Top Social

Moje zakupy wyprzedażowe: Claires, Rossmann, Inglot, Natura, Centro, Sinsay, Mohito, Cropp i Cubus.


Cześć!

Dzisiejszy post będzie poświęcony moim ostatnim zakupom na wyprzedażach. Nie szalałam jakoś specjalnie i kupiłam to, co faktycznie jest mi potrzebne.

Niektóre rzeczy są oczywiście zakupione w cenach regularnych, bo rzadko podoba mi się to, co jest przecenione :-) Zapraszam, może coś Wam wpadnie w oko i jeszcze zdążycie zakupić.







Claires

Kupiłam tam sztuczne rzęsy, które były przecenione na 12 zł. Te drugie z Eyelure niestety nie były na promocji i kosztowały około 22 zł. Są dosyć "cyrkowe" i nie polecam ich jakoś szczególnie. Jak dobrze, że idą już do mnie rzęsy z Ardel :-) W Claires skusiłam się także na pyłek w biało - niebieskawym kolorze, który jest fatalny, bo kompletnie nie trzyma się skóry. Zapłaciłam za niego 8 zł, tak jak za pomadkę w czerwonym kolorze. Jest bardzo mocno napigmentowana i matowa.  Nigdy nie kupuję kolorówki w takich sklepach ale teraz będę zaglądać, bo czasem można kupić coś ciekawego.

Natura

W Naturze nie robię często zakupów, bo po prostu jest drogo. Poza tym strasznie denerwują mnie Panie, które dosłownie chodzą za klientkami. Może to i dobrze, bo w Rossmannie się tego nie praktykuje i wszystko jest "macane". Jednak mogłyby to robić nieco subtelniej i nikt nie czułby się tam jak złodziej.  Wracając do zakupów, to kupiłam kamuflaż z Catrice, który jest naprawdę niezły. Zapłaciłam za niego około 12 zł i jestem bardzo zadowolona. Niby jest ciemny ale na skórze wypada bardzo jasno więc jest idealny pod oczy.  Będzie o nim szersza recenzja.

Inglot

Szukałam od jakiegoś czasu ładnej, matowej bieli i niestety nic ciekawego nie wpadło mi w oko. W Inglocie znalazłam fajną biel, ale niestety pigmentacją nie grzeszy. Jest to kolor nr 373 i kosztował standardowo 10 zł. Ciągle poluję na cienie z MIYO, które zachwala GRAY ale wszystko jest zawsze wykupione i zostają same wiejskie odcienie :)

Rossmann

Z kolorówki kupiłam tu kobaltowy eyeliner Wibo, który jest naprawdę kiepski. Kosztował ok 7 zł. 






Apteka

Ostatnio mam problemy z suchą skórą, więc postanowiłam wypróbować serię Ziaja MED (kuracja dermatologiczna AZS) do skóry atopowej. Mleczko do ciała z pompką, które kosztowało ok 17 zł jest naprawdę świetne. Nawilża i nie jest tłuste.  Nawilżający krem kojący do twarzy to koszt ok 15 zł i jeszcze nie używałam. Ma w składzie olejek roślinny o chyba nie skuszę się na położenie tego produktu na twarz. Niestety wszystkie roślinne ekstrakty powodują u mnie wysyp.  W aptece kupiłam też sok z aloesu, który kosztował jakieś 15 zł ale niestety zawiera dużo konserwantów, m.in. glutaminian sodu. Chyba nie muszę pisać jakim świństwem jest ten składnik. Teraz już wiem dlaczego niektóre soki z aloesu kosztują 30 zł, a inne 15 zł :-) Zakupiłam także biotynę z polecenia jednej z Was z firmy Zdrowit, która jest o wiele tańsza niż Biotebal. Koszt tej biotyny to około 15 zł, do ssania.

Rossmann

Z pielęgnacji w Rossmannie kupiłam żel ze świetlikiem FlosLek (moje 4 opakowanie) za ok 10 zł,  krem antycellulitowy Eveline za ok 14 zł i masło do ciała Tutti Frutti za też ok 15 zł. To ostatnie to nowość u mnie. Kiedyś używałam jakiegoś z tej serii ale niestety było strasznie tłuste. To masło ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i pięknie pachnie owocami tropikalnymi.






W Mohito kupiłam sobie żółtą, małą torebeczkę na łańcuszku, która wyjątkowo przypadła mi do gustu. Zdjęcia nie oddają jej piękna, kolor jest naprawdę intensywny. Zapłaciłam za nią coś koło 50 zł, dostępna była także w kolorze turkusowym i różowym.  Okulary to nabytek z Cubusa za 20 zł.  Czarne japonki kupiłam w Centro za 39 zł i są mega wygodne! Widziałam bardzo podobne w CCC i Deichmannie ale te są lepiej wyprofilowane. Rude botki znalazłam w Croppie i już dawno się na nie czaiłam. Były przecenione ze 150 zł na 50, więc żal nie brać. Poza tym uwielbiam takie buty, mam ich kilka w swoim zbiorze i noszę w okresie jesienno-zimowym cały czas. Świetnie wyglądają do czarnej ramoneski i getrów.  Trampki kupiłam w Sinsay za 29 zł.



To by było na tyle. 

Wpadło Wam coś w oko?


Pozdrawiam,
D.


________________________________________________




Follow on Bloglovin
32 komentarze on "Moje zakupy wyprzedażowe: Claires, Rossmann, Inglot, Natura, Centro, Sinsay, Mohito, Cropp i Cubus."
  1. Botki są cudowne! Jutro jadę na zakupy co prawda spożywcze, ale do Croppa sobie zaglądnę ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. japonki bardzo fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki, zauważyłam, że się tu dziewczynom podobają :) Ja uwielbiam takie buciory!

      Usuń
  4. A do Croppa się przejdę za tymi butami zerknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Torebka jest piękna! Ogólnie super zakupy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na opinię zestawu Ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kremów na twarz nie będę używać, bo mają olejki roślinne :) Ale balsam do ciała na pewno zrecenzuję!

      Usuń
  7. Świetne butki z Croppa kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne zakupy, uwielbiam świetliki floslek na lato. trzymam w lodówce

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiedziałam że clair's ma pyłki, musze im sie przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zakupy :) Piękna torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze wiedzieć, że ten niebieski eyeliner z Wibo jest kiepski, bo miałam zamiar go kupić.
    Bardzo spodobały mi się trampki i botki, też się za nimi rozejrzę, bo dawno już chodzą za mną takie buty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiepski jako eyeliner ale do zabarwiania rzęs się fajnie spisał :)

      Usuń
  12. Świetne zakupy, torebka wygląda prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przypomniałaś mi, że miałam zrobić taki post już kiedyś tam... Ech... Nie ogarniam ostatnio tego wszystkiego... Wydłużacz czasu by się przydał, tylko jakoś nigdzie nie sprzedają...

    Jak dobrze, ze napisałaś o tym soku z aloesu! ;-)

    Miałam dziś kupić, ale nie było, no i okazuje się, że dobrze. Myślałam, że to sam sok, a nie mikstura jakaś...

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne te rude botki!! Mam podobne odczucia co do Pań w Naturze, ale w sumie to olewam je :P wiem, nieładnie

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko super, ale buty to nieziemskie i to wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja kocham Claire's za promocje :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature