Top Social

Miodowanie włosów czyli sekret mojej pielęgnacji.


Było już laminowanie włosów, olejowanie, a nawet ostatnio modne - balsamowanie włosów. Wśród tych trzech form pielęgnacji najbardziej sprawdziło się u mnie olejowanie za pomocą oleju z korzenia łopianu, którego recenzję możecie przeczytać TUTAJIdąc tropem powyższego nazewnictwa, postanowiłam napisać Wam o mojej ulubionej formie pielęgnacji włosów - miodowaniu (własna wesoła twórczość) :-) To nic innego jak robienie maseczek z miodu z dodatkiem dowolnej odżywki. 



O zbawiennych właściwościach miodu pewnie wiele z Was już wie ale w ramach przypomnienia chcę napisać, że miód ma naprawdę szerokie zastosowanie zarówno w dbaniu o ciało od zewnątrz, jak i od wewnątrz. Jego bakteriobójcze właściwości potrafią czynić cuda w rożnego rodzaju zapaleniach np. spojówek, aż po leczenie takich przypadłości jak grzybica. Szerzej o jego świetnych właściwościach możecie przeczytać TUTAJ  i  TUTAJ. Zachęcam do lektury, bo sama byłam mocno zdziwiona jak rozległe jest działanie tego słodkiego specyfiku. Miód możemy wykorzystywać do maseczek na włosy, na twarz, czy wlewać go odrobinę do kąpieli. Jest to idealne ukojenie dla spierzchniętych ust czy popękanej skóry dłoni czy stóp. 

Maseczka z miodu czyli miodowanie moich włosów
________

Po ostatnim zabiegu dekoloryzacji włosów czarnych, o której możecie przeczytać TUTAJ moje włosy stały się suche i zdecydowanie mniej błyszczące. Doskonale zdawałam sobie z tego sprawę decydując się na ściąganie koloru ale tak sfocusowałam się na jaśniejszy kolor włosów, że po prostu nie widziałam innej możliwości. Cały zabieg nie zniszczył włosów tak, jak u moich koleżanek, które dekoloryzowały włosy u fryzjera, więc cieszę się, że postanowiłam odbarwić włosy w domu. 

Wracając do stanu moich włosów, to zaczęłam stosować różne maski do włosów typu BIOVAX ale wciąż było to za mało. Moje włosy potrzebowały dużej dawki nawilżenia i regeneracji. Przeczytałam kiedyś o nawilżających i wzmacniających właściwościach miodu, więc postanowiłam kupić miód wielokwiatowy, płynny. Za 1 litr w Netto zapłacicie około 15 zł. 

Odpowiednią porcję miodu przelewam do małej miseczki i mieszam z niewielką ilością odżywki do włosów (ja aktualnie używam tej z Natur Vital dostępnej w Naturze). Mogą to być proporcje dowolne, jednak osobiście staram się mieszać miód pół na pół z odżywką. Taką gęstą mieszankę nakładam przed umyciem włosów na całej ich długości, zwijam je w mały koczek i siedzę w tym minimum godzinę.  Nie przestraszcie się tej gęstej i klejącej formuły na włosach, bo wszystko się ładnie spłucze nawet bez konieczności mocnego mycia. Po godzince myję włosy delikatnym szamponem Babydream i nakładam jeszcze na chwilkę jakąś "szybką" odżywkę typu Aussie. Czasem moje włosy są już na tyle nawilżone, że nie muszę nakładać już żadnej odżywki po ich umyciu, jedynie olejek na końcówki.

Miód ma przede wszystkim nawilżyć włosy i faktycznie robi to doskonale. Po wysuszeniu włosów mam wrażenie, że są mięsiste i puszyste. Dodatkowo bardzo fajnie je wygładza, co daje efekt dużego nabłyszczenia włosów. Pamiętajmy też, że miód ma właściwości rozjaśniające włosy, więc jeśli nie chcemy takiego rozjaśnienia, to lepiej nie próbować tej metody. Moje włoski rozjaśniły się naprawdę znacznie, szczególnie przy głowie, tworząc zabawne pasemka, które wyglądają jak balejaż. Poza nawilżeniem, wygładzeniem i rozjaśnieniem możemy spodziewać się też tego, że włosy się lekko usztywnią, przez co będą się lepiej układać. U mnie sprawdza się to doskonale, gdy nawijam włosy na rzepowe wałki. Wtedy skręt jest o wiele ładniejszy!  Możemy także mieszać miód z żółtkiem i z cytryną, co także daje świetne rezultaty. U mnie jednak najlepiej miód sprawdza się solo.

Podsumowując, muszę przyznać, że jestem zaskoczona świetnym działaniem miodu na swoich włosach. Próbowałam już naprawdę wielu masek, olejków i odżywek, jednak miodowanie sprawdziło się u mnie idealnie. Polecam Wam zrobić sobie taką tygodniową kurację, może i u Was taka metoda zadziała. 


A Wy jakie naturalne metody pielęgnacji włosów polecacie?

Chętnie poczytam o Waszych ulubionych sposobach.

ZAPRASZAM NA MÓJ INSTAGRAM! www.instagram.com/kosmetycznahedonistka




94 komentarze on "Miodowanie włosów czyli sekret mojej pielęgnacji."
  1. miodowanie włosów - muszę to gdzieś zapisać, bo pomysł niesamowicie mi się podoba!

    ja z włosami cuduję - miałam już czarne, brązowe, rude, blond i teraz mam czerwone, więc możesz domyślić się, w jakiej są kondycji .. niemniej jednak robię dla nich wiele i jak na razie efekty są i to duże ;) bardzo pomogło mi kremowanie i olejowanie oliwką z Babydream. a miodowania na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj, u większości osób, którym polecałam ta metodę - sprawdziło się :)

      Usuń
  2. Ja uzywam różnych maseczek z miodem, ale przyznam się na pomysł by dodawać go do odzywek nie wpadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie zobaczyłabym makijaż krok po kroku ;-) A właśnie niedawno zastanawiałam się nad maseczkami z miodu ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa ta miodowa kurcja. Na pewno wypróbuję ją przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  5. o tym jeszcze nie słyszałam , dzisiaj sobie POMIODKUJĘ włoski ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. "miodowanie" na to bym nie wpadła :) na pewno spróbuję twojej metody. Btw chcemy instruktaż do makijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna rada,napewno skorzystam :)
    Rewelacyjny makijaż,dodaję Ci tyle uroku ;)
    Pozdrawiam,

    Magdalena Achtelik
    Lider Klubu Oriflame
    Tel.665-279-165
    E-mail:magdalena_achtelik@gazeta.pl
    www.oritwojsukces.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Też kiedyś dodawałam miodu do odżywki, ale przestałam bo miód rozjaśnia włosy. W kontakcie z wodą wytwarza związek, który jest taki jak w rozjaśniaczu tylko słabszy... ja już nie chcę mieć jasnych włosów wolę swoje ciemne kłaczki

    OdpowiedzUsuń
  9. Robiłam już miodowanie wlosów:) Lubię ich zapach wtedy. Często tego nie robię, bo szkoda mi miodu:) Ale czasem można sobie pozwolić. Chyba jak dobrze pamiętam skłoniła mnie do tego Katosu w jakimś filmiku czy na twitterze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny pomysł z tym miodem, muszę kiedyś spróbować ;)
    Makijaż krok po kroku to świetny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miód często stosuję zimą na usta ale o jego wykorzystaniu na włosach jeszcze nie słyszałam.Myślę że warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. chętnie bym wypróbowała ale po prostu nienawidzę zapachu miodu i nie wiem czy bym wytrzymała godzinę w tej masce;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze tego sposobu nie próbowałam;) Proszę o krok po kroku^^

    OdpowiedzUsuń
  14. czasem stosuje tę metodę dla włosów, ale nie używam tych miodów, które można kupić w dyskontach, wolę te naturalne od pszczelarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzooo dziekuje za mily komentarz pod filmikiem I subskrybcje
    przeee piekna z Ciebie kobieta I to dla mnie wielki komplement takze dziekuje jeszcze raz x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nie ma za co piękna, nagrywaj częściej! :)

      Usuń
  16. to ja muszę skorzystać z tej metody bo jeszcze miodu nie kładłam na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bym naprawdę bardzo chętnie miodowała włosy, gdyby nie fakt, że zapach miodu wywołuje u mnie pewien niezbyt przyjemny odruch :(.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak będę mieć miód pod ręką to na pewno skorzystam!

    OdpowiedzUsuń
  19. stosowałam:) miód na dodatek nieco rozjaśnia włosy

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy sposób z tym miodem , a makijaż piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. muszę wypróbować, ale też kupię miód np w Netto, bo mojego
    z prawdziwej, wypróbowanej pasieki mi szkoda

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam problem z wyplukiwaniem wlosow po olejowaniu, wydaje mi sie ze miód powinien sie latwiej zmywac...
    musze wypróbowac, czekam na krok po kroku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do zmywania oleju uzywam Babydream i radzi sobie swietnie :-) miod zmywa sie od razu, nie ma z tym zadnego problemu :-)

      Usuń
  23. Przekonałaś mnie do tego sposobu:)
    Na pewno go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę spróbować bo po 10 latach ciągłego farbowania włosów na różne kolory są zniszczone nawet po ścięciu. A co do miodu przez ost tydzień byłam strasznie chora i męczył mnie potworny kaszel zaczęłam pić herbatę z cytryną i słodziłam kilkoma łyżkami miodu teraz jestem jak nowo narodzona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szalona :), piękne masz te włosy, trzeba spróbować, tylko, że mój miód od pszczelarza kosztuje 2x tyle :).

    OdpowiedzUsuń
  26. Ooo super pomysł dałaś:) Musze to wypróbować bo mam suche włosy a właśnie chcę żeby je czymś porządnie nawilżyć:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękny, świeży makijaż (tak nieco odbiegając od tematu:))! Świetny pomysł z tym miodem, akurat dzisiaj ścięłam włosy na baaardzo krótko, ale i krótkie włosy trzeba odżywiać, więc wypróbuję. Przynajmniej mniej miodu pójdzie;P

    OdpowiedzUsuń
  28. Miód może rozjaśnić włosy. Jeszcze miodu na swoje włosy nie używałam - muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja próbowałam, ale to też kwestia włosów. Moich np. nie nawilżał, raczej były bardziej jak siano, ale jeśli chodzi o rozjaśnianie, to się zgadzam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dodawalam czasami lyzke miodu do masek. Ale...Wydaje mi sie ze 15zl za litr i to jeszcze w markecie to jest miod sztuczny, ktory nie posiada takiego szeregu dobroczynnych dzialan jak prawdziwy.
    Obczytalas dokladnie sloik? To sa baaaardzo czesto albo sztuczne miody, albo co raz czesciej tak zwane mieszanki. Na ktorych nie trzeba podawac proporcji i zawieraja najczesciej pare smetnych mililitrow prawdziwego miodu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten niby sztuczny nie jest ale pewnie jakościowo nie dorównuje takiemu prosto z pasieki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w takim razie obstawiam mieszanke. cena podejrzanie niska po prostu

      Usuń
    2. Tez mnie zastanawiala tak niska cena :-). W kazdym razie daje fajne rezultaty na moich wlosach wiec bede stosowac dalej. Do jedzenia warto zainwestowac w lepszy :-)

      Usuń
    3. Znalazłam Twoją stronę całkowicie przypadkiem. Miodowanie wydaje się być bardzo interesujące i na pewno wykorzystam. Od roku nie myje już włosów szamponami, a odżywka to tylko taka bez parabenów i slsów :)
      Co do miodu to jednak mieszanka miodów, to mieszanka miodów z Uni. Miody są podgrzewane, mieszane i zlewane. Często dodawany jest roztopiony cukier czy inny syrop glukozowy bo tak taniej. Wiadomo że miodu nie można podgrzewac/gotować bo traci swoje właściwości które są tak wychwalane. Taki miód to nic innego jak jakiś syrop o smaku miodu. Miody z marketów/sklepów to same mieszanki. Czasem znajdą się jakieś z regionalnych pasiek. Ja kupuje na rynku, długo mieszany (to taki białawy, nie przeźroczysty i nie lejący się) 30zł. To taka informacja na przyszłość, bo często można się przejechać:)

      Usuń
  32. Chyba wypróbuję, bo zależy mi na nawilżeniu i jeszcze lekkim zejściu z koloru, więc chyba się to u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawe skoro to stosujesz przy tak długich włosach to myślę ze warto wypróbować
    mama akurat miód domowej roboty nie ze sklepu i nie mam co z nim zrobić wiec wypróbuję
    jakiś czas temu nakładałam na włosy drożdże rozpuszczone z wodą tez fajny efekt jest

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę wypróbować. Do tej pory dodawałam go tylko do maseczek na twarz :)

    Ja akurat bardzo wierzę w miód, a Juniorkowi to nawet kupuję Miód Manuka :)

    OdpowiedzUsuń
  35. zastanawiam się czy jest coś czego nie można nałożyć na włosy? :P chociaż przy piwie i majonezie, miód to "mały pikuś". a poważnie - muszę spróbować, bo na usta i skórę sprawdzał się fantastycznie! poza tym, miód podobno rozjaśnia włosy, więc może będę mogła cieszyć się dłużej "słonecznymi" pasemkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nalozyc mozesz wszystko ale na pewno nie wszystko da Ci jakikolwiek efekt. Piwo jest calkiem ok, tylko ja juz wole wypic, niz polewac sobie nim glowe. Majonezu nieprobowalam ale to juz wersja hard... :-)

      Usuń
  36. Lecę po miód! W dupie z olejkami miód jest cudowny.. Wszystko poharatane nim maziam, nawet psi nos, czemu ja wcześniej na to nie wpadłam? Dziękuję Hedonistko!

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie to nie przejdzie, nie cierpię zapachu miodu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuuu, a jak sie sprawdzilo maselko z TBS w takim razie ?

      Usuń
  38. Ja stosuję w połączeniu z żółtkiem, cytryną, oliwą i witaminą A+E, muszę wypróbować też solo :)

    OdpowiedzUsuń
  39. czytając to właśnie siedzę z maseczką miodową na włosach :)

    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  40. Miodowanie:D hehe no to teraz zapoczątkowałaś nową erę kochana:D fajnie, ze przypomniałas o cudownych wlasciwosciach miodu..bo juz znudzilo mi sie olejowanie :)) buziaki piekna:**

    OdpowiedzUsuń
  41. Może i ją się skusze, moje rozjasnione i pofarbowane włosy są strasznie przenoszone.. O kolor się nie martwię, bo z każdym myciem mam jaśniejsze, farby z czerwonym pigmentem szybko u mnie się zmywaja.

    OdpowiedzUsuń
  42. Jakby nie patrzeć miód to faktycznie cudotwórca.
    Z mojej OKROPNEJ maski do włosów Beauty Formulas, która nie robiła z włosami NIC - kombo miód+glutek lniany+ odrobina balsamu do ciała ISANY - stworzyło prawdziwą bombę odżywczo-nawilżającą :)
    Mimo, że po cichu liczyłam na delikatne rozjaśnienie moich naturalek,to się tego nie doczekałam, ale i tak i tak warto w miodzio zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Miodowanie włosów jest cudowne i daje ogromne efekty. Jeszcze miodu nie mieszałam z żółtkiem ani cytryną - tak naprawdę nie umiem przekonać się do jajka na włosach. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  44. myslisz, ze ta metoda sprawdzi sie rowniez na cienkich i delikatnych wlosach? I jak czasto powtarzac taki rytual? Raz w tygodniu? Masz przepiekne wlosy i w ogole cala jestes piekna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy wbrew pozorom są cienkie i delikatne ale jest ich dużo, więc myślę, że taka metoda mogłaby się u Ciebie sprawdzić :-)

      Stosuję tą metodę co 3 mycie, a czasem częściej, jak mam czas :-)

      Ważne, żeby się nie zniechęcać po jednym razie i żeby trzymać taką maseczkę minimum godzinę :-)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  45. też kiedyś robiłam sobie maseczkę z modu, ale to było raczej w zimę i później zawsze przestawałam, chyba muszę jednak do tego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Od kiedy zauważyłam, że miód spisuje się rewelacyjnie na mej twarzy, katuje nim również swoje włosy (delikatnie rozcieńczając go z wodą) Dla mnie bomba! ;o)

    OdpowiedzUsuń
  47. Słyszałam już o kremowaniu, laminowaniu, olejowaniu włosów i jeszcze parę innych, ale o miodowaniu jeszcze nie :D ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie spodziewałam się, że te Twoje jaśniejsze włoski, to efekt miodowania :) Chętnie wypróbuję taką kurację, jak tylko znajdę jakiś tańszy miód, bo spadziowego mi szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  49. pewnie jak większość nie słyszałam jeszcze o miodowaniu, ale wersja z rozrabianiem miodu z odzywką bardzo mi się podoba :) spróbuję jesienią, kiedy moje włosy będą przechodziły chrzest pogodowy :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  50. Wow, pierwszy raz słyszę, ale gdy moje włosy będą zniszczone po następnym farbowaniu na pewno zastosuję, choćby tylko na same końcówki z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  51. Nigdy nie miodowałam włosów, ale to się wkrótce zmieni :-) lubię takie naturalne, domowe sposoby które często sprawują się lepiej niż drogeryjne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  52. Wiele rzeczy nakładałam na swoje włosy, ale miodu jeszcze nie:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Trzeba będzie wypróbować ten patent :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie nakładałam nigdy miodu na włosy. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jak jeszcze nie spróbowałyście to spróbujcie jak najszybciej! I tak będziecie żałować, że tak późno to zrobiłyście. Ja po 1 masce z miodu i odżywki nie mogę przestać dotykać swoich włosów. Miałam sztywne i suche - teraz są bardziej miękkie niż włosy mojej 5-letniej córki. I nie przesadzam - naprawdę dała mi taki efekt.

    OdpowiedzUsuń
  56. Wypróbuję! Moje włosy potrzebują porządnego nawilżenia, może to właśnie okaże się dla nich zbawienne:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Rozjaśnienia się nie boję, więc chyba skuszę się na miodowe odżywianie. Zazwyczaj z domowych sposób nie byłam specjalnie zadowolona, bo pochłaniały dużo czasu, a rezultaty były słabe, ale w miód wierzę bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Słyszałam o rozjaśnianiu włosów miodem. Przymierzam się już jakieś 3 miesiące do przeprowadzenia samodzielnej dekoloryzacji włosów tak jak Ty (według Twojego przepisu :) ) i po tym będę stosować miodowanie z maskami. Dziękuję Ci za kolejnego świetnego posta!

    OdpowiedzUsuń
  59. O wow! Twoje włosy wyglądają bosko więc chętnie wypróbuję tę metodę! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. swietna sprawa, chętnie sprobuję bo moje wlosy wołają o nawilzanie! pić miodu nie mogę bo mam uczulenie, na usta te klasc nie mogę bo wyglądam niczym Angelina po aplikacji, może na wlosach się spisze? fajny post!

    OdpowiedzUsuń
  61. Notkę o miodzie i jego właściwościach miałyśmy na blogu :) To bardzo dobry sposób na czuprynę jak nic innego już nie działa ;)

    A jeśli chcesz przeczytać naszą notkę o miodzie to zapraszam pod ten link: http://fabrykaaurody.blogspot.com/2013/07/z-domowej-apteczki-miod.html

    OdpowiedzUsuń
  62. Super patent! Ostatnio zastanawiałam się nad zakupem miodowej maski do włosów z Hebe, o ja nie mądra po co mi maska jak można użyć MIODU !!! Dziś już maseczka została nałożona. Świetne efekty ;)dziękuje za ten post!!!

    OdpowiedzUsuń
  63. w takim razie muszę wypróbować, chyba jeszcze nie słyszałam o maseczkowym miodzie na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  64. jakie po miodowaniu są fajne włosy!!!!! Ale glupia szampon uzyłam i juz takie mieciutkie nie byly;) Będę stosować. Obecnie mam rudy na głowie i troche mi po 4h miodu na głowie wypłowiał. tak delikatnie, ale ładny jest dalej. o połysku narazie nie moge mówić, bo pojawil sie jak jedwabiu użyłam po umyciu;) Świetna metoda, bede od czasu do czasu używać:) Może wróce do mojego blondu:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Super pomysł! Ja mam kręcone włosy więc trudno je nawilżyć a miodu nie próbowałam nigdy bo jakoś boję się stosować maski robione w domu, lecz widząc Twoje piękne, długie i błyszczące włosy chyba spróbuję. Twoja recenzja przekonuje mnie że raczej mi nie wypadną :P. A czy mogłabyś mi napisać czy miód może być zmieszany z dowolną odżywką?

    OdpowiedzUsuń
  66. Super pomysł! Ja mam kręcone włosy więc trudno je nawilżyć a miodu nie próbowałam nigdy bo jakoś boję się stosować maski robione w domu, lecz widząc Twoje piękne, długie i błyszczące włosy chyba spróbuję. Twoja recenzja przekonuje mnie że raczej mi nie wypadną :P. A czy mogłabyś mi napisać czy miód może być zmieszany z dowolną odżywką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...nawet w poście jest napisane, że mieszam miód z odżywką :)

      Usuń
  67. Zmieniła mi się z pewnych przyczyn pielęgnacja włosów i z pewnością dojdzie do niej miodowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  68. a nakładasz tą maske na mokre czy suche włosy ?

    OdpowiedzUsuń
  69. Przeglądałam twojego bloga i zauważyłam ten wpis. Dziś właśnie wlałam do domowej maseczki miód. Mogę więc śmiało potwierdzić twoje słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  70. No to jutro bedzie miodowanie włosow, zobaczymy co z tego wyniknie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  71. Bardzo lubię mieszać miód z oliwą i nakładać na włosy!!!

    OdpowiedzUsuń
  72. super metoda, ale jestem szatynko-brunetką :) boję się rozjaśnienia, a bardzo chciałabym wypróbować tą metodę ;) co robić?
    pozdrawiam Wiola ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. Czy miodowanie najlepiej robić raz w tygodniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Czy mozna go zostawić na całą noc?

    OdpowiedzUsuń
  75. Świetny blog. Weszłam kilkanaście minut temu i poczytałam sobie o miodowaniu. Wypróbuję przed nastepnym myciem włosów.
    Mam długie włosy prawie przez całe moje życie i długi czas były ładne, dopóki pewna fryzjerka nie zniszczyła mi ich degażowaniem, co sprawiło, że mam na głowie wszystkie możliwe długości włosów.
    Wierzchnia warstwa włosów stała się sucha, łamliwa i skłonna do rozdwajania. Żeby się jej w całości pozbyć musiałabym ściąć włosy na krótko. Wypróbowałam już wiele metod, ale miodu z odzywką jeszcze nie, a więc spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  76. Nałożyłam właśnie miód z odżywką wg Twoich zaleceń :)
    Teraz godzinka relaksu i zobaczymy czy to zmyję :D

    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  77. A czy próbowaliście moze peelingu do całego ciała ze skrystalizowanego miodu lipowego?

    OdpowiedzUsuń
  78. Też od jakiegoś czasu stosuje miód na włosy. Jest niesamowity! Tylko denerwuje mnie jego nakładanie.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature