Top Social

Zakupy kosmetyczne: Inglot, Rossmann, Natura.

Hej!

Dziś wybrałam się na małe zakupy, które miały się skończyć tylko na Inglocie. Niestety nie mogłam się oprzeć Rossmannowi i Naturze... Taka już chyba babska natura :-) Zapraszam do oglądania, może coś Wam wpadnie w oko.






Zacznę od Inglota. Kupiłam paletę Freedom System na okrągłe wkłady, bo już mi się ich trochę nazbierało, więc teraz będą miały "nowy dom".  Kasetka mieści 10 cieni i kosztuje 18 zł. 

Potrzebowałam także jakiegoś jasnego, matowego cienia więc dokupiłam wkład nr 351. Fajnie napigmentowany, z pewnością będę zadowolona. Koszt takiego cienia to 10 zł.   

Kupiłam także pędzelek kuleczkowy 80 HP, do bardziej precyzyjnego nakładania cienia w załamaniu powieki. Jest trochę sztywny, ciekawe jak się będzie sprawował. Cena to 28 zł. Rozbawił mnie napis na opakowaniu tego pędzla: "PRODUKT STERYLIZOWANY, nie otwierać przed zakupem"... Jeszcze żeby ten pędzel był w jakimś hermetycznie zamkniętym opakowaniu, a on jest w zwykłej folijce, więc wątpię w rzekomą sterylność. No ale czego się nie robi dla stworzenia powagi i profesjonalizmu marki!
 





Następnie Rossmann. Tutaj kupiłam kolejną do kolekcji pomadkę Wibo Eliksir w kolorze 03. Jest to mocna fuksja. Bardzo fajny kolor, a o formule tej szminki chyba nie muszę wiele mówić, bo jest świetna! Cena to 8,69.

Skończył mi się mój żel z FlosLeku, który bardzo lubiłam, więc kupiłam ponownie. Tym razem z rumiankiem. Będzie osobna recenzja tego cuda. Cena to 7,99.

Kolejna rzecz to lakier z Lovely. Jest to zwykły, ciemny brąz bez żadnych drobinek. Fajnie będzie wyglądał na stopach. Koszt to 5,69.

Lakier z Syoss bardzo przypadł mi do gustu, więc kupiłam kolejny. Polecam, lepszy od Taft-a, a koszt to około 12 zł. 

23 czerwca Dzień Ojca, więc kupiłam tacie perfumy jakie dziś były na sporej promocji. Axe Provocative pachnie trochę jak Copacabana, albo Cuba ale jest to jednak zupełnie inny zapach. Tak mi się podoba, że sama mogłabym go używać. Zaliczyłabym ten zapach zarówno do damskich, jak i męskich. Do tego ma piękną butelkę. Kosztował 39 zł. Od jutra jest -40% na męskie zapachy w Rossmannie, więc warto skorzystać.

No i zielona herbata z wiśnią. Właśnie piję i jest naprawdę słaba. Szczerze, to wolę tą w liściach z cytryną. Niestety ta wcale nie jest tak aromatyczna, jak myślałam. Cena to 4,99.













W Naturze kupiłam maskę do włosów Natur Vital, którą zachwalała jedna z blogerek. Jestem ciekawa jak się sprawdzi. Skład jest nawet ok, aloes z pewnością będzie zmiękczał włosy więc dla kogoś, kto ma jest dość sztywne i przeproteinowane, maska na pewno się sprawdzi. Będę testować. Cena to około 25 zł.





Pozdrawiam,
D.
38 komentarzy on "Zakupy kosmetyczne: Inglot, Rossmann, Natura."
  1. A mój Inglot 351 pigmentacją nie grzeszy :( Jakiś ferelny mi się trafił? Mam kwadrat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten żel pod oczy z rumiankiem, ale nie jest to najlepsza wersja. Z samym świetlikiem był lepszy, ja teraz mam ten z herbatą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam tą maskę z Natur Vital i jest na prawdę świetna i działa ;) Włosy po niej miałam nawilżone, mięsiste miekkie, i po wyschnięciu przez jakiś czas pachną aloesem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dłuższego czasu mam ochotę na tą maskę, ale na razie jeszcze mam coś do zużycia ; )
    I też lubię żele z Flosleku ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zakupy! Śliczny kolor Eliksiru :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Inglota ale mam już tyle cieni od nich że nawet nie wchodzę tam :) u mnie żel Floslek ale u mnie jakoś się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zakupy. Pomadki z Wibo Eliksir uwielbiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zakupy :D Cienie są fajne :D Kolor mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam lakiery z Syoss'a ;) Wcześniej miałam niebieski, teraz fioletowy- tak jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy kolor lakieru:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie +dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  11. z Flosleku miałam tlyko żel pod oczy z arnika na sińce i sprawował się świetnie :)
    Kolor pomadki świetny :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się chwilowo wstrzymuję z zakupami ;) bo inaczej zbankrutuję :P

    OdpowiedzUsuń
  13. no widzę kochana, że robisz podobne "małe" zakupy jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam tę maskę ale nic specjalnego
    Zapach tego axa uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Już nie mogę się doczekać moich wakacji w Pl i wizyty w Inglocie bedzie szaleństwo jak narazie szaleje tutaj bo zaczynaja sie powoli letnie wyprzedaze :D musze sie zabrać za wyrzucenie fotek z nowymi zdobyczami a troszke juz tego jest :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne zakupy ciekawi mnie też żel z Floslek'a oraz brązowy lakier z Lovely :) Ale póki co muszę poczekać na wypróbowanie tych kosmetyków bo na razie zrobiłam sobie bana na jakiekolwiek zakupy kosmetyczne. Omijam sklepy dyuuużym łukiem mojego Pana wysyłam po zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam cienie z Inglota.
    Moja kolekcja cały czas się powiększa.
    Nr 351 dopisuję do listy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. tych perfum używa mój facet:P a do wieku tatusiowego mu jeszcze duuuuużo :D

    OdpowiedzUsuń
  19. lakier serio ok? bo mam z L oreal i w ogóle nie utrwala:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne zakupy, ja jestem ciekawa tego żelu pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam żele z Flos Leku. Nie znalazłam innego produktu, który tak dobrze radziłby sobie z cieniami i opuchlizną pod oczami.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zakupy wyraźnie udane ;)
    Też kocham te szminki z wibo ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. myślałam że palety z Inglota są droższe !

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne zakupy a tą maskę aloesowa też bym chciała spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  25. fajne zakupy, Bardzo podoba mi się kolor szminki.
    Też używam świetlików floslek

    OdpowiedzUsuń
  26. fajne zakupy ;)
    ja ostatnio zrobiłam zapasy na następne pół roku chyba i próbuję nie zaglądać do żadnych sklepów ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie lubię tych żeli z Flos-leku, ale za to zieloną herbatke bardzo :))pozostałych produktów nigdy nie miałam, jedynie z syossa szampony

    OdpowiedzUsuń
  28. ten cień z inglota mi się baaardzo podoba, mam paletkę na 5 okrągłych cieni tej firmy, zastanawiam się nad dzienną piątką nude i ten cień będzie tam pasował idealnie

    OdpowiedzUsuń
  29. Oi linda!
    Fiquei muito contente com tu apresença no meu cantinho, vim conhecer teu blog e com certeza voltarei sempre!
    Aqui tem tudo que uma mulher gosta, adorei tuas compras, também to precisando comprar maquiagens!
    Forte abraço diretamente do Brasil!

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię cienie inglota i chyba wreszcie zakupię ich palete :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Podobają mi się zakupy:) Z Inglota najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Okazałe zakupy :) ostatnio zastanawiam się nad tym żelem z flosleku, bo akurat wykańcza mi się krem pod oczy :D

    OdpowiedzUsuń
  33. ile dobroci <3 żele pod oczy z Flosleku bardzo lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Tyle dobroci, że nie wiem aż który podoba mi się najbardziej:))!

    OdpowiedzUsuń
  35. Zastanawiałam się nad kupnem jakiejś paletki z Inglota, ale chyba skuszę się jednak na GlamBoxa, bo jeden motyw mi się szczególnie spodobał i będę tam mogła upchnąć też róże. Fajnie wiedzieć, że mam w ogóle jakieś róże, które można wsadzić do paletki. xD" Oj tam, mam w planach kupić ze dwa z Inglota, więc będę je mogła wsadzić do GB. Tak, właśnie, o.

    OdpowiedzUsuń
  36. Produkty z Inglota chętnie bym przejęła od Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja tego pędzla używam do rozcierania cienia na dolnej powiece :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature