Top Social

TOP 6: Ulubione i najlepsze pędzle do makijażu twarzy.

Pędzle to moja wielka fascynacja, podobna do manii kupowania torebek czy butów. Lubię je porównywać i  testować w najróżniejszych warunkach. Moja kolekcja robi się co raz większa ale nadal marzy mi się kilka modeli Real Techniques czy  MAC. Oczywiście jest to spowodowane czystą potrzebą kolekcjonowania, a nie tym, że czegoś mi w moich dotychczasowych zdobyczach brakuje. Dziś pokażę Wam absolutnych ulubieńców, jeśli chodzi o pędzle do podkładu, pudru, różu, bronzera, czy rozświetlacza. Są to egzemplarze, w których nie widzę żadnych wad.















ZOEVA 109 FACE PAINT
Jest to pędzel przystosowany typowo do konturowania twarzy. Jego ścięte na prosto, krótkie i nieco sztywne włosie zapewnia idealne rozprowadzenie produktów kremowych, płynnych czy sypkich. Uwielbiam go za perfekcyjnie wyprofilowany kształt oraz za krótki trzonek. Szersza recenzja tego pędzla TUTAJ.

ZOEVA 103 DEFINED BUFFER 
Najlepszy pędzel do podkładu, jaki miałam. Świetnie rozprowadza podkład, a jego ścięty i wyprofilowany kształt zapewnia dotarcie do każdego zagięcia np. przy skrzydełkach nosa. Nie wpija dużo podkładu i  daje naprawdę niesamowite krycie, a jednocześnie idealnie wpracowuje podkład w twarz. Szersza recenzja TUTAJ. 

HAKURO H55
Pędzel do pudru sypkiego lub w kamieniu ale równie dobry do nakładania bronzera na całą twarz, w celu ocieplenia karnacji. Bardzo puchaty, gęsty, zbity i miękki. Nigdy nie zdarzyło mi się zrobić nim jakiejkolwiek plamy i świetnie rozprowadza każdy produkt. Jest to pędzel rewelacyjnej jakości jak na tą półkę cenową. Szersza recenzja TUTAJ. 

BDELLIUM TOOLS 990
Duży, ścięty pędzel do różu, którym bez żadnych pomyłek nakładam produkt bez obawy o plamy. Jest to pędzel bardzo miękki, giętki i samo używanie go jest czystą przyjemnością. Szersza recenzja TUTAJ

ERA MINERALS 139S
To pędzel duo fiber, którym uwielbiam nakładać bronzer ale w delikatny, subtelny sposób, bez żadnych ostrych linii. Dzięki temu, że pędzel ma podwójne włosie, to nawet bardzo napigmentowany produkt jest nałożony równo i w bardzo naturalny sposób. Szersza recenzja TUTAJ

ZOEVA 105 LUXE HIGHLIGHT
Idealna kuleczka do aplikacji rozświetlacza. Rzadko zdarza mi się nakładać produkty błyszczące, ale jeśli już to robię, to tylko i wyłącznie tym właśnie pędzelkiem. Jest bardzo miękki i idealnie wyprofilowany. Szersza recenzja TUTAJ






Podsumowując, jak pewnie zauważyłyście, większość ulubieńców to Zoeva i przyznam, że darzę tą markę ogromną sympatią. Pędzle przez wiele osób ze świata wizażu są porównywane do pędzli MAC i trudno się z tym nie zgodzić. Cenowo Zoeva wychodzi o wiele bardziej atrakcyjnie i myślę, że warto się zainteresować marką. Jeśli chcecie porównać ceny i przyjrzeć się asortymentowi Zoeva to zapraszam na ich stronę internetową KLIK. Obsługa sklepu jest na najwyższym poziomie, a swoją przesyłkę odebrałam od kuriera po dwóch dniach od zamówienia. 



A Wy jakie pędzle polecacie?

___________________________________

Zapraszam na mój Facebook & Instagram




62 komentarze on "TOP 6: Ulubione i najlepsze pędzle do makijażu twarzy."
  1. mi się marzy ten pędzel od bdellium <3 wygląda cudnie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twoje zdjęcia :)

    Ja polecam Real Techniques, marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ja cały czas czaję się na kilka modeli z RT :)

      Usuń
  3. Mi się kiedyś najbardziej marzyły Hakuro chyba, teraz poprzestałam na zestawie Sunshade Minerals i jestem bardzo zadowolona. Przystępna cena i wszystko, czego potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo pozytywnych opinii czytałam o tych pędzlach z Sunshade Minerals ale równie dużo negatywnych. wiadomo, jak ktoś miał Mac'a albo Zoeva, to takie z Sunshade będą średnio fajne :)

      Usuń
    2. Ja narzekałam na pędzie sunshade minerals ale jak otrzymałam Zoeve na którą wydalam 300zl to się załamała jakość którą każdy zachwala to jest jakaś paranoja bo nie płacę za to żeby ładnie wyglądały tylko żeby mi służyły. Są mniej delikatne niż inne zwykłe pędzle, a do tego bardzo gubią włosie. Maluje klientki i jedzą mi włosy z pędzla porażka...

      Usuń
    3. Musisz je koniecznie zareklamować!!!! Ja swoje najstarsze pędzle Zoeva mam już koło roku i przysięgam, że ani jeden włos nie wypadł. Masz po prostu wadliwy zestaw, to się niestety zdarza :/

      Usuń
  4. Moim pędzlem wszech czasów jet flat-top z Annabelle Minerals. Mam go od prawie dwóch lat, myję często a włosek nie wypadł ani jeden. Do podkładu jest idealny :-))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja Ci się wcale nie dziwię, że to Twoi ulubieńcy:) Sama bym takie chciała mieć pędzelki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja bym chciała zestaw od Hakuro ;( Bądź na dobry początek, jakiś zestaw w przystępnej cenie, tylko bez wypadających włosków, fuuuj O.o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w sumie, to mam takie pytanie, bo recenzja już była, czytałam :) Ale chcę się tylko dopytać :P NAPRAWDE możesz polecić te pędzelki z BH Cosmetics Zestaw Pędzli POP ART ?? Po prostu nie chcę się nadziać, jak to ja potrafię...

      Usuń
    2. Naprawdę są fajne i mam wśród nich jednego ulubieńca do blendowania cieni. Pamiętaj jednak, że zawsze lepiej kompletować sobie zestaw samemu, a nie zdawać się na gotowe zestawy.

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo za odpowiedź i radę :) Póki co, uwiodły mnie pędzelki z Hakuro i długa droga jeszcze przede mną, by dorwać te, które faktycznie chcę.

      Usuń
    4. Pedzle Hakuro są bardzo dobre w tym przedziale cenowym. Mam kilkanascie sztuk i nadal, po latach, jestem z nich zadowolona :)

      Usuń
  7. Oj pędzel do konturowania to by mi się przydał..:)

    OdpowiedzUsuń
  8. TEZ uwielbiam Zoeva ♡ Mi się marzą bdellium :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Och ja również zaczynam uwielbiać pędzle Zoeva, mam dopiero 3 ale na razie same plusy! :)
    Uwielbiam Twoje opisy pędzli! <3

    PS. Jak robisz zdjęcia że w tle masz światełka takie niewyraźne mocno? W sensie jak robisz efekt takich światełek w tle? Mega mi się to podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoeva co raz bardziej popularna w Polsce :) Co do zdjęć, to są robione obiektywem 50mm 1.8, który robi takie rozmycia. W tle oczywiście musisz mieć tam gdzieś lampki, żeby obiektyw miał co rozmywać :)

      Usuń
  10. Żadnego z tych pędzli nie mam, ale rozejrzę się za nimi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz świetnego bloga :)
    Mogę zaprosić Cię do siebie? Nie mam czasu na to by rozkręcić bloga w inny sposób, bo to właśnie czas jest moim największym problemem... Już dawno marzyłam o tym, by mieć ciekawego i popularnego bloga, jednak paradoksalnie musiałam zacząć umierać by naprawdę zacząć żyć. Każdy obserwator to uśmiech na mojej twarzy. Zapraszam i z góry dziękuję:
    zanimtomniezabije.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusisz,kusisz kochana zoeva 105,marzy mi sie takie cacko,juz dzieki Tobie mam pedzel z zoevy wspaniały :****

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie wiem nawet, ktory pędzel do czego jest, ale od jakiegoś czasu mam potrzebę wypróbowania nakładania podkładu pędzlem, bo nigdy tego nie robiłam. I chyba spróbuję na dniach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, naprawdę warto nakładać podkład dobrym pędzlem. Widac ogromną różnicę. Ja kiedyś niezabardzo byłam przekonana do pędzla, bo lubiłam aplikować podkład palcami ale odkąd pierwszy raz użyłam Hakuro H51 to już nie wyobrażam sobie wrócić do palców :)

      Usuń
  14. Na wszystkie wymienione przez Ciebie ZOEVY się czaję, i zapewne je kupię prędzej czy później :) Ten pędzel z Era Minerals jest również bombowy - uwielbiam nim nakładać mocno napigmentowane róże - dla takiego lekkiego efektu, cudo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam straszną ochotę na pędzelek Bdelium...kto wie, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten pierwszy do konturowania jest super...chciałabym go mieć... może uda mi się go dorwać na targach kosmetycznych w Wawie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zoeva jest genialna, mam i podzielam Twoje zdanie;) Pędzle wyjątkowo dobre jak na swoją cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. czaje się na ten pędzel Hakuro H55 :)

    OdpowiedzUsuń
  19. swietna notka, ja mam swoja kolekcje z hakuro :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zoeva i Bdellium mi się marzą ;)
    Świetne pędzle!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja dzięki Twojej recenzji pędzli Hakuro zdecydowałam się na nie i dzisiaj przesyłka do mnie dotarła i jestem bardzo zadowolona ze kupiłam właśnie je :-) włosie jest fajnie,sprężyste i idealne dopasowane do mojej twarzy :-) dziękuję Ci jeszcze raz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne zdjęcia! Zestaw ciekawy,ja nie posiadam żadnego z prezentowanych ale wciąż i wciąż w głowie siedzi mi Hakuro, o którym same dobre recenzje słyszę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej :)
    Na ten blog trafiłam stosunkowo niedawno. Przyjemnie czyta się Twoje recenzje :)
    Jak myjesz pędzle? Chodzi mi głównie o pędzel do podkładu... Przejrzałam setki sposobów, wypróbowałam i nadal wewnątrz pędzla zostaje kosmetyk :/ Twoje wyglądają rewelacyjnie! Jak nowe! Proszę, poradź mi coś :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nalewam do kubeczka trochę szamponu Babydream z Rossmanna, zanurzam w tym szamponie pędzel i zostawiam tak na pół godziny, a później po prostu pocieram pędzlem o spód dłoni pod bieżąca wodą. Każdy brud schodzi i pędzle wyglądają jak nowe. Nie jest ważne jak myjesz, a czym i szampon z Rossmanna jest re-we-la-cyj-ny :-) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo! Muszę wypróbować :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. A ja polecam szare mydło Barwa (w Carrefourze po 1 zł) - pędzli nie niszczy a genialnie wszystko domywa ;)

      Usuń
  24. mam Hakuro i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowne :))) Ten Hakuro wspanialy :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne pędzle, makijaż nimi to chyba doskonały : )Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Swietne ....a Czy te pedzle firmy Zoeva mozna kupic w Stanch?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, bo to niemiecka firma ale na pewno wysyłają do Stanów :)

      Usuń
  28. Hakuro dla mnie są świetne i je używam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak ja ubóstwiam Twoje zdjęcia... Większość moich pędzli jest z Hakuro i lubię je :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tez sie polubilam z Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam jeden pędzelek z Hakuro do rozcierania cieni ;)

    Jak również jak koleżanka powyżej uwielbiam Twoje zdjęcia na blogu - bardzo estetyczne ;)

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę się koniecznie zastanowić nad zakupem pędzli Zoeva - prezentują się kapitalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. jakie czyściutkie :) moje ulubieńce to RT :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ojj, to mi się bardzo przyda! :)
    Zaobserwuje :*
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Chciałabym kiedyś dostać od kogoś taki prezent...zestaw tych wszystkich pędzli:) Bo niestety są poza moimi możliwościami finansowymi:/ Podzielam zdanie koleżanek odnośnie jakości i estetyki zdjęć:) piękne:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ciekawy tekst.Szkoda, że nie miałaś do czynienia z żadnym pędzlem Kavai. Ja mam kilka tych pędzelków (moja koleżanka jest po kursie wizażu i mi sprezentowała właśnie taki mały zestawik). Polecam wypróbować, może będziesz miała okazję, to nie przegap jej:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Co sądzicie o pędzlach Kozłowskiego. Chciałam kupić taki zestaw od razu, a teraz się zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja dość długo szukałam dobrego dla mnie pędzla. Mam alergię więc pędzel musi być miekki i nie porażniać skóry. Moje oczekiwania spełnia pędzel Kabuki od Earthnicity Minerals. Mam go już pół roku a wygląda jak nowy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Czy probowalas pędzli Nanshy? Bo się waham pomiędzy nimi a hakuro...

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature