Top Social

TANIE I DOBRE KOSMETYKI DO MAKIJAŻU ZA MNIEJ NIŻ 30 ZŁOTYCH.

Dziś przygotowałam dla Was post z propozycjami niedrogich kosmetyków, które są moim zdaniem warte zakupu. Jeśli postanowiłyście trochę oszczędzić na produktach do makijażu, to zapraszam do dalszego czytania. Być może przy okazji dzisiejszego wpisu odkryjecie swojego niedrogiego ulubieńca.




Zacznę od produktów do ust, które można kupić w naprawdę niskiej cenie. Przyznam, że jeśli chodzi o tą część makijażu, to rzadko wydaję na pomadki czy błyszczyki więcej, niż 20 zł. Dlaczego? Niestety nie widzę różnicy w trwałości czy jakości między drogą pomadką, a tą z niższej półki. Jedynie opakowania drogich pomadek są czasem bardziej oryginalne i luksusowe, co na mnie akurat nie robi wrażenia. To produkt musi być wysokich lotów, a opakowanie jest miłym dodatkiem. 

CELIA POMADKO-BŁYSZCZYK
__________
Uwielbiam te pomadki za ich delikatny ale jednocześnie wyrazisty i połyskujący kolor. Mają idealną konsystencję, która przypomina trochę błyszczyk, jednak utrzymują się na ustach dłużej. Pięknie pachną i mają cudowne, naturalne kolory. Możemy ich używać na co dzień do pracy czy do szkoły, bo nie zapewnią nachalnego i rzucającego się w oczy efektu. To raczej subtelne podkreślenie ust w taki apetyczny, szkolny sposób. Opakowania również są bardzo estetyczne i przyjemne dla oka. Jedyny minus - potrafią się szybko łamać i rozpuszczać w torebce podczas upałów, więc trzeba na nie uważać. Cena to około 10zł/szt i można je kupić w osiedlowych drogeriach lub w internecie. 

BŁYSZCZYK PIERRE RENE CHIC GLOSS
__________
To szalenie trwały błyszczyk w formie gęstego żelu. Potrafi trzymać się na ustach nawet 5 godzin! Wszystko dzięki naprawdę gęstej, lepkiej konsystencji, która dosłownie zastyga na ustach, zapewniając lustrzany blask. Jeśli lubicie tego typu błyszczyki, to polecam Pierre Rene. Cena to około 12zł/szt. Dostępne w drogeriach i na stronie internetowej. Malinowy odcień miałam na ustach TUTAJ klik. 

RIMMEL LASTING FINISH
__________
To moja ulubiona, drogeryjna pomadka w kolorze 070 Airy Fairy. Kultowy kolor zgaszonego różu, który daje bardzo naturalny efekt. Pomadka jest dosyć trwała i kremowa oraz dobrze się rozprowadza na ustach. Cena to około 12zł/szt i można ją kupić np. w Rossmannie. Pomadkę w połączeniu z bezbarwnym błyszczykiem miałam na ustach TUTAJ klik. 

KONTURÓWKI ESSENCE LIPLINER
__________
Te konturówki odkryłam stosunkowo niedawno ale od razu podbiły moje serce. Mają cudowną, kremową konsystencję, a więc łatwo można obrysować nimi kontur ust. Są dodatkowo trwałe i nie rozmazują się. Kolory bardzo mi odpowiadają, bo pasują do większości pomadek, które posiadam. Na pewno kupię też inne odcienie, bo jest dosyć duży wybór. Cena to około 5zł/szt w drogeriach Natura. 


Jeśli chodzi o produkty do makijażu oczu, to tutaj mam swoich ulubieńców. Marka Makeup Revolution prawdziwie zrewolucjonizowała rynek kosmetyczny w Polce i nie ma się czemu dziwić. Wiele z tych kosmetyków to naprawdę hity, które w dodatku kupimy w bardzo niskiej cenie. Można powiedzieć, że to marka na każdą kieszeń, a jakość z pewnością nas nie rozczaruje. 

PALETA CIENI MAKEUP REVOLUTION ICONIC 3
__________
Cienie, które mają kolorystyką odpowiadać tym z palety Urban Decay Naked 3. Oczywiście jakość jest trochę gorsza, bo miałam okazję ostatnio pobawić się oryginalną paletką UD3. To jednak nie zmienia faktu, że cienie w palecie Iconic 3 są dobrej jakości i z pewnością usatysfakcjonują nie jedną miłośniczkę makijażu. Cienie wspaniale uzupełnią dzienny makijaż oka ale można też z nimi zaszaleć na wieczór. Lubię akurat tą wersję palety (jest jeszcze Iconic 1, Iconic 2), bo ma wyraźnie różowe odcienie, które pasują do mojego koloru oczu. Bardziej dokładną prezentację palety wraz z makijażem zobaczycie TUTAJ klik.  Za taką cenę warto przetestować. Paletka do kupienia w internecie za jakieś 20zł/szt.

CIEŃ W KREMIE MAYBELLINE COLOR TATTOO
__________
O tych cieniach jest ostatnio bardzo głośno. Można ich używać jako bazę pod cienie czy też solo. Odcień 40 Permanent Taupe był długo moim ulubieńcem jeśli chodzi o makijaż brwi (teraz używam Aqua Brow 25 i NYX Blonde). Cienie w kremie są niesamowicie trwałe i mogą być bazą nie do zdarcia dla osób z wyjątkowo tłustą powieką. Świetnie podbijają kolor cieni, nawet tych najgorszych jakościowo. Do kupienia w drogeriach za około 24zł/szt.

WODOODPORNY  EYELINER PIERRE RENE GEL EYELINER LONGLASTING
__________
To mój ulubieniec, jeśli chodzi o eyelinery. Często pytacie mnie o jakąś trwałą kredkę do oczu, która nie będzie się rozmazywać na linii wodnej. Moja odpowiedź? Eyeliner z Pierre Rene! Dajcie sobie spokój z kredkami, bo używając tego eyelinera kreska będzie naprawdę czarna i utrzyma się na oku bardzo długo. Opakowanie zawiera pędzelek, który w dodatku jest bardzo funkcjonalny. W łatwy sposób nałożymy nim produkt na linię wodną zarówno na górze, jak i na dole oka. Cena to około 17zł/szt. Na linii wodnej miałam go w TYM i w TYM makijażu. 

METALICZNY CIEŃ MAKEUP REVOLUTION AWESOME FOIL
__________
To ostatnio także hit blogosfery. Takiego złotego błysku nie uzyskacie żadnym cieniem, nawet tym najdroższym. To produkt w kremowej formie, który można mieszać z dołączonym płynem i dopiero wtedy nanosić na powieki ale można też aplikować prosto z opakowania. Ja lubię tą drugą metodę, bo blask jest wtedy bardziej intensywny i przypomina pociętą folię. Cień idealny na wieczór i na większe wyjścia. Dostępny w kilku kolorach - ja posiadam Rose Gold. Makijaż z użyciem tego cienia możecie zobaczyć TUTAJ klik i TUTAJ klik. 

BAZA POD CIENIE I HEART MAKEUP 
__________
O bazach pisałam już TUTAJ klik i tam też przeczytacie o tym produkcie. Bardzo lubię tą bazę bo mocno podbija kolor cieni i sprawia, że rozcierają się o wiele lepiej. Na tłustych powiekach również powinna zdać egzamin. Cena to około 15zł/szt. 


W makijażu twarzy również mam dla Was ciekawe propozycje. Za naprawdę niską cenę możemy dostać genialny rozświetlacz, matowy bronzer, niesamowicie wydajny róż czy kultowy już kamuflaż. 

I HEART MAKEUP TRIPLE BAKED BLUSHER
__________
Serduszkowy róż nie tylko fajnie wygląda w opakowaniu ale jest też mocno napigmentowany i szalenie wydajny. Takie opakowanie starczy mi na wieczność. Kolor to cukierkowy, ożywczy róż, który na twarzy wypada bardzo dziewczęco i dodaje życia całemu makijażowi. Kolor możecie zobaczyć w TYM poście, a koszt takiego różu to około 25zł/szt w Internecie. 

BRONZER MAKEUP REVOLUTION ULTRA BRONZE
__________
Tak naprawdę to trudno znaleźć ładny, chłodny bronzer, który byłby jeszcze matowy.  W niskiej cenie możemy skusić się na produkt Makeup Revolution Ultra Bronze, który ma chłodny odcień i prezentuje się na twarzy bardzo korzystnie. Nie jest też ciemny, więc nie zrobimy sobie nim krzywdy. Mimo, że ma w składzie parafinę, to nie zauważyłam negatywnego wpływu na moją skórę (czego się obawiałam). Bliżej prezentowałam ten produkt TUTAJ klik.  Cena - 15zł/szt w Internecie. 

ROZŚWIETLACZ MAKEUP REVOLUTION VIVID BAKED HIGHLIGHTER
__________
Rozświetlacz, który zapewni efekt lekko zmrożonej cery. Pięknie rozświetla ale w zupełnie inny sposób, niż Mary Lou Manizer. To raczej chłodne rozświetlenie, które ja akurat bardzo lubię. Miałam go na policzkach TUTAJ, a inny odcień możecie zobaczyć TUTAJ.  Cena to 15zł/szt w Internecie. 

KAMUFLAŻ CATRICE
__________
Jeśli macie problem z dużymi cieniami pod oczami czy rozległymi przebarwieniami i bliznami, to ten kamuflaż powinien pomóc to ukryć. Jeszcze nie spotkałam się z bardziej kryjącym produktem na niedoskonałości i polecam go każdej osobie, która szuka dobrego korektora. Kamuflażu Catrice można używać też jako bazy pod cienie. Produkt jest kremowy i jeśli go dobrze przypudrujemy, to przetrwa wiele godzin bez poprawek. Pamiętajcie, że przypudrowanie korektora czy jakiegokolwiek produktu kryjącego jest obowiązkowe, jeśli chcemy uzyskać najlepszą trwałość i krycie na długi czas. Ja początkowo narzekałam na zbieranie się tego korektora w załamaniach, jednak nie miałam pojęcia o jego utrwaleniu. Dłuższą recenzję tego kamuflażu przeczytacie TUTAJ.  Cena to około 15zł/szt w drogeriach Natura. 

BIBUŁKI MATUJĄCE WIBO
__________
O bibułkach wie zapewne każda posiadaczka tłustej cery. To taki "must have", dzięki któremu można wyglądać świeżo przez cały dzień. Ja te bibułki mam cały czas w torebce i nie wyobrażam sobie dnia bez nich. Cena to ok. 6zł/szt w Rossmannie. Teraz te bibułki są już w innym opakowaniu - ja nadal mam spory zapas tych starych po zeszłorocznej promocji -40% w Rossmannie. 


I to już wszystkie moje propozycje niedrogich, a bardzo dobrych produktów do makijażu. Myślę, że jeśli jeszcze nie miałyście okazji przetestować któregoś z nich, to koniecznie musicie to zrobić. Oczywiście dla każdej z nas pojęcie "niedrogi" czy "tani" będzie miało inną wartość, natomiast porównując ceny produktów w drogeriach, moje propozycje wypadają dosyć korzystnie przy jednocześnie naprawdę świetnej jakości. 







77 komentarzy on "TANIE I DOBRE KOSMETYKI DO MAKIJAŻU ZA MNIEJ NIŻ 30 ZŁOTYCH. "
  1. Hi,

    I would like to let you know that we are selling high PR Tumblr blogs.
    I think as a webmaster, you know the importance
    of having backlinks from high PR blogs. And you also know how
    costly it can be to have backlinks to this high PR blogs.



    Well I would like to inivte you and take a look at our offer.
    At very cheap price, you can have your own high PR Tumblr were
    you can use as backlinks to your site.

    If your interested, please visit: http://bit.ly/highprtumblr

    Thanks

    My page :: Cheap High PR Tumblr Blogs

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele kosmetyków z Twoich typów, to również moje hity:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serduszkowy róż wygląda przepięknie, od razu mam ochotę go kupić:). W jakim sklepie internetowym go kupowałaś? Może polecisz jakieś sklepy internetowe które mają dobry asortyment, nie przesadzają z cenami i z których Ty osobiście często korzystasz?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go brałam w Puderek.com.pl ale tam chyba jest już wykupiony - musisz zerknąć. Jeśli chodzi o zakupy w internecie to polecam właśnie puderek, mintishop i kosmetykomanię. :)

      Usuń
    2. O super :) Dziękuje za odpowiedź :)

      Usuń
  4. Spadłaś mi z nieba z tym postem :) szukałam ostatnio w necie coś wodoodpornego na linię wodną i trwałego,bo zwykła kredka nie zdaje egzaminu. Catrice jest moim nieodłącznym ulubieńcem od lat i zawsze go polecam :) maybelline color tatoo,tez sobie cenie :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catrice to już klasyka i ciężko go upolować w Naturze. Ostatnio w Hebe widziałam po nim tylko pustą dziurę w szafie :) Co do Eyelinera z Pierre Rene to naprawdę polecam. :)

      Usuń
  5. Paletkę i bronzer MUR mam i jestem bardzo zadowolona ;)
    Chciałabym jeszcze rozświetlacz tej samej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, czy możesz napisać mi jak nakładasz ten korektor?
    Najpierw baza, potem podkład, korektor i następnie puder czy korektor przed podkładem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście wolę nakładać korektor po podkładzie i dopiero wtedy pudruję całą twarz :-)

      Usuń
    2. a jaki puder może dobrze przypudrować ten korektor?

      Usuń
    3. tak samo nakładam po podkładzie korektor :)

      Usuń
    4. Bardzo dobry puder do korektora pod oczami to np. Ben Nye w kolorze Cameo. Nie tworzy suchej skorupy pod oczami, bo nie ma aż tak mocnych właściwości matujących, a co za tym idzie - wysuszających. Dlatego tak fajnie sprawuje się pod oczami. Myślę, że jest najlepszy do tych okolic :-)

      Usuń
    5. A jeśli chodzi o policzki i czoło(tam mam najwiecej przebarwien)?

      Usuń
    6. A w jakiej cenie i gdzie można go dostać? :)

      Usuń
    7. To koniecznie wypróbuj puder w kamieniu z Manhattan Clearface Compact Powder (tylko nie wersję 2w1). Oprócz bardzo dobrego matowienia i utrwalenia daje dodatkowe krycie. To mój absolutny ulubieniec od lat. Nanoszę go dołączoną gąbeczką na miejsca najbardziej przetłuszczające się i w miejsca, gdzie mam jeszcze przebijające przebarwienia. U mnie sprawdza się rewelacyjnie :-)

      Usuń
    8. Dziekuje slicznie!

      Usuń
    9. Puder Ben Nye można kupić na Allegro (niestety stacjonarnie nie widziałam), a cena to zależy od sprzedawcy. Musisz sobie poszukać najlepszej oferty ale przy tak dużej pojemności tego pudru to bardzo się opłaca :)

      Usuń
  7. Mam zamiar zakupić ten rozświetlacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam bibułki matujące. Są niedrogie i świetnie spełniają swoje zadanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam jeden kolor Pierre Rene Chic Gloss, ale strasznie się lepił i nie lubiłam go. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie przez tą lepkość jest taki trwały, co przy błyszczykach jest dosyć rzadkim zjawiskiem :-)

      Usuń
  10. Czy mogłabyś napisać, paletki której firmy ( Sleek vs MUR ) są bardziej warte zakupu ze względu na jakość oraz trwałość? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większą pigmentację mają cienie ze Sleeka ale są już trochę droższe :-) Jeśli chodzi o trwałość, to zarówno Sleek jak i MUR zachowują się tak samo według mnie.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  11. Pomadki Rimmela i Celia oraz kamuflaż Catrice też lubię. Z Makeup Revolution nic jeszcze nie miałam, a sądząc po opiniach warto przyjrzeć się bliżej tym kosmetykom :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te pomadki, sama ostatnio kupiłam sobie 2 odcienie są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja się nie zgodzę co do tych cieni MUR Iconic3. Mam paletki Iconic i inne MUR. Akurat te w z serii iconic uważam za najsłabsze, najmniej napigmentowane. Pozostałe palety tej firmy tj.np. Death by chocolate, Run Boy Run, What Have You Been Waiting For?, Hard Day są o wiele lepsze i niewielką ilością osiąga się mocne efekty. Mogłabym je postawić na równi z paletami Sleeka które mam ;-) A cienie Iconic trzeba aplikować w większej ilości a i tak po kilku godzinach widoczny jest już tylko brokat po nich a przynajmniej tych jasnych. Matowa wersja jeszcze jest w stanie się u mnie obronić.

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam chyba wszystkie te produkty i jestem zadowolona w rownym stopniu co ty. Jedynie bibulki uwazam ze inglot ma najlepsze na swiecie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakiś czas temu na szczęście przeczytałam skład kamuflażu z Catrice i dzięki temu go nie kupiłam. W składzie 2 razy parafina, dla kogoś z tendencją do wyprysków, zapychania, to może być to utajnione zło. Może od tamtej pory zmienili skład choć wątpię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest w składzie parafina i niestety większość kamuflaży ją ma. Ja zwykle reaguję bardzo źle na ten składnik i unikam go w kosmetykach, natomiast kamuflaż nie zrobił mi nic złego. Myślę, że to też zależy od ilości tej parafiny w danym kosmetyku.

      Usuń
  16. Bardzo lubię te bibułki matujące;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety cienie Maybelline wcale nie sprawdzają się tak rewelacyjnie przy tłustych powiekach ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wszystko zależy od powieki. Moje koleżanki z tłustymi powiekami chwalą sobie te cienie i używają ich jako bazy :-)

      Usuń
  18. Również polecam te pomadko-błyszczyki Celia, są extra! I ten zapach... :))
    Musze wypróbować kiedyś ten błyszczyk Pierre Rene.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest świetny i przypomina mi licealne czasy - wtedy wszystkie błyszczyki i pomadki tak pachniały :-)

      Usuń
  19. Brakowało mi takiego post :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja bym tu dorzuciła swoje trzy grosze:) używałaś konturówek Golden Rose? są wspaniałe i kosztują około 5 zł:) tak mnie naszło jak o tych z essence czytałam, których swoją drogą nie próbowałam jeszcze:) tak samo jak i namówiłaś mnie na bazę IHM- chętnie ją wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nigdzie nie mogę trafić na stoisko Golden Rose, a też czytałam, że konturówki są świetne. Chciałabym też wypróbować te pomadki matowe i kolorowe eyelinery, więc muszę rozejrzeć się w mniejszych drogeriach :-)

      Usuń
  21. Mam tą konturówkę z Essence i nawet pisałam ostatnio jej recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie to też są super produkty. Jednak korekta catrice nie nadaje się w moim przypadku pod oczy, bo mam tam suchą skore. Może mogłabyś zrobić post o korektach pod oczy? Uwielbiam czytać Twojeg bloga:-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Faktycznie przy suchej skórze ten kamuflaż może być za ciężki i zbytnio wysuszający ale to też zależy tak naprawdę od skóry. Planuję taki post z porównaniem kilku korektorów i niedługo się pojawi :-)

      Usuń
  23. A może ktoś wie czy wogóle i gdzie można jakoś dostać (poza ebay) Maybelline Color Tattoo w beżowych odcieniach tak łatwo dostępnych np.na Wyspach a u nas niedostępnych? Barely beige, barely branded, creamy beige, just beige, pure nude itd?

    OdpowiedzUsuń
  24. Kosmetyczna Hedonistko, podziwiam Twoja wiedze o kosmetykach:) czy to rowniez Twój zawod?

    OdpowiedzUsuń
  25. Celnie mam dwie pomadki błyszczyki cudowne rewelacyjne naprawde godne uwagi

    OdpowiedzUsuń
  26. Praktycznie nic z tego jeszcze nie miałam, muszę koniecznie zaopatrzyć się w niektóre kosmetyki. Piękne zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. No i zainspirowałaś mnie do zakupów :D
    http://semanadevida.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Color Tattoo uwielbiam do podkreślania brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mega przydatny post, właśnie szukałam chłodnego bronzera ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Również niektórych używam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaki numer jest pomadki z Celi jest na zdjęciu? Wygląda na bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celia to te pomadki w złotych opakowaniach.
      Natomiast chyba chodzi Ci o Rimmel Airy Fairy - to ta w ciemno fioletowym opakowaniu :-)

      Usuń
  32. Z wymienionych przez Ciebie mam pomadki Celii, cienie i róż serduszkowy MUR, korektor Catrice i Maybelline Color Tattoo. Jak najbardziej zgadzam się z Twoją opinią, to prawdziwe kosmetyczne hity :) A pomadki Celii pachną CUDOWNIE! :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajny byłby też post z serii drogie kosmetyki warte swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry pomysł - zrobię taki post :-)

      Usuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  35. Aż mam ochotę pójść na zakupy......

    OdpowiedzUsuń
  36. Konturówki Essence to moje ulubione konturówki - pobiły wszelkie inne od L'Oreala, Bourjois na Shiseido kończąc.
    Bardzo kuszą mnie te serduszka....tylko kiedy ja tego będę używała? ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Taak, polecam konturówkę z essence, jest dobra, tak jak paletka cieni REVOLUTION ICONIC 3. Jest jeszcze wiele dobrych produktów za cenę mniejszą niż 30zł, zapraszam do mnie na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kurcze, wszyscy tak chwalą camuflage z catrice, a u mnie totlanie sie nie sprawdził... aplikuje go glownie na zaczerwienia i wypryski, jesli chce je ukryc, ale ciagle przeswitują... czy ktoś też mial takie przykre doświadczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy utrwalasz ten korektor pudrem? Tzn po naniesieniu kamuflażu trzeba dokładnie przypudrować te miejsca. Może być to puder transparentny np. Vichy Dermablend albo Kryolan Anti Shine, lub taki z kolorem np. Manhattan Clearface Compact Powder (ma dodatkowo właściwości kryjące). U mnie przebarwienia również przebijały ale tylko dlatego, że nie skupiałam się na utrwalaniu korektora. Najlepiej puder nanosić gąbeczką w miejsca aplikacji kamuflażu :-)

      Usuń
  39. Czy zajmujesz się makijażem zawodowo czy to tylko pasja ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasja ale zdarza mi się w wolnym czasie malować na sesje, śluby i imprezy okolicznościowe. Ostatnio coraz częściej :-)

      Usuń
  40. Znam jedynie bibułki Wibo (rzadko używam, ale lubię) i cień Maybelline (mam 2 kolory i używam do robienia kresek)

    OdpowiedzUsuń
  41. Zaciekawiłaś mnie tmyi konturówkami :) Własnie szukam jakiejś dobrejk :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kilka z tych kosmetyków mam i potwierdzam, że naprawdę są super. Mam również swoje typy co do kosmetyków do 20zł, których tutaj nie znalazłam. No i oczywiście zgadzam się z Tobą, że nie cena decyduje o jakości kosmetyku chyba każdy z nas się o tym przekonał na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Zastanawiam się właśnie nad peach lights z MR lub rożświetlaczem z Kobo

    OdpowiedzUsuń
  44. Liner z Pierre Rene muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Posiadam kilka z tych produktów i również jestem zadowolona, polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo przydatny post, dziękuję :)
    Będę musiała się do niektórych uśmiechnąć, zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  47. Pouczający wywód :) Fajnie piszesz oby tak dalej :) ... Powodzonka!

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam wiele z tych kosmetyków, ale kilka muszę jeszcze wypróbować i zrobię to z wielką chęcią. Wolę wydać mniej, niż dużo za taką samą jakość. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature