Top Social

Koniec z Google Reader - zaproszenie na Facebooka, Bloglovin i G+.


Hej kochane!

Chciałabym Wam w tym poście przypomnieć, że od 1 lipca 2013 nie będzie już możliwości korzystania z Czytnika Google (Google Reader).  Tak, tak, to głupota ale niestety Google wyraźnie zmierza ku wielkim zmianom.

Jeśli właśnie dzięki temu czytnikowi pojawiają się Wam moje nowe posty, to niestety takiej opcji już nie będzie. Dlatego też aby być na bieżąco z blogiem i świeżymi notkami -  zachęcam Was do polubienia mojej strony na Facebooku KLIK oraz dodania bloga do Bloglovin KLIK.  Możecie także dodać mnie do kręgów w Google+. Poniżej kilka wskazówek technicznych co do nowych opcji śledzenia mojego bloga.


Facebook

Zasady Facebooka każdy zna - gdy tylko pojawia się u mnie nowa notka, wrzucam informację na FB i każdy z łatwością może to zobaczyć na swojej tablicy. Musicie jedynie po kliknięciu w "Lubię to" na mojej stronie rozwinąć przycisk "Wiadomość" i kliknąć "Dodaj do listy zainteresowań", aby moje nowe posty pojawiały się Wam na bieżąco.





Bloglovin'

Bardzo wygodnym narzędziem do obserwowania różnych blogów jest także Bloglovin KLIK, który dzięki przyciskowi "Follow" daje możliwość obserwowania. Możecie także "zassać" wszystkie swoje ulubione blogi, które do tej pory obserwowałyście automatycznie, poprzez rozwinięcie niebieskiego serduszka na głównej stronie Bloglovin i kliknięcie w "Settings". Po przewinięciu na sam dół będziecie miały możliwość zaimportowania wszystkich lubianych blogów z Google Reader bez zbędnego klikania. Bardzo fajny portal, wszystkie ulubione blogi możecie mieć w jednym miejscu.





Kręgi Google+

Dodając mojego bloga do kręgów Google+ również macie możliwość obserwacji nowości na blogu. Można do zrobić klikając "dodaj do kręgów" i zaznaczając odpowiednią grupę, np. "Obserwowani".




GFC - Sieć znajomych Google

W dalszym ciągu możecie również "dołączać do witryny" poprzez Google Friend Connect  (GFC, Sieć znajomych Google). Podobno ta opcja "zostaje".



Tak więc zapraszam Was serdecznie do skorzystania z nowych opcji obserwacji. Jeśli macie jakieś pytania - zapraszam do zadawania ich w komentarzach. Miłego dnia :*


Pozdrawiam,
D.

______________________________________________________________________________









13 komentarzy on "Koniec z Google Reader - zaproszenie na Facebooka, Bloglovin i G+."
  1. ehh, nowe jest zawsze wrogiem starego :/

    dziękuję za ten wpis, bo sama bym nie wiedziała co się dzieje i dlaczego już nie mam listy czytelniczej ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że już wszyscy o tym wiedzą. Cieszę się, że post okazał się dla Ciebie pomocny :)

      Usuń
  2. jestem ciekawa tych zmian po 1 lipca. co tak naprawdę zniknie a co zostanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że istnieją alternatywy dla Google Readera :)

      Usuń
  3. A raczej jeszcze wszystko nie jest przesądzone :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja, póki co, nie panikuję.
    Poczekamy, zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja panikuję? To jest post informacyjny.

      Usuń
  5. wszystko się okaże muszę sobie założyć blogovin chcic nie mam pojęcia po co on jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej o nowych postach na swoich "zaobserwowanych" blogach informowała Cię lista czytelnicza. Teraz już tego nie będzie, tak więc dodając ulubiony blog do Bloglovin będą pokazywały Ci się nowe notki właśnie za pośrednictwem tej strony :)

      Usuń
  6. Obserwuję i obserwuję i obserwuję ;) gdzie się da ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki, zmotywowałaś mnie do założenia konta na Bloglovin :) Może i jest coś w tych plotkach, lepiej się ubezpieczyć.

    Pozdrawiam,
    Ewa
    www.la-garderobe.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiem dlaczego chcą to usunąć to bez sensu...

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature