Top Social

Kilka nowości w mojej kosmetyczce: Vichy, Zoeva, Sleek, Paula's Choice, Dermika, Pierre Rene, Miyo.


Dziś pochwalę się Wam co ostatnio nowego zawitało w moich kosmetycznych progach. Niektóre z tych rzeczy testuję już od dłuższego czasu, więc niedługo spodziewajcie się recenzji. Jestem szczególnie zadowolona z nowości od Zoeva, bo do dobrych pędzli mam wielką słabość. Cieszę się, że takie cuda zasiliły moją wciąż powiększającą się kolekcję.




Markę Zoeva możecie już znać z moich poprzednich recenzji: zestawu pędzli do oczu Eye Set (recenzja), palety metalicznych cieni Metallic Eye Stones (recenzja) lub pomadek Lip Crayon i róży do policzków (recenzja). Zoeva wprowadza do swojej szerokiej już oferty pędzli kilka nowości, które ja mam okazję przedpremierowo testować. Ponad to nowością jest clutch, w której możemy przechowywać i przenosić swoje akcesoria do makijażu. Produkty będziecie mogły kupić na stronie internetowej www.zoeva-shop.de od 27 stycznia 2014. Niedługo zaprezentuje Wam wszystko dokładniej w osobnym poście.




Paleta cieni Sleek Garden Of Eden to coś wyjątkowego. Wszystkie cienie szalenie mi się podobają i tak, jak kiedyś nie przepadałam za zieleniami na powiekach, kierując się zasadą przeciwstawnych barw do tęczówki oka, tak teraz uwielbiam wszystkie możliwe odcienie zielonego. W połączeniu z tymi pięknymi brązami i złotem można wyczarować naprawdę piękny i wbrew pozorom, subtelny makijaż :-) Paletę Sleek Garden Of Eden możecie zakupić na stronie www.cocolita.pl




Mam przyjemność pozostać Ambasadorką Pierre Rene na kolejne 3 miesiące i w związku z tym przybywam do Was z kolejną porcją produktów marki. Są to lakiery Top Flex, lakiery Miyo i cienie Miyo. Już wczoraj mogłyście podziwiać manicure z pięknym Topem Pierre Rene TUTAJ. Niedługo zaprezentuję Wam makijaż z użyciem właśnie tych cieni, a tymczasem odsyłam Was do strony internetowej Pierre Rene: www.pierrerene.pl.




Serum na okolice oczu Vichy Liftactiv Serum 10 testuję już od dłuższego czasu i moje głębsze przemyślenia przekażę Wam w osobnej recenzji. Myślę, że warto się zainteresować tym produktem, bo to właśnie on sprawił, że moje osłabione rzęsy znów wyglądają zdrowo.  Więcej o serum przeczytacie na stronie internetowej: www.vichy.pl




Produkty Paula's Choice to nowość na polskim rynku. Testuję 3 produkty: Krem do ciała z kwasami AHA, Krem nawilżający oraz wybielające serum z kwasem azelainowym. Już niedługo powiem Wam coś więcej o tych produktach ale uchylając rąbka tajemnicy muszę stwierdzić, że są świetne. 




Ostatni produkt to krem pod oczy Demika Lily Skin Pro-Elastyna, który ma nawilżać, napinać, wygładzać. Zobaczymy jak się spisze. Na razie mogę powiedzieć jedynie tyle, że jest bardzo wydajny i opakowanie starczy mi na co najmniej rok.



To już wszystkie moje nowości, jakie obecnie testuję. Jesteście czegoś szczególnie ciekawe?


Pozdrawiam,
D.

____________________________________________________________

Zapraszam na mojego Facebooka & Instagram



51 komentarzy on "Kilka nowości w mojej kosmetyczce: Vichy, Zoeva, Sleek, Paula's Choice, Dermika, Pierre Rene, Miyo. "
  1. jestem ciekawa produktów Paula's Choice...:) na dniach będę testować ich balsam do ciała :) już się doczekać nie mogę!
    no i oczywiście przepiękne pędzle Zoeva...musza być cudne!! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ile cudownościii, woooooow! Wszystko jest wspaniałe ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna paletka Sleeka !! Chyba mój portfel nie będzie zadowolony ;) Pędzelki wyglądają świetnie, z pewnością mają mięciutkie włosie ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Okazała prezentacja pędzli lakierów i cieni

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem ciekawa paletki Sleek. Mam nadzieję, że niedługo pokażesz nam jak cienie prezentują się na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nowości nazbierala Ci sie masa i tylko można je podziwiać. Jestem ciekawa pędzelków i lakierów Pierre Rene. Życzę przyjemnego testowania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję że pokażesz makijaże wykonane nową paletką Sleek'a. Sama jestem trochę w rozterce i nie wiem czy ją kupić, bo nigdy nie używałam zielonych cieni w makijażu- nie bardzo wiem jak ją "ugryźć":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makijaż już dostępny w nowym poście :) I nawet swatche cieni są :)

      Usuń
  8. jak w raju :) Myio rządzi - czekam na makijaże

    OdpowiedzUsuń
  9. No i przepadałam. Garden of Eden musi być moja :)Paleta wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale piękna kolekcja ;) pozazdrości ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakoś nie przepadam za zieleniami na powiece, ale może to się tak zmieni jak i u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta paletka Sleeka ma przepiękne kolory cieni! <3 Pędzelki Zoeva też wyglądają bardzo uroczo. Jednak najbardziej ciekawią mnie produkty Paula's Choice;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo recenzja Paula's Choice. Dwa z tych produktów są po prostu genialne i jeszcze nigdy nie spotkałam się z tak świetnie działającymi produktami!

      Usuń
  13. Dostałam oczopląsu od kosmetyków MIYO :D Świetne nowości:)

    OdpowiedzUsuń
  14. serum Vichy straszliwie mnie kusi już pół roku :)
    paletka Sleek piękna, czaję się 2 miesiące na nią aż wreszcie nadchodziiii :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Paleta Sleek stworzona z myślą o Tobie, bez kitu :D Pięknie się prezentuje i kusi!
    Mrau, MIYO <3 Do mnie dziś paczucha doszła, ale nie jest tak efektownie kolorowa haha :D
    ZOEVA - chętnie poczytam i o tych pędzlach, swój set baaardzo polubiłam, więc na bank kupię kiedyś kolejne ;)
    No i kremu pod oczy jestem ciekawa - głównie czy faktycznie wygładza.

    To ja poproszę jak mogę piękne mejkapy Sleeko-MIYOwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak za tą stówkę zaszalałaś widziałam :)
      Zoeva <3 Love, love, love!

      Usuń
  16. Paletka Sleek... Moje kolory! Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj, ja już nie mogę się doczekać na moje palety Garden Of Eden. Dwie, bo jedna musi być moja, a drugą zamierzam podarować. Ta paleta to mistrzostwo, prawie jak Vintage Romance. Sleek znowu mnie kusi i to nie tylko paletkami, nowe róże też wyglądają przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie mam Vintage Romance i to chyba błąd, bo też jest wspaniała!

      Usuń
  18. Cieniowe szaleństwo;-) chętnie zobaczyłabym te zielenie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam kilka pedzelkow z zoevy i je poprostu uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz po prostu same skarby :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pędzle Zoevy wyglądają bardzo elegancko, więc choćby z tego powodu przyjemność z ich używania jest ogromna. A słyszałam opinie, że włosie jest rewelacyjne. Ta paletka Sleek trochę dla mnie za papuzia, ale mam wrażenie, że nadchodząca wiosna to będzie właśnie tylko zieleń na powiekach. Vichy bardzo mnie interesuje - czekam na recenzję. miłego week i pozdr

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten krem pod oczy od Dermiki to MÓJ ULUBIENIEC
    Nawilża, redukuje zmarszczki, ma bardzo delikatną aksamitną konsystencję przez co można nałożyć kremik dokładnie bez rozciągania i tak delikatnej skóry. Na ulotce przeczytałam, ze zawiera aktywator LOXL, który zwiększa ilość elastyny w skórze i jest to zauważalne, ponieważ skóra pod oczami stała się mniej wiotka.Używam tego produktu od kilku miesięcy i myslę, że zostanie ze mną na dlugo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby ok ale szału nie robi :) I chyba mnie uczula!

      Usuń
  23. Zoeva...Sleek...o matko moje serce....

    OdpowiedzUsuń
  24. ach te pędzle! :) I paletka piękne kolory ma <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Te pędzelki Zoeva kuszą mnie strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też ciekawi mnie to serum pod oczy z Vichy, dużo osób twierdzi, że rzeczywiście poprawia stan rzęs...A paletka Garden of Eden wygląda przepięknie, jestem jej bardzo ciekawa...Na pewno wykorzystałabym te brązy, szarości i ten "taupe", zielenie wyglądają pięknie, ale pewnie nie wiedziałabym, jak się do nich zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, poprawia stan rzęs i to naprawdę widocznie :)

      Usuń
  27. Patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę! Tyle cudowności! Pędzle, cienie do oczu i taki ogrom lakierów! OMG zwariować można ;)
    Czekam na recenzje z niecierpliwością - i na makijaże z użyciem tych piękności! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Sporo tego wszystkiego - na pędzle zerkłam na stronę i dość sporo kosztują - póki co myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Czekam z niecierpliwością na post odnośnie nowych pędzli ZOEVA.Mam 2 pędzelki- 142 concealer i 102 silk finish,kupiłam je jak jeszcze nie były tak znane u Ladymakeup.Stwierdziłam ,że wypróbuję bo i tak były mi potrzebne takie pędzle i tak.Do tej pory nie mogę wyjść z podziwu jak stworzono tak miękkie włosie! Jakość pędzli jest rewelacyjna i są warte każdej złotówki.Myje je codziennie i nic się z nimi nie dzieje (a mam je jakoś od lata?wtedy miały niższą cenę niż teraz)szybko schną,włosie nadal jest mięciutkie ,nic nie wypada, nie obluzowuje się rączka.Żadnym pędzlem nie uzyskałam takiego efektu na twarzy jak tymi z ZOEVA(mam Sephorę 45 ,Hakuro,Real Techniques).W planach jest zakup kolejnych pędzli ,tym bardziej ,że wchodzą nowości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, te pędzle są po prostu świetne. Mam naprawdę już dużo pędzelków ale kiedy przychodzi do robienia makijażu, to sięgam zawsze po te z Zoeva.

      Usuń
  31. Mam ogromną chęć na te pędzle, wyglądają mega :) A cienie z Miyo są szokująco napigmentowane, chyba najlepiej z tej półki cenowej, a są bardzo tanie, mogłabym mieć wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Zoeva kusi :D ja ostatnio kupuję same małe precyzyjne pędzelki, może i z Zovey coś wybiorę :) Czekam na recenzje cieni MIYO, bo mam ich zdecydowanie za mało, chcę wiecej ale nie wiem które wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Na te pędzle też bym miała ochotę:) a nowa paleta sleeka zachwycająca!

    OdpowiedzUsuń
  34. ten krem jest jednym z lepszych, jakie mialam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam ten krem pod oczy firmy dermika z serii lily skin i jest naparawde rewelacyjnym produktem! Krem, masz racje jest niesamowicie wydajny i przynosi super efekty,. oprócz nawilżenie i wygładzenia skory krem ma właściwości rozjasniajace wiec wszelkie wory pod oczami cienie znikają bardzo ładnie juz po kilku dniach stosowania - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja tez posiadam krem lily skin i jestem nim po prostu zachwycona! Krem idealnie wygładza skore, nawilża sprawia ze skora wygląda mlodziej a oczy sa pięknie podkreślone. polecam szczegolnie dla kobiet ktore dużo pracują przy komputerze :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kremów pod oczy mam zużycie hurtowe, testuję na sobie dostępne kosmetyki polecane przez kolezanki na forach. krem Lili Skin jest delikatny w formie a bardzo skuteczny w dzialaniu. Nawilża skórę i wygładza zmarszczki.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature