menubarr

Translate

środa, 12 marca 2014

LIRENE FLUID - BALSAM BODY BB LAST MINUTE czyli opalenizna w 15 minut!

Dziś na blogu kilka słów na temat balsamu Lirene Body BB Last Minute wraz z demonstracją efektów na moich nogach. Bardzo lubię tego typu kosmetyki, które w szybki sposób barwią skórę, nadając jej zdrowy odcień. Dotychczas używałam rajstop w spreju od Sally Hansen i W7. Czy Lirene Body BB jest ich tańszym odpowiednikiem? Zapraszam do dalszego czytania!



Niedługo wiosna i lato, a więc czas kiedy ubieramy szorty, sukienki, spódniczki i generalnie odkrywamy nogi. Nie zawsze mamy czas i ochotę na wizyty w solarium, a przygody z samoopalaczami mogą skończyć się różnie. Efekt jaki daje samoopalacz nigdy nie jest do końca przewidywalny, bo niby wydaje się nam, że wszystko równomiernie rozsmarowałyśmy,  a rano mogą pojawić się nieestetyczne smugi i ciężko je od razu zmyć. Lirene Body BB pozwala w kontrolowany sposób nadać skórze cieplejszy odcień i nieco przyciemnić skórę. W dodatku jest całkowicie zmywalny, tak więc jeśli uznacie, że produkt nie został rozsmarowany równomiernie, to można go od razu zmyć. 


Balsam jest dostępny w dwóch odcieniach - dla jasnej i dla ciemnej karnacji. Body BB dla jasnej skóry po wyciśnięciu z opakowania jest całkowicie biały, a po porządnym rozsmarowaniu ukazuje się delikatny kolor. Jest to wersja produktu, która w bardzo subtelny sposób barwi skórę. Polecałabym ją dla karnacji jasnych, alabastrowych. Body BB dla skóry ciemnej jest już mocno napigmentowany i początkowo może wydawać się pomarańczowy. Jednak po rozsmarowaniu na większej partii skóry bardzo ładnie się w nią wtapia. Nadaje lekkie rozświetlenie, ale nie są to widoczne drobinki, a raczej delikatnie perłowe wykończenie. Produkt trzeba nakładać warstwami czyli najpierw wyciskamy niewielką ilość i aplikujemy na skórę kolistymi ruchami, a w razie potrzeby dokładamy. Błędem jest nałożenie od razu bardzo dużej ilości i przyznam, że za pierwszym razem tak zrobiłam. W rezultacie otrzymałam przerysowany efekt opalenizny (jakbym zatrzasnęła się w solarium). Trzeba pamiętać też o tym, aby odczekać dla pewności około 15 minut, aby balsam się dokładnie wchłonął i "zastygł" na skórze. Dopiero po upływie 15 minut można nałożyć ubranie. Plusem tych balsamów jest to, że nałożone w rozsądnych ilościach nie stworzą smug, bardzo ładnie pachną, a cena ok 25zł za 200ml jest zadowalająca. Doceniam także to, że balsamy zastygają na skórze i nie brudzą ubrania, podobnie jak rajstopy w spreyu Sally Hansen czy W7. Minusem natomiast jest to, że ciemniejszą wersję Body BB dosyć ciężko się zmywa i podczas kąpieli trzeba naprawdę mocno zetrzeć produkt gąbką, bo sam żel pod prysznic sobie nie poradzi. Oto jak ciemniejsza wersja prezentuje się na jednej nodze. 


Podsumowując, efekt jaki daje Body BB dla ciemniejszej karnacji bardzo mi się podoba. Jest to produkt łudząco podobny do rajstop w spreju Sally Hansen czy W7, a znacznie tańszy. Ciekawa jestem jedynie jak poradzi sobie w ekstremalnych upałach, choć biorąc pod uwagę to jak ciężko się go zmywa, mogę oczekiwać dużej trwałości. Balsam dla cery jasnej jest dla mnie zbyt subtelny ale dla osób bardzo bladych będzie świetny. Lirene Body BB zakupicie w wielu drogeriach takich jak Rossmann czy Natura, cena ok 25zł za 200ml.


Ciekawa jestem czy używałyście już takich produktów? 
Jest to na pewno fajna alternatywa na lato, kiedy nie mamy okazji się opalić, a nie chcemy straszyć bladymi nogami. 


***

Zapraszam na mój Facebook & Instagram

40 komentarzy:

  1. Z nieba mi spadasz bo właśnie miałam kliknąć Sally na allegro, marzę o podkładzie Vichy, ale nigdzie nie ma próbek, a w ciemno nie wydam 100 na podkład :(( może najpierw spróbuję ww balsamów. Tylko czy poradzą sobie z moimi śladami po wrastających włosach, hmm... w każdym razie dzięki bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być z tym problem, ale to każdy produkt barwiący będzie podkreślał ale na pewno Lirene BB zrobi to w mniejszym stopniu :-)

      Usuń
  2. to dla mnie zdecydowanie ten jaśniejszy by był odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, możliwe, musiałabyś przetestować :-) Na pewno tym jaśniejszym efekt nie będzie bardzo widoczny, choć można go stopniować :-)

      Usuń
  3. Jestem strasznym bladziuchem. Żeby się opalić muszę leżeć plackiem nie wiadomo ile i nie wiadomo jak dużo razy na słońcu. Nie wiem sama czemu nigdy nie stosowałam tego typu kremów czy samoopalaczy. Pewnie dlatego, że bałam się, że źle rozsmaruje. Zainteresowałaś mnie tym, że można go zmyć jeśli nierówno rozsmarujemy, uważam, że to spory plus dla tego kremu. Na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest duży plus tego produktu, bo przy samoopalaczu niestety tak łatwo nie jest :-)

      Usuń
  4. Fajny efekt:) Kupie w wakację bo jestem śniezynką i nie lubie sie opalać a nie chce wygladac jak chora:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będzie świetne rozwiązanie dla Ciebie :-)

      Usuń
  5. E, fajne to, czyżby konkurencja dla moich chusteczek samoopalających z dax?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko to nie jest samoopalacz a jedynie taki "podkład" barwiący do ciała :-) Zmywasz przy pierwszym kąpaniu :-)

      Usuń
  6. ja kiedyś używałam takich balsamów całkiem sporo, ponieważ się nie opalam a moje nogi w lato przypominają ścianę, ale teraz nie pokazuję ich wogóle, ale może jak bede musiała to zakupię taki wynalazek : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam właśnie taki opalizujący bb z innej firmy i boję się go użyć, bo również jest tak ciemny jak u Ciebie na swatchu. Ale zachęciłaś mnie i spróbuję go:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po rozsmarowaniu na pewno nie będzie taki ciemny :-)

      Usuń
  8. Widziałam podobny produkt w spray`u. Przynajmniej tak mi się wydaje ;) Bardzo mnie zachęciłaś. Nie po to człowiek walczy o piękne ciało, żeby potem niszczyć skórę słońcem (niestety ciężko mi sobie tego odmówić latem :( )

    ps. świetne nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak opisałaś ten produkt, że aż się skuszę. Używałam wiele produktów takiego typu, ale nie dawały zbyt dużych rezultatów albo koszmarnie brudziły ubrania. Ten będzie chyba ok. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie próbowałam. Lżejszą wersję "wydałam" w rozdaniu, ciemniejsza została dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście efekt widoczny od razu. Na początku lata, kiedy nogi jeszcze nie opalone będzie w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio myślałam o tym, że chyba pora kupić samoopalacz, bo moja skóra po zimie jest dość blada. Te produktu, które przedstawiłaś wydają się być dość fajne, więc jeżeli spotkam je w ofercie drogerii poważnie zastanowię się nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na 100% go kupię, bo podobnie jak Ty używam rajstop w sprayu :) a troszkę drogie są. Ten balsam to będzie coś! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciemny jest godny uwagi, lubię takie produkty przy pierwszych ciepłych dniach lata gdzie nie ma jeszcze opalenizny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się fantastyczny produkt:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyda mi się na lato:) Nie znoszę się opalać, ale w krótkiej sukience czy szortach straszę białą skórą. Samoopalacz po chwili zaczyna paskudnie pachnieć, więc widzę doskonałą alternatywę w tych produktach Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  17. uzywałam Garniera i Ziai. Lubię jak efekt się utrzymuje. Ale to też jest super pomysł! wypróbuję koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy szczególnie ta wersja light:P Ja używałam jedynie rajstop w sprayu W7, byłam zadowolona od imprezy do imprezy się nada - ale za często wysusza skórę;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, rajstopy w spreju nawet bardzo wysuszają skórę, myślałam, że tylko ja tak mam! Lirene dodatkowo nawilża :-)

      Usuń
  19. Hej :) Jak oceniasz zakrywanie przez tą jasną wersję niedoskonałości (w tym drobnego cellulitu) w porównaniu z Sally Hansen? Miałam zamiar kupić na lato najjaśniejszy odcień SH (jestem bladziochem), i teraz zastanawiam się, czy opłaca się najpierw przetestować ten produkt, czy raczej od razu kupić SH :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne wersja nie zakryje dużo, nawet rajstopy w spreju SH nie zakryją cellulitu, a jedynie go optycznie wygładzą. Poza tym nogi bardziej opalone to nogi szczuplejsze wizualnie :-) Spróbuj tej jaśniejszej wersji, bo jest na pewno tańsza niż SH, a daje bardzo podobny efekt :)

      Usuń
  20. Fajny produkt ;) bardzo mi sir podoba , tym bardziej , ze ja nie moge wystawiac sie duzo na slonce ;/ Chociaz mieszkajac we Francji jest to nieuniknione ;) A powiedz czy ten balsam ma jakis filtr przeciwsloneczny ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Widział je na półkach, ach lato tuz tuż :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Praktycznie nigdy nie używałam samoopalaczy i w sumie nawet nie polubiłam sie z nimi także na ten raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałam zostac Twoim 2 000 obserwatorem jednak nie mogę, wyskakuje mi jakiś błąd :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakoś na mnie nigdy te samoopalacze nie działają.. ale efekt na nodze troszkę mnie jednak przekonuje:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczerze polecam do karnacji ciemnej !! Opakowanie starcza na bardzo długo, efekt jest godny polecenia :) Teraz znowu jest na niego promocja w Rossmanie - ok. 20zł.

    OdpowiedzUsuń
  26. po twojej recenzji jestem zdecydowana zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny efekt. Muszę go koniecznie kupić, bo nie lubię pokazywać nóg w nierównomiernym kolorze, a chwilowo nie mam czasu się położyć i poopalać. Jutro biegnę do Rossmanna, bo dzisiaj zaczęła się promocja na ten produkt właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana powiedz mi czy moge go rówiez uzywac na cale ciało i na twarz? w sierpniu ide na wesele i na jeden dzien przydalaby mi sie fajna opalenizna

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak oceniasz smarowanie balsamem całego ciała? Wybieram się na bal i będę miała odkryte plecy, chcę posmarować się cała tym w wersji ciemniejszej :)

    OdpowiedzUsuń


_____________________________

Dziękuję za odwiedziny i Wasze komentarze,
pozdrawiam serdecznie!

Daria :-)

WAŻNE!
Pytania odnośnie starszych postów zawsze zadawajcie pod najnowszym wpisem, będzie mi znacznie łatwiej i szybciej odpowiadać :-) Komentarze z linkami np. do blogów, sklepów nie będą publikowane.

_____________________________