardzo bym chciała kiedyś spróbować Bourjois Healthy Mix, w tej chwili najlepiej mi się sprawdza Max Factor Whipped Creme, nieźle spisuje się też Pierre Rene Skin Balance.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja z pytaniem trochę nie na temat, co sądzisz o pędzlach Hakuro? Dużo odbiegają jakością od Zoevy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę odbiegają, wiadomo. Jakość włosia jest gorsza. Natomiast jako pędzle z niższej półki są bardzo dobre i jeśli nie chcesz wydawac na pędzle dużo pieniędzy, to spokojnie zainwestuj w Hakurasy :-)

      Usuń
  30. a co z rimmel rozświetlającym?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mi się dawno skończył i nie kupiłam go ponownie. Chciałabym wypróbować coś innego :-)

      Usuń
  31. Ja ostatnio polubiłam się z minerałami. AM w tonacji "golden" idealnie mi spasowały :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam to samo z Infallible - ciemnieje, ale krycie i trwałość są ok. Polecam kryjący podkład z Pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja podpowiem tylko, że w Rossmannie można poprosić aby Panie nałożyły nam trochę podkładu(z testerów) do specjalnego pojemniczka,który można kupić za grosze na miejscu a potem w domku sprawdzacie na spokojnie czy kosmetyk Wam pasuje czy nie :) Nie wiem czy jest taka możliwość w innych drogeriach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie próżno o taką usługę w Rossmannie. Albo nie mają pojemników, albo coś tam coś tam... Tak samo w Sephorze i Douglasie ale wiem, że w niektórych miastach bez problemu można poprosić o próbkę wybranego produktu :-)

      Usuń
  34. ja używam podkładu z loreal Infallible 200 czyli ten sam co Ty i wprost go uwielbiam, czasem zboczę z kursu ale zawsze okazuje się że inne to niewypał. Kiedyś używałam Paese Ideal matt ale zmienili mu opakowanie i zawartość już też była inna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak to jest, jednym coś podchodzi, a inni nienawidzą :-)

      Usuń
  35. Ja po latach używania lirene city matt czaję się właśnie na true match. Również dopasowałam sobie n2 i wg mnie kryje znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Sama mam mieszaną cerę i Healthy Mix bardzo sobie chwalę. Dodatkowo rewelacyjnym podkładem jest Match Perfection z Rimmel'a, który długo utrzymuje mat na twarzy i najjaśniejszy kolor jest naprawdę jasny :)

    OdpowiedzUsuń
  37. O tak, właśnie tego mi było trzeba :) Jestem żółta i nie mogę znaleźć odpowiedniego podkładu, bo większość ma różową tonację.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam tylko tego z Erisa, muszę go mieć;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Też mam mieszaną cerę, a do tego dość jasną i przez to trudno mi dobrać odpowiedni pokład, ale na szczęście znalazłam kilka perełek. Mogę do nich zaliczyć śmiało słynny Revlon CS w odcieniu 150 Buff oraz podkład mineralny z Annabelle Minerals Golden Fairest. A ostatnio używam polecanego przez wiele blogerek Pierre Rene 20 Champange i odcień pasuje mi super, tylko w kwestii aplikacji ten podkład jest wymagający, najlepiej wygląda nałożony Beauty Blenderem i musi być dokładnie przypudrowany.
    Z opisanych przez Ciebie muszę koniecznie wypróbować Bourjois odcieniu 51, od dawna mam na niego ochotę, ale wciąż coś mnie powstrzymuje przed zakupem. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Skuszę się na podkład Catrice, bo ten z serii PhotoFinish ostatnio wycofali i pozostawili mnie w kropce :D Trzy lata szukałam idealnego podkładu, a oni raczyli mi go wycofać z produkcji. No cóż, aktualnie zostałam z PhotoReady z Revlon i Skin Balance z Pierre Rene :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie wiem czy słyszałaś coś na temat cc kremu z bourjois. Według mnie świetnie nadaje się do skóry mieszanej bo nie poskresla suchych skórek i utrzymuje wydzielanie sebum w ryzac, w dodatku da się go idealnie rozprowadzic palcami. Same plusy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam właśnie dużo dobrego więc na pewno się skuszę :-)

      Usuń
  42. Dla mnie True Match był kompletną porażką. Kolor był przepiękny i doskonale pasował, ale niestety twarz mi się błyszczała po nim niesamowicie, ważył się i ścierał. Mam Colorstay teraz i się dobrze sprawdza, a ostatnio kupiłam Celię na spróbowanie i jest niezła. Widocznie True Match się nie lubi z moją skórą :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Na temat podkładu Bourjois HM są tak różne opinie, że ciężko mi się na niego zdecydować. Podkład Catrice mam i zużywam właśnie chyba z 4 buteleczkę...oczywiście w ciągu 2-3 lat bo nie używam go codziennie ale zawsze mam zapas w toaletce.
    Od października używam praktycznie codziennie Revlon Colorstay 150 Buff i nic mi się po nim nie dzieje...ba zauważyłam nawet że jeśli zdradzam go z innym podkładem to cera reaguje buntem i zaraz mi coś wyskakuje więc grzecznie wracam z powrotem do CS...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno trudno się zdecydować na HM, bo cena w drogeriach jest koszmarnie wysoka. To jeden z najdroższych podkładów np. w Rossmannie :-) Dlatego lepiej kupić w internecie.

      Usuń
  44. Mam spore przebarwienia na twarzy. Do tej pory używam Vichy Dermablend, ale zastanawiam się czy Eris równie dobrze kryje? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryje trochę mniej ale za to nie jest taki ciężki i na pewno jest trwalszy :) Jeśli nałożysz dwie cieniutkie warstwy, to powinien przykryć wszystko :)

      Usuń
  45. Mnie zakwalifikowano do cery wrażliwej i przesuszonej. Przed podkladem obowiązkowo nakładam krem nawilżający. Ty również stosujesz coś przed nałożeniem podkładu? Mam również całe czerwone policzki i zielonej bazy używam. Nie zawsze mi to zakrywa czerwoności ale używam podkladu AA satynowego 101 ivory i revlon colorstay. Jestem bardzo blada zarazem mocno czerwone policzki żółte odcienie mi bardzo pasują. Ten AA jest rozswietlajacy i odwraca uwage od policzków. Masz jakies porady jakie inne podklady użyć? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam kremu nawilżającego z La Roche Posay Hydraphase Legere pod podkład. Mogłabyś właśnie wypróbować Bourjois Healthy Mix, tylko dobierz odpowiednio odcień. Jest to podkład nawilżający i na pewno nie wysuszy dodatkowo skóry. Poza tym nieźle kryje. :-)

      Usuń
    2. Oo a gdzie mogę ten krem znaleźć?

      Usuń
  46. Kosmetyki, które uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  47. uwielbiam Bourjois! ten podkład pięknie pachnie, jest idealny na lato i wiosnę, nie wazy sie i wyglada mega naturalnie na twarzy :) mam wrażenie, że gdyby te "jutuberki" nie skusiłabym sie na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja mam obecnie 2 podkłady z Boujoirs - Healthy Mix i 123 Perfect. HM kupiłam ostatnio w Hebe za 37zł - nie wiem czy jeszcze jest aktualna promocja -25% na kosmetyki tej firmy. Oba mi się świetnie sprawdzają. Z Colorstaya nie jestem zadowolona więc opornie , ale próbuję go wykończyć. Jak do tej pory moim ulubieńcem pozostaje Rimmel Wake Me Up.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Colorstay się zepsuł, niestety. Zresztą, jesli lubisz Rimmel Wake Me Up, to Colorstay nie jest dla Ciebie na pewno :-)

      Usuń
  49. A mnie Bourjois HM ciemnieje:/ muszę się ratować sposobami żeby go zużyć:/

    OdpowiedzUsuń
  50. Daria, wkradła Ci się literówka na początku postu - pewnie chodziło o nos a nie noc ;)
    Ostatnio zamówiłam podkład Revol CS któremu jestem wierna od lat ale już pod koniec dnia robi się tak nieestetyczny na twarzy, że szok - zmuszona jestem poszukać czegoś innego chyba, że to wina tego egzemplarza. Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło przy tym podkładzie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dopiero teraz to zobaczyłam :P Dzięki, zaraz poprawię :P Właśnie u mnie przy Colorstay (przy nowej wersji) takie ciastko się robiło nagminnie, więc dlatego całkowicie z niego zrezygnowałam. Dużo dziewczyn zauważa pogorszenie formuły.

      Usuń
  51. Czesc:) Mam do Ciebie pytanie- czytałam na blogu u Ciebie o lakierach semilac. zamówilam sobie caly zestaw, razem z lampa i tu mam problem. Lakier po ostatnim utwardzeniu sie po prostu klei. wiec utwardziłam kolejny raz i jest to samo. Zrobiłam drugie podejscie, z innym kolorem i sytuacja wygląda bez zmian. Dodam, że nie nakładam duzo lakieru, wrecz przeciwnie. cienka warstwa bazy, lakieru i topu. Gdzie robie blad? czy moze to byc wina lampy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po ostatecznym nałożeniu TOP-u musisz przemyć paznokieć wacikiem nasączonym Cleanerem i ta tłusta/klejąca warstwa się zmyje. Pozostanie tylko piękna, lśniąca tafla lakieru :-) Mam nadzieję, że to rozwiąże Twój problem bo innego rozwiązania nie widzę. U mnie wszystko jest ok :)

      Usuń
    2. Wiesz co, zrobiłam takjak mi poleciłas i niestety nie pomaga.Juz jak nakladam baze i utwardzam 120 sekund to się wszytsko klei. u Ciebie tez tak jest?

      Usuń
  52. Czy testowałaś może o ton ciemniejszy odcień Eris Provoke, czyli 202? Nie wiesz czy też ma żółte tony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma żółte tony ale jest już BARDZO ciemny. Między 210 a 220 jest przepaść. :/

      Usuń
  53. Dario ja tez nie moglam chodzic bez makijazu,bo mam przebarwienia po tradziku.Dostalam od kuzynki krem do twarzy Eucerin-even bright.Jest bardzo dobry,likwiduje zaczerwienienia,splyca blizny.POLECAM!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, rozejrzę się za nim. Akurat poszukuję takiego kremu :-)

      Usuń
  54. polecam rozświetlający Luxe od Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bourjois Healthy Mix ciągle kusi. Jakoś nigdy się nie mogę na niego zdecydować a widzę jednak warto !

    OdpowiedzUsuń
  56. Zabrakło mi tu Revlonu ;) polecam również Stay Matte z Rimmela

    OdpowiedzUsuń
  57. Lubię podkład Provoke i ubolewam że najjaśniejszy odcień nie jest wystarczająco jasny.

    OdpowiedzUsuń
  58. sliczme zdj ! wyprobuje catricer od dawna za mną chodzi

    OdpowiedzUsuń
  59. Już prawie byłam zdecydowana na healthly mix, ale po naczytaniu się na wizazu, że jest nietrwaly, że szybko się świeci... Czy podkład rozświetlający (bo tako chyba on właśnie jest) nadaje się do takich "tluscioszkow" jak ja? Ach, a jutro musze coś kupić, bo wyskrobuje resztki z opakowania ostatniego podkładu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę musisz sama przetestować, bo cery są tak różne, że nie ma co z góry się negatywnie nastawiać :) Niby jest rozświetlający z samej nazwy, natomiast ja nazwałabym go raczej nawilżającym. Dla mnie podkład rozświetlający, to taki z drobinkami jak Wake Me Up od Rimmela, a Bourjois jest zupełnie inny. Wymaga przypudrowania ale za to nie będzie powodował przesuszenia skóry. Jak wiadomo przesuszona skóra wydziela więcej sebum i dlatego twarz się nadmiernie przetłuszcza. Myślę, że warto go wypróbować :)

      Usuń
  60. Hej chciałabym zakupić olej lniany do pielęgnacji włosów. Na stronie ZielonyNurt są dwa rodzaje: 'Olej Lniany Budwigowy "Złoty Oliwin"' oraz 'Olej Lniany Budwigowy BIO' proszę mi doradzić który będzie lepszy do olejowania włosów ? Ślicznie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ten pierwszy i jestem bardzo zadowolona :-)

      Usuń
  61. Ja używam podkładu Mac Pro Longwear i jak dla mnie jest super ale chętnie bym się skusiła na ten Bourjois za Twoim poleceniem:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Dla mnie niestety Bourjois 51 zbyt ciemny:( Używam Revlona colorstay 150buff ale chyba rzeczywiście oni coś zmienili, kilka h po nałożeniu (już nie mówiąc o całym dniu na uczelni) wygląda strasznie i robi się ciastko z każdym pudrem... Może spróbuje na niego bambusowego z Paese jak się do niego dorwę gdzieś... Wszędzie wszystkie podkłady za ciemne dla mnie i za mało kryjące;(( mam sporo plam potrądzikowych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś może Pierre Rene Skin Balance w odcieniu Champagne 20 ? Jest bardzo jasny, jeden z najjaśniejszych podkładów na polskim rynku. Poza tym nieźle kryje, jest matujący. Może się u Ciebie sprawdzi?

      Usuń
    2. Hmm nie próbowałam, moja cera jest normalna w kierunku suchej i nie przepadam za mocno matującymi podkładami, ale rozejrzę się, dzięki piękne:)

      Usuń
  63. Też używałam Eris :) zużyłam trzy buteleczki! Jakiś miesiąc temu dostałam do testowania nowy podkład w musie z Catrice - leciutki jak chmurka, na skórze staje się pudrowo-kremowy, jak mgiełka ale świetnie matujaca! Skóra wygląda naturalnie, świeżo. Oczywiście wymaga przypudrowania w strefie T, ale trzyma się dobre 6 h. Nie zostaje w porach, nie zapycha. Mega wydajny! Zrobilam w nim tylko niewielki doleczek. Polecam go wszystkim znajomym i też sobie go chwalą. Polecam i Wam ;) Kosztuje tylko 20 zł, ja juz wiem ze kupie kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podkłady w musie się zawsze kiepsko trzymają. Owszem, są lekkie i początkowo bardzo ładnie wyglądają na twarzy ale później jest już tylko gorzej :)

      Usuń
  64. Oooo wydaje sie ze temat dla mnie - bo mam tego typu skore - od lat uzywam loreal ale infallible jest zbyt tlusty do mojej ciery. Swietnie kryje ale po kilku godzinach swiece sie niemilosiernie w porownaniu np do true match ktory wczesniej uzywalam . Szukam wlasnie czegos odpowiedniego. Nie moge trafic tez na kolor. Chyba po latach czas dla odmiany zmienic marke.

    OdpowiedzUsuń
  65. Sliczne sa te obrączki na zdjęciu. Gdzie można taką biżuterię kupić :)?
    (tez jestem fanka podkladu Eris, ale Provoke Lift - super jest :)!)

    OdpowiedzUsuń
  66. Dzięki za wpis widać mamy podobną kolorystykę kupiłam dzięki radze z tego bloga catrice all ale w kolorze 10 i jest ok dla mnie 51 Healthy Mix będzie do mnie jechał :) jednak chcę opisać moja historię z podkładami ja nie uważałam wcale, że mam żółtą bardziej karnacje kupowałam Rimmel lasting a także do cery matujące :( człowiek jednak uczy się na błędach :) i wolę mieć 2 podkłady a idealnie dopasowane niż 3 nie pasujące mi tak samo upierałam się przy butach 36 rozmiar a mam 35 nie liczą ile szkody mogłam sobie robić źle dopasowanym rozmiarem buta :( dobrze, że człowiek dochodzi do pewnych wniosków choć po czasie ale lepiej późno niż wcale

    OdpowiedzUsuń
  67. U mnie też recenzja eris ale po pierwszym wrażeniu :) Twoja trochę mnie uspokoiła bo po zakupie wiele negatywnych czytałam, że jest bardzo nietrwały, a używam DW Estee Lauder i to mój ideał no ale cena 170zł, dlatego za ponad 40 w rossmanie skusiłam się na eris. Kusi mnie ciágle Bourjois - jest trwalszy?

    OdpowiedzUsuń
  68. Witam,
    obecnie używam, również revlona, i jestem zadowolona, ale jak przychodzi wieczór nie mogę go domyć... nie wiem czemu... muszę wylać na siebie litr płynu aby to wszytko zeszło czym to jest spowodowane? może powinnam używać jakiś specjalnych płynów?

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja w tej chwili używam Infallible z L'oreala i jestem w nim szczerze zakochana. Jest kryjący i trwały, a przy tym wygląda bardzo naturalnie, a o to mi właśnie chodziło. Faktycznie, warto wybrać nieco jaśniejszy odcień, u mnie sprawdza się nr 150, mam wrażenie, że kolor stapia się z moim naturalnym kolorem skóry i daje fajny efekt. Też zdecydowałam się na zakup, dzięki zawartości kwasu hialuronowego, bo większość podkładów wysuszało skórę twarzy. Ten nawet odrobinę nawilża, jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Potrzebuję pomocy...
    Czytam i czytam, jednak nadal nie rozumiem albo nie potrafię tego u siebie zauważyć.
    Mam cerę mieszaną przetłuszczającą się w strefie T.
    Lekko zaróżowioną na policzkach i ogólnie bardzo jasną.
    Jakiego odcienia powinnam poszukiwać?
    Właśnie w żółtej tonacji?
    Ponadto potrzebuję od czasu do czasu podkładu zastygającego, który nie będzie "schodził" przy dotknięciu ręką. Taki podkład na większe wyjścia, święta itp itd.
    Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc :)
    Pozdrawiam
    Miłego popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Nareszcie dokładna wyważona recenzja. Wyprobuje Boujirs. Mam odwieczny kłopot z błyszczacą strefą T i dosyć niedobranych podkładow. Słyszałam, że b.dobrym podkladem jest Channel Double Perfection. Mam tez pytanie: czy dla osób, którym cera dosyć szybko "różowieje" i jest naczynkowa - właściwym kolorem podkładu będa tę zółtym odcieniem? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja używam podkład sypki mineralny z annabelle odcień natural cream. Bardzo jasny ani troche nie wyglada na efekt maski nawet z bliska. Bez użycia pudru i dotykania twarzy jest w nienaruszonym stanie z wyjatkiem tego, że skóra jest tlusta w strefie T. Mają ogromy wybór jasnych podkładów.

    OdpowiedzUsuń
  73. A co sadzicie o bell hypoalergenic? Mam cere mieszana a czasami wyskoczy jakas niespodzianka. Obecnie uzywam bb loreal perfection ale szybko sie po nim swiece. Wlasnie zaczynam kuracje differinem i ciekawe jak zmieni mi sie po nim cera.

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja zainwestowałam w podkład z serum przeciwzmarszczkowym L'Oreal Revitalift. Nie wysusza mi skóry i ładnie się rozprowadza. Nie ma ciężkiej konsystencji i ładnie wygładza zmarszczki mimiczne. Mam dwa kolory, jednego używam zimą a drugi odcień stosuje latem, kiedy skóra jest bardziej opalona.

    OdpowiedzUsuń
  75. Ja kupiłam dzisiaj w.w podkład od Catrice. Zobaczymy jak się sprawdzi po dłuższym czasie użytkowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Dla mnie w ciągu ostatnich 3 lat stał się Bourjois 123 Perfect (kolor 54). Znakomicie kryje, ładnie się rozprowadza, wytrzymuje wysokie temperatury i nieźle matowi. Jest lepszy niż używane przeze mnie wcześniej podkłady Diora czy Lancome (a nieporównywalnie tańszy).

    OdpowiedzUsuń
  77. Zastanawiam się nad kupnem tego podkładu z bonjouris tylko martwi mnie jego cena oraz obawiam się ze szybko po jego nałożeniu moja cera zacznie błyszczeć.Mam pytanie,czy mogłabyś mi polecić jakiś fajny,niedrogi oraz lekki podkład oraz puder do cery tłustej.Byłambym naprawdę wdzięczna :)

    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  78. Jak dla mnie L'oreal True Match jest najlepszy. Doskonale radzi sobie z moja problematyczna cera.

    OdpowiedzUsuń
  79. Czy polecisz jakiś podkład do cery naczyniowej?

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature