Top Social

Nawilżający podkład Oriflame Perfect Fusion Foundation Hydrafix Complex SPF 25 Ivory.


Podkład od Oriflame Perfect Fusion jest ostatnio moim ulubieńcem. To, jak pięknie wtapia się w skórę jest naprawdę niesamowite. Jeśli trwacie w poszukiwaniach podkładu, którego nie widać na skórze, który jest nawilżający, a przy tym ma dosyć wysoki filtr przeciwsłoneczny - to będzie produkt dla Was. Jest dostępny w pięciu odcieniach: Porcelain, Ivory (który ja posiadam), Rose Beige, Natural Beige, Honey Beige).



| Krycie |
Nie jest to podkład mocno  kryjący ale możemy stopniować jego krycie, dokładając kolejne warstwy. Najlepsze w tym podkładzie jest to, że mimo kilku warstw nadal wygląda bardzo naturalnie i świeżo. Nie ma właściwości matujących,  na twarzy prezentuje się lekko satynowo i jest to najbardziej naturalne wykończenie, z jakim się spotkałam. Produkt świetnie sprawdza się do mieszania z innymi, cięższymi podkładami takimi jak Revlon Colorstay albo Estee Lauder Double Wear. Sprawia, że konsystencja jest lżejsza, a podkłady nabierają właściwości nawilżających. Dzięki takiemu połączeniu uzyskujemy podkład, który będzie świetnie krył i pielęgnował skórę.  
| Zatykanie porów |
Podkład nie zawiera potencjalnie drażniących substancji, więc nie spowodował u mnie żadnych podrażnień, ani zatykania porów. Mam też wrażenie, że dzięki jego właściwościom nawilżającym, moja skóra po zmyciu makijażu nie wygląda na podrażnioną.

| Aplikacja |
Jego aksamitna i nawilżająca konsystencja naprawdę przypadła mi do gustu. Podkład łatwo rozprowadzić na twarzy i nie zastyga szybko. Kolor Ivory, jaki posiadam jest idealnie dopasowany do odcienia mojej skóry. Wpada w żółte tony i wygląda na twarzy bardzo odświeżająco, promiennie. Nakładam jedną pompkę na twarz i rozprowadzam pędzlem Hakuro H51.

| Zapach |
Pachnie typowo dla podkładów Oriflame ale po nałożeniu na twarz zapach się ulatnia.

| Opakowanie |
Podkład znajduje się w szklanym, 30ml opakowaniu z blokowaną pompką, bez koreczka. Wygląda bardzo elegancko i gustownie.

| Podsumowanie |
Jeśli jesteście zwolenniczkami naturalnego, niewidzialnego makijażu, to podkład Perfect Fusion przypadnie wam do gustu. Wtapia się w skórę natychmiastowo i praktycznie nie widać go na twarzy, co sprawia, że wyglądamy świeżo, promiennie i gładko. Nie zakryje dużych problemów skórnych ale zmieszany z czymś bardziej kryjącym, tworzy duet idealny. Myślę, że posiadaczki skóry normalnej, suchej oraz mieszanej byłyby bardzo zadowolone z konsystencji i wykończenia tego produktu. Szczególnie latem, kiedy nie chcemy mieć na twarzy tłustego, ciężkiego fluidu, Perfect Fusion będzie idealny! Za 30ml produktu zapłacimy 29,90 (aktualnie jest w promocji). Kupicie go TUTAJ


Testowałyście już ten produkt? Co myślicie o podkładach Oriflame?

Pozdrawiam,
D. 

__________________________________________

Zapraszam na mój Facebook & Instagram





36 komentarzy on "Nawilżający podkład Oriflame Perfect Fusion Foundation Hydrafix Complex SPF 25 Ivory."
  1. super, że jest tyle odcieni, jestem bladziochem, więć odcień porcelanowy powinien zdać egzamin

    OdpowiedzUsuń
  2. Też go mam i już nie zamienię na inny :). Jest rewelacyjny i tez mam ten sam odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, ciekawa recenzja. Zastanawiałam się nad tym podkładem, myślę że może mi się spodobać bo z Twojego opisu bardzo przypomina mi Rimmela Match perfection :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj to chyba nie dla mnie :/ Potrzebuję mocnego krycia i trwałości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się kiedyś nad nim ...bo ja używam dla siebie tylko nawilżających podkładów ... Teraz aktualnie posiadam z Paese nawilżający i lubię go bardzo ...ale może czas coś nowego tez wypróbować :) może być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jeśli nie masz wiele do zakrycia :) Super naturalny efekt!

      Usuń
  6. Osobiście nie testowałam, ale ostatnio oglądałam filmik, jak dziewczyna prezentowała go na twarzy i mi przypadł do gustu:) W Twojej opini też nic mnie do niego nie zraziło, więc chyba się skuszę na jego zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Testowałam na mojej problematycznej trądzikowej skórze. przyznam, że jeszcze nigdy w życiu po zmyciu podkladu moja skóra nie była tak nawilżona i wypoczęta! Bałam się, że następnego dnia po aplikacji pojawiają się nowe niespodzianki - nic bardziej mylnego, moja cera pokochała ten podkład :-) W codziennym użyciu na dłuższą metę jestem zwolenniczką minerałów, ale na "wyjścia" lubię użyć podkładów tradycyjnych. Ten sprawdził się u mnie zdecydowanie lepiej niż wspomniany wyżej Rimmel, a nawet Lancome Tient Miracle :) Po prostu dobry podkład :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, efekt ładnej skóry po zmyciu makijażu jest bardzo interesujący. Zwykle moja skóra po demakijażu jest sucha, podrażniona, zaczerwieniona, a ten podkład mam wrażenie, że ją jeszcze bardziej pielęgnuje :)

      Usuń
  8. właśnie widziałam go w nowym katalogu, zawiesiłam oko, ale nie wiedziałam co o nim myśleć.
    w recenzji mi się podoba, może warto jednak się nad nim zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hedonistko po poleceniu twojego bloga przez Karoline z kanału stylizacje.tv na youtube przejrzałam go całego od początku do końca i jestem zachwycona. Jesteś przeurocza kobietą, która robi świetne makijaże i przede wszystkim recenzje :) nawet nie wiesz jak długo szukałam jakiejkolwiek opinii na temat tego podkładu a tu nagle dziś się u Ciebie pojawia :) będę tu napewno często zaglądać :) pozdrawiam serdecznie. Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Karolino, super przeczytać tak miły komentarz z rana :) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. ja też go aktualnie testuję i również się z nim polubiłam :) krycie jest jak dla mnie wystarczające i bardzo podoba mi się jego zapach. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo subtelny moim zdaniem :)

      Usuń
  11. Ja mam od nich Ever Lasting, też jest niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy podkład,muszę poszukać konsultantki w mojej okolicy

    OdpowiedzUsuń
  13. Od wczoraj go mam :) Odcień Porcelain. Jeszcze nie użyłam na twarzy, ale zauważyłam na ręce, że nieco ciemniej, ale nadal jest jasny i wygląda bardzo naturalnie. Obawiam się tylko, że będzie miał zbyt słabe krycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocnych problemów nie zakryje, bo ma zbyt lekką konsystencję :) Coś za coś niestety :)

      Usuń
  14. Podkład wydaje się być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy, ale zostaję przy Match Perfection. W jakim programie zrobiłaś nagłówek? :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy wybór odcieni, ale jakoś kosmetyki z Oriflame mnie jeszcze nie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo stereotypem jest, że kosmetyki Oriflame są ble. Ale skąd można wiedzieć, jak się nie spróbowało? :)

      Usuń
    2. Ja kosmetyki Oriflame bardzo lubię i używam już od wielu, wielu lat. :-)

      Usuń
    3. Być może ten stereotyp gdzieś u większości tkwi, ale ja miałam tusz i pomadkę i akurat te dwa produkty mi nie przypasowały. Dlatego też omijam teraz Oriflame.

      Usuń
  17. Mam wrażenie, że robi z cerą to co robi krem BB. Nie mam cery ze specjalnymi problemami, więc na co dzień nakładam krem BB, a na ważniejsze wyjścia, wolę jakiś mocniejszy kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jednak bardziej kryjący, niż krem BB :) No i niestety nie każdy BB ładnie wtapia się w skórę, a ten to robi :
      )

      Usuń
  18. Dobrze przeczytać rzetelną i wyczerpującą opinię na temat tego podkładu.
    Dopiero zaczynam swoją przygodę z Oriflame, tego podkładu nie miałam, chętnie wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja przypadła Ci do gustu :)

      Usuń
  19. Nie sądziłam, że firma Oriflame robi takie fajne podkłady. Szkoda, że nie wiedziała tego zanim przeszłam na minerały, teraz już nie potrafię wrócić do płynnych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten sam odcień, jestem z niego bardzo zadowolona. Sprawdza się bardzo dobrze, nie zatyka porów i nie powoduje zwiększenia wydzielania się sebum. Mam cerę mieszaną i nie wszystkie podkłady tak długo nie wymagają poprawki jak ten. Dla mnie bardzo ważne jest to, żeby podkład nie był zbyt widoczny na twarzy. Na pewno ten podkład zostanie moim ulubieńcem.

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja siostra go ma i jest z niego zadowolona :) jak przyjedzie to jej podkradnę i sprawdzę jak się zachowuje u mnie, bo jak na razie go tylko wąchałam a pachnie mi kremem Nivea (tym klasycznym) Jak mi się spodoba to go kupię i odstawię w zapas na cieplejsze dni bo na chwilę obecną używam Maybelline Afinitone :) (wolę zużyć do końca i nie napoczynać kilka na raz).

    OdpowiedzUsuń
  22. mam i uwielbiam. Zauważyłam, że odcień Porcelain dopasowuje się po chwili do większości kolorytów. No i fajny wydajny jest :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature