Top Social

NATURALNY MAKIJAŻ MAE-UP NO MAKE-UP IDEALNY NA WALENTYNKI!

Make-up no Make-up to makijaż subtelnie podkreślający urodę, który sam w sobie będzie praktycznie nie zauważalny. W nienachalny i delikatny sposób uwydatnia spojrzenie i sprawia, że wyglądamy świeżo, promiennie i młodo. W tego typu makijażu stosujemy stonowane odcienie, zarówno na oku, jak i na twarzy. Dlatego też ważne jest dobranie neutralnych kolorów cieni (jasne brązy, beże) i różu, a bronzer powinien być nałożony jedynie w celu ocieplenia twarzy. W takim  makijażu dążymy do wydobycia z twarzy delikatności i świeżości, czyli wszystkie krzykliwe kolory cieni i mocne konturowanie nie jest pożądane. Ja w swojej propozycji postawiłam na delikatne rozświetlenie oka i kilka dłuższych kępek rzęs, które sprawiają, że oko wydaje się bardziej zalotne. Dziś pokażę Wam krok po kroku jak wykonać ten bardzo prosty makijaż. Myślę, że będzie to idealna propozycja dla kobiet, które nie mają zdolności makijażowych, a chcą wyglądać promiennie i dziewczęco. Makijaż możecie wykorzystać przy najbliższych Walentynkach ale jest też idealną propozycją na co dzień: do pracy, do szkoły itp. 



Pierwszym krokiem jest nałożenie na powiekę bazy, albo korektora. Pamiętajmy o dokładnym zakryciu wszelkich zasinień, szczególnie przy samym wewnętrznym kąciku oka, tuż obok nosa. Następnie rozjaśniamy całą powiekę ruchomą i łuk brwiowy jasnym, matowym cieniem. Ja robię to za pomocą dużego, puchatego pędzla Bdellium Tools Pink Bambu 787, a cień jakiego użyłam to Inglot 351. 
Teraz czas na podkreślenie załamania powieki. Zwykle użyłabym ciemniejszego brązu, jednak w tym przypadku będzie to jaśniutki brązik z palety Sleek Oh So Special, który lekko zaznaczy powiekę. Sprawi, że oko nie będzie "płaskie". Użyłam do tego kroku pędzla Bdellium Tools Pink Bambu 769P.




 
 
Kolejnym krokiem w tym makijażu będzie nałożenie na centralną część powieki ruchomej połyskującego, szampańskiego koloru Inglot 395. To sprawi, że oko stanie się bardziej "otwarte" i rozświetlone. Bardzo polecam ten cień, bo jest uniwersalny i używam go praktycznie w każdym makijażu. Ten krok wykonuję za pomocą pędzla Bdellium 775P.
Ja postanowiłam dodać nieco błysku w kąciku oka i za pomocą pędzla Bdellium 710 nałożyłam odrobinę złotego pigmentu Era Minerals Spellbound. Ten sam pigment przeciągnęłam delikatnie po dolnej powiece. Taki szampański, połyskujący odcień doda spojrzeniu  świeżości


 




Teraz wzdłuż linii rzęs nałożyłam czarny cień Miyo w kolorze Zero i roztarłam go czekoladowym brązem, również Miyo, odcień 07 Chocolate. Staram się, aby cienie były jak najbardziej roztarte i aby ten ciemniejszy akcent na powiece stanowił jedynie optyczne zagęszczenie rzęs, a nie symetryczną linię. Do rozcierania użyłam pędzla Bdellium 781.


 


Pozostaje jeszcze nałożenie cielistej kredki na linię wodną, u mnie Miyo Angel, która nada spojrzeniu świeżości i przede wszystkim powiększy oko. Wytuszowałam rzęsy Maybelline Colossal i dokleiłam 3 kępki rzęs z Deni Carte (2 dłuższe w zewnętrznym kąciku i jedną krótszą, mniej więcej na środku oka). Kępki moim zdaniem wyglądają o wiele bardziej naturalnie, niż rzęsy na pasku. Układają się na oku w mniej "uporządkowany" sposób, co sprawia, że wyglądają jak nasze własne rzęsy. I makijaż oka gotowy! Prosty, prawda?






| MAKIJAŻ TWARZY |
W takim lekkim, odświeżającym makijażu NUDE ważne jest, abyśmy użyły produktów delikatnie rozświetlających i odbijających światło. Nie mówię tu o podkładach z drobinkami czy typowych rozświetlaczach, bo nie każda posiadaczka cery tłustej życzyłaby sobie dodać ekstra błysku. Mam na myśli podkłady o satynowym wykończeniu, jakie daje np. nowy produkt Lirene Ideale Glam Matt. Ważne jest, abyśmy taki podkład dokładnie rozprowadziły na twarzy, np. pędzlem typu flat top i nie dokładały kolejnych warstw, jeśli krycie jest zbyt niskie. Lepiej niedoskonałości pokryć korektorem, niż fundować sobie następną warstwę podkładu. Puder wykończeniowy najlepiej nałożyć pędzlem, a nie gąbką, wtedy unikniemy efektu "ciastka" i pozostawimy delikatny, satynowy blask cery. Ważne jest też, aby nie konturować twarzy zbyt mocno, a postawić raczej na delikatne ocieplenie cery bronzerem. Zauważcie, że młode dziewczyny mają łagodne rysy i to właśnie dodaje im dziewczęcego wyglądu. Każde mocne konturowanie twarzy doda nam lat. Z różem również ostrożnie, nakładamy go puchatym pędzelkiem na kości policzkowe. W makijażu "makeup no makeup" chodzi o to, aby nie było go widać, dlatego  produkty aplikujemy z umiarem.



| TWARZ |
  • podkład Lirene Ideale Glam Matt, odcień Light
  • korektor pod oczy i na powieki Bourjois Healthy Mix 51
  • kamuflaż na niedoskonałości Catrice 020 Light Beige (recenzja)
  • transparentny puder Vichy Dermablend (recenzja)
  • róż Astor SkinMatch Peachy Coral 002 (recenzja)
  • puder Chanel Mat Lumiere Mat Et Lumineux użyty jako bronzer 80 contour
  • pędzel kabuki Lily Lolo
  • pędzle Bdellium Tools Pink Bambu (990 do różu, 957 do podkładu)
| OCZY |
  • Cień z palety Sleek Oh So Special (zaznaczony na zdjęciu)
  • Cienie Inglot ( jasny, beżowy mat 351 i perłowy, szampański 395)
  • do brwi Maybelline Color Tattoo 40 (jak podkreślam swoje brwi TUTAJ)
  • Cienie Miyo ( czarny Zero, brąz Chocolate)
  • Tusz do rzęs Maybelline Colossal
| USTA |
  • Konturówka Pierre Rene Lip Matic 02
  • Pomadka Celia 511
| AKCESORIA |
  • Pędzle Bdellium Tools Pink Bambu (LINK wizażyści rabat -20%)



Mam nadzieję, że tego typu makijaż przypadł Wam do gustu. Myślę, że jest to make-up, który warto stosować przy każdej okazji i zawsze będzie "na miejscu". I co chyba najbardziej istotne to fakt, że taki makijaż nie zmienia nas diametralnie, a jedynie podkreśla nasza urodę. Nie będzie później rozczarowań, jeśli Wasz facet po randce rano zobaczy Was "saute" :-) 

______________________________________

Zapraszam na mojego Facebooka & Instagram


 


74 komentarze on "NATURALNY MAKIJAŻ MAE-UP NO MAKE-UP IDEALNY NA WALENTYNKI!"
  1. Daria powiedz mi jak Ci się sprawdza ten podkład z Lirene ? Czaję się na jakąś nowość w swojej kosmetyczce ale kompletnie nie wiem na co się skusić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny ale nie kryje idealnie. Skuś się na Vichy Dermablend :)

      Usuń
  2. Super :) I widzę mój ukochany korektor z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Ci bardzo, dzięki Tobie nauczyłam się robić kreskę eyelinerem, a teraz ten delikatny lecz bardzo uroczy makijaż, którym Trafiłaś w mój gust w 100%
    Ale słodzę co? :D Po prostu bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! Możesz mi słodzić, akurat takie komentarze bardzo mnie motywują :)))))

      Usuń
  4. Przepiękny taki delikatny i swieży.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham taki makijaż! :) Piękny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Te kępki wyglądają świetnie :) Naprawdę dodają oku wyrazistości, a przy tym są takie naturalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Kępki zawsze fajnie podkreślają oko, ale nie przytłaczają, jak to czasem mają w zwyczaju rzęsy na pasku :)

      Usuń
  7. delikatny ale śliczny te kępki dają taki naturany delikatny efekt bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pięknie wyglądasz. Cudny makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny, delikatny makijaż- taki właśnie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ah fotogeniczna ty szkoda że ja jak ropucha na fotach wychodzę- z resztą jak na żywo tak na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak patrzę na Twoje rzęsy to utwierdzam się w przekonaniu, że pomysł zakupu kępek, który chodzi za mną od dawien dawna, wcale nie jest taki zły :)
    I nie wiem jak Ty to robisz, ale co byś ze sobą nie zrobiła, niezależnie jak się pomalujesz, jak uczeszesz, to zawsze wyglądasz zjawiskowo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję bardzo. Co do kępek, to koniecznie musisz wypróbować. Nie kosztują dużo i łatwo je przykleić, znacznie łatwiej, niż rzęsy na pasku. I wyglądają naturalnie, o ile nie są za długie.

      Usuń
  12. Cudnie! Tak świeżo i dziewczęco :) Po prostu pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam takie naturalne makijaże ze względu na ich praktyczność :) dzięki nim twarz wygląda na prawie nie pomalowaną i można wszędzie tak wyjść,a do tego nie ma przy tym dużo pracy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Czasami mniej, znaczy więcej :)

      Usuń
  14. swietnie,bardzo mi sie podoba,taka delikatność i urok w spokojnych kolorkach :****

    OdpowiedzUsuń
  15. Super prezentują się te kępki :)) Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Taki naturalny :) Lubię takie, ale na okazje jak walentynki lubię zaszaleć, bo na co dzień nie chce tak obciążać cery makijażem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześliczny makijaż! Taki subtelny i delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny:) Delikatny i subtelny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój ulubiony typ makijażu, nie wygląda się na umalowaną, tylko jakby to było nasze naturalne piękno:)

    OdpowiedzUsuń
  20. W takim delikatnym makijażu jest Ci najlepiej. Podkreśla Twoja naturalnie piękna buźkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny makijaż, wyglądasz świeżo i promiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Twoje makijaże :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. czyli korektor nakładasz na podklad, nie pod?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Jeśli masz dobrze dopasowany korektor do odcienia podkładu, to nie widzę przeszkód.

      Usuń
  24. Piękny makijaż :3 może kiedyś wykorzystam bo nie przepadam za mocnym malowaniem się

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładnie wyglądasz, makijaż faktycznie jest świeży i świetlisty :D Odmładza :D

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja powiem inaczej: bardzo elegancki, subtelny i z klasą:) Genialny jako makijaż biznesowy, czy też na oficjalne spotkanie. Mimo, że nie rzuca się w oczy mimowolnie przyciąga spojrzenia:) Ale ja się nie mogę przekonać do malowania dolnej powieki :/

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo ładny, naturalny makijaż, który nie przytłoczy faceta podczas randki :D

    Pozdrawiam,
    Ala!

    OdpowiedzUsuń
  28. MmmMM, tak mi się co wydaje, że chyba zmienię orientację!:>

    OdpowiedzUsuń
  29. Właśnie zdałam sobie sprawę, że praktycznie się tak nie maluję, zawsze muszę mieć mocniejszy akcent na twarzy, zwykle stawiam na podkreślenie oczu. Jutro muszę się tak pomalować, a może akurat mi się spodoba ;)? Ty jesteś piękna i naprawdę we wszystkim Ci ładnie :)!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mi nie za dobrze w takim makijażu, ale Ty wręcz promieniejesz:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pięknie, delikatnie ale rzęski zawsze jak sa pomalowane to oko wydaje się większe i twarz inaczej wygląda :) Och gdyby zabrakło kosmetyków... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No akurat ja jakoś specjalnie bym nad tym nie ubolewała :) Gorzej jak zabrakłoby internetu :P

      Usuń
  32. delikatne podkreślenie urody :) świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Odpowiedzi
    1. Zwykle są zadowoleni jak nie mamy dużo tapety :)

      Usuń
  34. Makijaż piękny! Możesz powiedzieć coś o tym podkładzie Lirene?

    OdpowiedzUsuń
  35. O ja..... Uwielbiam! Mrga naturalny make-up, świetnie się w nim czuje! Tylko ja troche jasniej maluje usta, bardziej w pomarancz tak jak na blogu douglasa.
    Może z czasem przrkonam się do innej pomadki

    OdpowiedzUsuń
  36. Pięknie naturalny makijaż, mam pytanie ta pomadka Celia to produkt z serii pomadka-błyszczyk rozumiem? PS. Ciekawy blog:)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature